Nissan Leaf od 126 000 zł

W marcu, podczas salonu samochodowego w Genewie, Nissan pokazał światu odświeżoną wersję Leafa. I właśnie w tej postaci elektryczny kompakt debiutuje w polskich salonach. Ceny auta startują od 126 000 zł
Nissan Leaf - test | Pierwsza jazdaNissan Leaf - test | Pierwsza jazda

Do tej pory Leaf był produkowany wyłącznie w Japonii. Elektryczny kompakt stał się jednak na tyle popularny, że postanowiono rozpocząć jego produkcję w angielskiej fabryce w Sunderland. Od momentu debiutu Nissan sprzedał prawie 60 tysięcy egzemplarzy Leafa. Przed stworzeniem pełnej listy modyfikacji dla odświeżonej wersji modelu producent spytał o zdanie dotychczasowych użytkowników.

Co nowego wnosi wersja po liftingu? Całkiem sporo. Nissan twierdzi, ze w odnowionym Leafie wprowadzono ponad 100 zmian. Kabina jest bardziej przestronna, lista wyposażenia dłuższa, a do tego więcej części nadaje się do ponownego przetworzenia. Najważniejsze są jednak zmiany w układzie napędowym. W wersji przed liftingiem, w pełni naładowane akumulatory pozwalały przejechać dystans ok. 175 km. Odświeżony Leaf oferuje lepsze osiągi. Teraz można nim pokonać ok. 200 km, wciąż mając do dyspozycji moc 109 KM. Potencjał elektrycznego silnika pozwala na rozpędzenie auta do setki w niecałe 12 sekund. Prędkość maksymalna ograniczona jest do 144 km/h.

>> Szukasz miejskiego Nissana? Sprawdź ceny Micry <<

Początkowo w polskich salonach będzie można zamówić Leafa w jednej, podstawowej wersji wyposażenia - Visia. Cena auta startuje od 126 000 złotych. Na liście opcji znajdą się m.in.: system NissanConnect 2.0 z kamerą cofania (3 200 zł), ładowarka 6,6 kW (4 000 zł) i lakier metaliczny (2 400 zł). Wyższe wersje wyposażenia (Tekna i Acenta) dostępne będą w późniejszym okresie.

W pierwszym etapie wprowadzania Nissana LEAF na rynek oficjalnymi dealerami w Polsce będą: Zaborowski, Warszawa, ul. Puławska 276 oraz Japan Motors, Kraków, ul. Jasnogórska 60. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów w lipcu.

Więcej o:
Komentarze (8)
Nissan Leaf od 126 000 zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • 4slash

    Oceniono 9 razy 3

    Do jazdy po mieście wystarczy np. Skoda Citygo i jeszcze zostaje 100 000 pln na waciki.

  • pluuto

    Oceniono 10 razy 2

    Odświeżając go mogli poprawić stylistykę, ale nie, taki sam brzydal jaki był wcześniej

  • jan.go

    Oceniono 7 razy 1

    Powiedziałbym że pojazdy elektryczne od początku XX w przeszły szmat drogi .110 lat temu można było takim pojazdem przejechać tylko 80 km teraz aż 175.

  • wsamosedno

    0

    bardzo udany eko-dowcip. Sorry, idę po leksusa CT .

  • traianusmaster

    Oceniono 4 razy -2

    Zmieni świat? Brednie, to tylko fajna zabawka dla oszołomionych burżujów.

  • fragles102

    Oceniono 9 razy -3

    Fajna bryka na podjazdy i dłuższe wypady poza miasto

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX