Seat przypomina o istnieniu Leona SC

Seat opublikował nowe informacje i obszerną galerię zdjęć swojego najnowszego dziecka - Leona SC

Jak się ceni Seat? Oto ceny całej gamy

Obecna sytuacja Seata na polskim rynku nie jest ciekawa. Wszystko za sprawą konfliktu między polską spółką Iberia Motor Company (wyłączny importer Seata w Polsce) a hiszpańskim producentem Seat S.A. Nie zmienia to faktu, że Hiszpanie nie dają o sobie zapomnieć w Europie. Seat właśnie opublikował obszerną galerię zdjęć oraz szczegółowe informacje dotyczące swojego najnowszego dziecka - Leona SC, który - w porównaniu z pięciodrzwiową odmianą - jest o 35 mm krótszy, co zapewne odczują pasażerowie siedzący w drugim rzędzie. Pojemność bagażnika nie uległa jednak zmianie i nadal wynosi 380 l.

Wreszcie poznaliśmy pełną gamę silnikową "usportowionego" Leona. Oto i ona:

Seat Leon SC

Seat Leon SC

Więcej o:
Komentarze (21)
Seat przypomina o istnieniu Leona SC
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: as

    Oceniono 28 razy 26

    To jest coupe?

  • Gość: lechpol

    Oceniono 35 razy 25

    wniosek jest jeden - nie uratuje

  • Gość: ed

    Oceniono 16 razy 10

    Pytanie powinno brzmieć : CZY TEN MODEL POGRĄŻY OSTATECZNIE SEATA ?

  • Gość: gość

    Oceniono 9 razy 7

    W Seacie księgowy oszczędza nawet na wielkości znaczka-logo.

    Szkoda, parę lat temu na tle innych marek, Seat wyglądał fajnie.

  • Gość: gość

    Oceniono 6 razy 6

    to raczej "kupa" niż "coupe".
    Tylko zmiana cen a w u nas zmiana importera może ożywić trupa.

  • Gość: skubi

    Oceniono 4 razy 4

    Nadużycie terminu coupe.
    Nawet paleta silników udowadnia, że ze sportem a nawet klasą gt nie wiele to ma wspólnego.

  • Gość: mum-foha

    Oceniono 7 razy 3

    Leon drugiej generacji jest najlepszym autem, jakim jeździłem. Przez 4 lata zrobiłem nim 190tys km nie robiąc przy nim nic oprócz serwisówki. Szkoda marki.

  • Gość: heh

    Oceniono 6 razy 2

    Pod audi a3 podchodzi mocno, w środku nawet MI się podoba, ale ogólnie daleko mu do poprzedniego projektu deSilvy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX