Datsun GO - małe auto, wielki powrót

Datsun wraca do gry. Należąca do Nissana firma właśnie pochwaliła się swoim nowym modelem. GO jest pięciodrzwiowym hatchbackiem, który ma kusić wyjątkowo atrakcyjną ceną

Rosjanie zbudują najtańszą hybrydę
na świecie

Auto mierzy 378 cm długości, 163 cm szerokości i 148 cm wysokości. Napędzane jest benzynowym silnikiem o pojemności 1,2 litra, współpracującym z pięciostopniową, ręczną skrzynią biegów. Moc przekazywana jest oczywiście na koła osi przedniej.

Nowy Datsun zadebiutował w Nowy Delhi, będzie produkowany głównie w Indiach i z myślą rynkach o podobnej charakterystyce (oprócz Indii m.in. w Indonezji, Republice Południowej Afryki i Rosji). Do salonów trafi w przyszłym roku.

Chociaż w trakcie prezentacji przedstawiciele Datsuna milczeli na temat ceny auta nieoficjalnie mówi się, że GO ma kosztować równowartość zaledwie 2300 euro. Ma być to możliwe dzięki kilku zabiegom. Pierwszy to opracowanie konstrukcji wyłącznie na rynki wschodzące, co oznacza konieczność spełnienia łagodnych norm emisji spalin (co najwyżej Euro 3), czy zderzeniowych. Drugi to produkcja wszystkich komponentów w kraju końcowego montażu. Obniży to koszty ich transportu i czas dostawy.

Ile kosztują nowe Nissany? Sprawdź ceny wszystkich modeli

Więcej o:
Komentarze (46)
Datsun GO - małe auto, wielki powrót
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pipistrel

    Oceniono 120 razy 106

    Mogli by sprzedawac i w Polsce.
    Lepsze to niz miliony aut z jeszcze ub.wieku turlajacych sie po naszych drogach.I jakie normy Euro one spelniaja?
    Pewnie Euro 0 hehe.

  • Gość: Avida

    Oceniono 98 razy 76

    Skoro taki samochód, który jak widać ma 4 koła, silnik, karoserię i nawet fotele w środku kosztuje 10 tyś to zastanawiam się co kosztuje te dodatkowe 30-40-50-tyś w autach sprzedawanych w naszych salonach? Klima? Alufelgi? Oczywiście zaawansowana technologia ABS, ESP, USG, ABW itd...Dopiero widać jakie marże mają producenci i jak pięknie można naciągać klientów podpierając się normami i wymogami unijnymi.

  • Gość: srutututu

    Oceniono 65 razy 61

    Datsun GO jest tylko na rynki wschodzące. Na rynki schodzące Datsun opracowuje nowy model riksz. Nasze salony już przygotowują miejsca ekspozycyjne.

  • Gość: jacek

    Oceniono 38 razy 36

    Zadebiutował w "Nowy Delhi" ...

  • Gość: kokota

    Oceniono 15 razy 13

    Już tata indyka miał kosztować poniżej 10 tysięcy złotych. To tylko szum marketingowy, który przecież także trzeba wkalkulować w cenę.

  • Gość: nody

    Oceniono 22 razy 10

    Tak jak z najtańszym samochodem na Świecie - TATA, który kosztuje 7 czy 8 tyś. Okazało się, że auto w polskim salonie kosztuje 22 tyś zł, kiedyś przejazdem w Łodzi wszedłem zobaczyć to cudo. Wykonanie tragiczne, a deska rozdzielcza z tak marnego plastiku, że przejeżdżając ręką po łączeniach można rozciąć rękę. Ogólnie katastrofa, auta na afrykańskie klimaty gdzie jest +40 stopni i nic nie rdzewieje, u nas takie auto po zimie będzie się nadawać na złom. Garaż z blachy falistej ma grubszą blachę. Z tym Datsunem będzie to samo, w salonie jak wyląduje nagle za jedyne 20, 25 tyś i czar pryśnie.

  • Gość: pan dzik

    Oceniono 10 razy 8

    hahaha

    usunęliście komentarz, w ktorym gość przytoczył zachodnie serwisy mówiące o kwocie 7 tyś. $

    brawo niedzielne redaktorki

  • krzywelustro

    Oceniono 38 razy 6

    Wystarczy wyrzucić przednie siedzenia (aby zmieścić dostojne brzuchy) i znacząco zwiększyć wytrzymałość zawieszenia - i autko będzie spełniało wszystkie standardy Papieża Franciszka jako idealny pojazd służbowy dla naszych biskupów i Ojca Rasputina.

  • Gość: kim zon ul

    Oceniono 8 razy 6

    Polnocno koreanskie czołgi i tak lepsze

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX