Toyota Auris Hybrid od 84 900 zł

W połowie kwietnia w polskich salonach Toyoty zadebiutuje hybrydowa odmiana Aurisa. Ceny auta startują od 84 900 zł

Toyota i-ROAD Concept

Hybrydowa wersja japońskiego kompaktu, od odmian napędzanych wyłącznie silnikami spalinowymi, będzie wyróżniać się zarówno unikalnymi elementami nadwozia jak i detalami wnętrza. Z zewnątrz będzie ją można rozpoznać m.in. po matowo-grafitowym dolnym grillu, dyfuzorze w tylnym zderzaku, tylnych lampach w technologii LED oraz błękitnym wykończeniu detali, znanym z innych hybrydowych modeli Toyoty. Na potrzeby ekologicznego Aurisa styliści przygotowali też nowe wzory 15- i 17-calowych obręczy kół z lekkich stopów. Różnice w kabinie to przede wszystkim: niebieskie przeszycia tapicerki, błękitna dźwignia zmiany biegów oraz specjalny ekran monitorujący pracę systemu hybrydowego ze wskaźnikiem ekonomicznej jazdy.

>> Hybryda za droga? Aurisa można kupić już za 20 tys. zł <<

Sercem zespołu napędowego Aurisa Hybrid jest silnik elektryczny zasilany akumulatorami niklowo-metalowo-wodorowymi (NiMH), współpracujący z jednostką benzynową o pojemności 1,8 litra. Łączna moc systemu hybrydowego wynosi 136 KM. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje autu 10,9 sekundy a prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Producent zarzeka się, że w trybie miejskim średnie zużycie paliwa wynosi zaledwie 3,7 l/100 km, co czyni Aurisa najbardziej oszczędnym kompaktem na rynku. Integralnym elementem układu hybrydowego Toyoty jest automatyczna przekładnia planetarna. Została ona zmodyfikowana pod kątem bardziej płynnej i cichej pracy przy przyśpieszaniu.


Nowa Toyota RAV4 wyceniona

Ceny nowej kompaktowej hybrydy Toyoty startują od 84 900 zł. Na liście wyposażenia standardowego znajdują się m.in. automatyczna skrzynia biegów, siedem poduszek powietrznych, system stabilizacji toru jazdy i kontroli trakcji, system wspomagający pokonywanie podjazdów, światła do jazdy dziennej typu LED, felgi aluminiowe, klimatyzacja automatyczna, system multimedialny Toyota Touch oraz system audio z zestawem głośnomówiącym Bluetooth. W ofercie znajduje się także pakiet w promocyjnej cenie 990 zł, zawierający system automatycznego parkowania (SIPA) z czujnikami z przodu i z tyłu, podwójną podłogę bagażnika z systemem składania kanapy w płaską podłogę, elektrycznie regulowane szyby tylne, oraz  podgrzewane fotele przednie z podparciem lędźwiowym fotela kierowcy.

Więcej o:
Komentarze (80)
Toyota Auris Hybrid od 84 900 zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: an_ful

    Oceniono 21 razy 7

    Ponieważ jestem zainteresowany kupnem hybrydy, wziąłem sobie na 5 godzin Priusa na jazdę próbną. Zrobiłem 222 km w różnych warunkach, za każdym razem odnotowując średnie spalanie. Być może komuś się przydadzą te wyniki:
    Odcinek miejski, 11,3 km w godzinach szczytu - średnia prędkość 28 km/h, zużycie paliwa 4,9 l/100km
    Odcinek autostradowy - 44 km (węzeł Katowice - węzeł Żory), średnia prędkość 110 km/h (starałem się utrzymywać 130 km/h, ale po drodze był węzeł Sośnica gdzie zmieniałem autostrady i siłą rzeczy niższa średnia), zużycie paliwa 6,3 l/100km
    Odcinek pozamiejski - 47 km (węzeł Żory - Ustroń), średnia prędkość 64 km/h (wiślanka, sporo świateł i ograniczeń), zużycie paliwa 4,8 l/100 km
    Odcinek górski - 42 km (Ustroń-Istebna-Ustroń, nie zanotowałem średniej prędkości) - 4,2 l/100 km
    Odcinek pozamiejski 67 km, średnia prędkość 67 km/h (Ustroń - Katowice) - 4,0 l/100 km
    Łącznie 222 km, średnia prędkość 55 km/h, średnie zużycie 4,8 l/100 km
    Wydaje mi się że był to bardzo dobry wynik, starałem się jechać tak jak zwykle, bez szaleństw, ale i bez ekodrivingu). Wynik uzyskałem tej zimy.
    Trzy tygodnie temu wziąłem też do testu porównawczego Aurisa hybrydowego i Aurisa 1.6, niestety, na krótszym odcinku, 2/3 w korkach, 1/3 na trasie - łącznie około 18 km. Obydwa auta stały na mrozie i dość długo rozgrzewały się w trakcie jazdy, co miało wpływ na spalanie. Ostatecznie hybryda spaliła 7 l/100 km, a valvematic 9,5 l/100 km. Na koniec odcinka miejskiego hybryda miała 7,5 l/100km, a benzynowy 11 l/100 km
    Na bazie tych danych sporządziłem sobie arkusz kalkulacyjny, przyjmując że 45% jazdy w mieście, 45 % poza miastem i 10% na autostradzie, hybryda zwraca się po mniej więcej 110 tysiącach kilometrów przy średniej cenie paliwa 5,60 zł - jest to wynik bez uwzględnienia różnicy wartości przy odsprzedaży, którą trudno mi oszacować. Im droższa będzie benzyna, tym zwrot oczywiście szybszy.
    Tak jak się można było spodziewać, hybryda nie ma sensu, jeżeli jeździ się niemal wyłącznie po autostradach albo na długich trasach - różnica w spalaniu do wersji standardowej staje się niewielka

  • Gość: Znawca

    Oceniono 22 razy 4

    Niech mówią co chcą. Mam Priusa i lepszego komfortu nigdy nie miałem. Niech się zamkną szczekacze od tych głośnych diesli, które dymią i do tego co chwilę ciągle coś w nich się psuje. A to znajomemu poszło turbo a to wtryski a to koło dwumasowe itd. A ja mam ciszę i spokój. Najlepszy napęd to hybryda Toyoty. A bateria która kosztuje 5 000 zł (sprawdzałem przed zakupem) to może się po 20 latach psuć. A pewnie wtedy to będzie kosztować z 1000 zł. Ja użytkuję nowy samochód 7-8 lat.

  • Gość: NL

    Oceniono 32 razy 4

    Ja kupie bo mi sie oplaca. Podatek drogowy to tylko 50EUR rocznie zamiast 1800 EUR ktore place za mojego duzego aczkolwiek czystego diesla. Po 4 latach sie splaci koszt auta i mozna sprzedac. Baterie?! Wymieni ktos drugi, moze ktos w PL...

  • Gość: smeagol

    Oceniono 44 razy 4

    Porażka, płacić za auto o marnych osiągach 20tys zł więcej, żeby móc oszczędzić potem tysiąc złotych rocznie na paliwie.

  • Gość: dr inz.

    Oceniono 5 razy 3

    Jak w centrach polskich miast zaczną powstawać strefy eko to trochę inaczej spojrzycie na hybrydy. Obecnie 70% zanieczyszczeń w centrach polskich miast (np. w Warszawie) pochodzi od samochodów.

  • Gość: baronautostradowy

    Oceniono 23 razy 3

    Yarisem Hybrid trudno zmiescic sie srednio ponizej 5,5 l/100km , wiec tu mozna sie spodziewac wynikow bliskich 6 litrow . Zwykly benzynowy Auris spali 7-7,5l/100 a kosztuje 15 tys mniej , to daje 200tkm zeby sie na paliwie zaoszczedzic roznice.

  • Gość: fragi102

    Oceniono 4 razy 2

    Toyoty to samochody dla myślących a nie dla debili
    koło zegarów są takie magiczne diodki których debile nie widzą a inteligentniejsi tak ,co pokazują kiedy masz zmienić bieg i jak to robić żeby spalały tyle ile producent podaje,Toyota je miała 30 lat temu i ma teraz to zdawało egzamin tylko w rekach myślących kierowców ,a teraz nie jednokrotnie Toyoty kupuja ci ludzie co nie powinni jeździc tymi autami bo są plebsem którym się udało zarobić pieniądze hehe

  • Gość: VAG NA GNOJU

    Oceniono 6 razy 2

    Jojo!Jusci.
    Kiedys fani szmelzwagenow psioczyli ze trza bydzie beteryje wymieniac w hybridcarach co 2-3lata aterz nawijaja ze im 10lat malo huhu!
    Co za inbecyle!

  • Gość: TRW

    Oceniono 20 razy 2

    Ano zaraz przeciwnicy hybryd rusza do ataku.
    Nawet juz 1 zaczal ze zywotnosc baterii jest na 8 lat....a Toyota daje na nie 10lat gwarancji :)

    Doczekalismy czasow ze hybryda jest tansza od podobnej mocy diesla.Kilkanascie lat mrowczej pracy Japonczykow pozwolilo tak dopracowac ten naped ze jest najbardziej nie zawodny(Prius z tym samym zespolem napedowym wygrywa wszelkie-nawet tentencyjne Niemieckie-rankingi niezawodnosci)ale i juz tani.
    BO:
    Toyota Auris D4D Premium-81 500zl
    Toyota Auris Hybrid 135 Premium-84 900zl.
    A D$D nie ma automatu z ktorym bylby drozszy bo doplata do automato do silnika benzynowego 1.6 to 5 000zl.
    Prius w miescie( z tym samym napedem) pali ok.5l/100km.
    D4D 6-7l.Jesli ktos przewiduje jazde w wiekszej czesci miastowa wybor jest jasny-HYBRYDA!!!.
    W trasie z kolei D4D z automatem spali mniej wiecej tyle samo co hybryda.Tyle ze automatu Toyota do D$D nie oferuje.
    Wersja benzynowa Valmeatic 130 Premium z automatem to koszt 74 900zl.A wiec rowne 10tys zl mniej.A nie jak baronautostradowy pisze 15tys mniej...
    Wystarczy zerknac w cennik Toyoty.I oczywiscie porownac te same wersje wyposazenia...
    Trzeba tez zwrocic uwage ze serwis hybrydy jest tanszy niz diesla bo bateria=silnik elektryczny sa bezobslugowe.Dokladne cenniki na stronach Toyoty.
    Reasumujac po Yarisie druga hybryda ekonomicznie uzasadniona.
    Brawo Toyota.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX