Subaru Forester - znamy polskie ceny

Polski oddział Subaru opublikował cennik nowego Forestera. Za najtańszą odmianę auta trzeba zapłacić 28 900 euro
Subaru Forester: ceny Polski oddział Subaru opublikował cennik nowego Forestera Polski oddział Subaru opublikował cennik nowego Forestera. Za najtańszą odmianę auta trzeba zapłacić 28 900 euro. Forester dostępny będzie w trzech silnikowych smakach. Oczywiście w każdym przypadku, chodzi o jednostkę typu bokser. Podstawowa wersja auta napędzana jest 2-litrowym, wolnossącym motorem benzynowym, rozwijającym moc 150 koni mechanicznych i 198 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Dla szukających mocniejszych wrażeń, Subaru przygotowało odmianę z dopiskiem XT, w której ten sam silnik, ale wzmocniony turbosprężarką, generuje odpowiednio 240 KM i 350 Nm. Zwolennicy jednostek wysokoprężnych wyboru nie mają - w ofercie znajduje się tylko jeden turbodiesel. Ma on pojemność, a jakżeby inaczej, 2-litrów i oferuje kierowcy moc 147 koni mechanicznych oraz 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Klienci, którzy wybiorą odmianę wysokoprężną, skazani są na sześciobiegową skrzynię ręczną, a Forester XT dostępny jest wyłącznie z bezstopniowym automatem Lineartronic. Wybierać, spośród obu wymienionych przekładni, mogą wyłącznie ci, którzy zdecydują się na auto napędzane wolnossącym benzyniakiem. Za najtańszy wariant nowego Forestera trzeba zapłacić 28 900 euro. Na polską walutę, ceny przeliczane są zgodnie z kursem około 4,16 zł/euro. Oznacza to, że aby wyjechać autem z salonu dziś, trzeba przygotować kwotę co najmniej 120 224 zł. Ceny wersji z dieslem startują od 30 700 euro (127 712 zł), a na Forestera 2.0XT trzeba wydać co najmniej 39 000 euro (162 240 zł). Standardowo, podstawa wersja benzynowa wyposażona jest m.in. w: ABS z EBD, przednie i boczne poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, kurtyny powietrzne, kolanowy airbag chroniący kolana kierowcy, elektrycznie sterowane szyby, fotel kierowcy z regulacją wysokości, podgrzewane przednie fotele, kierownicą i gałkę dźwigni zmiany biegów obszyte skórą, kamerę cofania, dwustrefową, automatyczną klimatyzację, kolumnę kierownicy regulowaną w dwóch płaszczyznach, komputer pokładowy, oparcia tylnej kanapy z regulacją kąta nachylenia, podłokietniki z przodu i z tyłu, system audio z radioodtwarzaczem CD/MP3, sześcioma głośnikami i złączem USB i Bluetooth oraz system ISOFIX. Dopłaty nie wymagają też: elektrycznie sterowane i ogrzewane lusterka boczne, reflektory przeciwmgłowe, relingi dachowe, centralny zamek, tempomat, system wspomagający ruszanie na wzniesieniu, inteligentny system ratunkowy ISR oraz, oczywiście, układ napędu na cztery koła Symmetrical AWD.

Subaru Viziv Concept

Forester dostępny będzie w trzech silnikowych smakach. Oczywiście w każdym przypadku, chodzi o jednostkę typu bokser. Podstawowa wersja auta napędzana jest 2-litrowym, wolnossącym motorem benzynowym, rozwijającym moc 150 koni mechanicznych i 198 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Dla szukających mocniejszych wrażeń, Subaru przygotowało odmianę z dopiskiem XT, w której ten sam silnik, ale wzmocniony turbosprężarką, generuje odpowiednio 240 KM i 350 Nm. Zwolennicy jednostek wysokoprężnych wyboru nie mają - w ofercie znajduje się tylko jeden turbodiesel. Ma on pojemność, a jakżeby inaczej, 2-litrów i oferuje kierowcy moc 147 koni mechanicznych oraz 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Klienci, którzy wybiorą odmianę wysokoprężną, skazani są na sześciobiegową skrzynię ręczną, a Forester XT dostępny jest wyłącznie z bezstopniowym automatem Lineartronic. Wybierać, spośród obu wymienionych przekładni, mogą wyłącznie ci, którzy zdecydują się na auto napędzane wolnossącym benzyniakiem.

Używanego Forestera można kupić już za kilkanaście tysięcy złotych

Za najtańszy wariant nowego Forestera trzeba zapłacić 28 900 euro. Na polską walutę, ceny przeliczane są zgodnie z kursem około 4,16 PLN/EUR. Oznacza to, że aby wyjechać autem z salonu dziś, trzeba przygotować kwotę co najmniej 120 224 zł. Ceny wersji z dieslem startują od 30 700 euro (127 712 zł), a na Forestera 2.0XT trzeba wydać co najmniej 39 000 euro (162 240 zł).


Subaru BRZ w polskich salonach

Standardowo, podstawowa wersja benzynowa wyposażona jest m.in. w: ABS z EBD, przednie i boczne poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, kurtyny powietrzne, kolanowy airbag chroniący kolana kierowcy, elektrycznie sterowane szyby, fotel kierowcy z regulacją wysokości, podgrzewane przednie fotele, kierownicą i gałkę dźwigni zmiany biegów obszyte skórą, kamerę cofania, dwustrefową, automatyczną klimatyzację, kolumnę kierownicy regulowaną w dwóch płaszczyznach, komputer pokładowy, oparcia tylnej kanapy z regulacją kąta nachylenia, podłokietniki z przodu i z tyłu, system audio z radioodtwarzaczem CD/MP3, sześcioma głośnikami i złączem USB i Bluetooth oraz system ISOFIX.

Dopłaty nie wymagają też: elektrycznie sterowane i ogrzewane lusterka boczne, reflektory przeciwmgłowe, relingi dachowe, centralny zamek, tempomat, system wspomagający ruszanie na wzniesieniu, inteligentny system ratunkowy ISR oraz, oczywiście, układ napędu na cztery koła Symmetrical AWD.

Poniżej znajdziecie bardziej szczegółowy cennik nowego Forestera.

Model Wersja Skrzynia biegów Cena (euro)
Forester 2.0i Comfort MT 28 900
AT 30 600
Exclusive MT 31 500
AT 33 100
Platinum MT 34 000
AT 35 600
Forester 2.0XT Comfort AT 39 000
Platinum AT 41 000
Forester 2.0D Active MT6 30 700
Exclusive MT6 33 000
Platinum MT6 36 500
Sport MT6 39 000

 

Więcej o:
Komentarze (61)
Subaru Forester - znamy polskie ceny
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • mgz

    Oceniono 1 raz 1

    Mam 2.5 L reczny benzyniak z 2008 i 2.0 L benzyniak turbo cvt z 2018 - oba super w terenie (snieg, gory, bloto) i na szosie (snieg, deszcz). 2.0 turbo spala okolo 70% tego, co 2.5 L benzyniak - mimo znacznie wiekszej mocy (256 KM a 176 KM) i momentu obrotowego.

  • Gość: forek 2010

    0

    Tak się składa że jeżdżę Foresterkiem 2010. Diesel. Przejechałem 60 tys. i jakoś mimo wszechobecnych znafcuf od wszystkiego - sprzęgło wciąż działa i to bez zarzutu. Z silnikiem też nie ma żadnych problemów. Jedyny zarzut jaki mam do nowej generacji to osłabienie konstrukcji podwozia - co prawda tego jeszcze nie słyszę, ale mechanik na przeglądzie po 60 tys. mówi że tylny wahacz zaczyna mieć luzy - co w poprzednich generacjach było nie do pomyślenia. Mówi też że co drugi Forester z nowej generacji ma z tym problemy, więc sprawa nie jest jednostkowa. Wnętrze owszem dużo plastiku, ale dobrej jakości i wciąż wygląda jak nowy mimo że dzieciaki wcale go nie oszczędzają. A wygląd jest w sam raz. Jak ktoś chce mieć słitaśny samochodzik to niech sobie kupi audi czy inną landrynkę. Subaru ma jeździć i robi to znakomicie.

  • slowdaylong

    Oceniono 1 raz 1

    Cześć,
    Testowaliśmy ostatnio to auto. Wypadło bardzo fajnie, choć fakt, wcześniejszy był ładniejszy.
    www.slowdaylong.pl/kupujemy-suva-test-7-subaru-forester/Pozdrawiam
    Damian

  • Gość: Jacus 4x4

    0

    Bylem wczoraj w salonie zobaczyc samochodzik .Nie ma to jak dotknac wlasnymi paaluszkami niczym janko muzykant skrzypeczek.
    Forestera kupilen Gx nowke w 1998 i bylem bardzo zadowolony, przez 8 lat prawie 200 tys km i nic,zadnych problemow.Pozniej jezdzilem VW Tuareg 2.5 Diesel,jakosc premium i tzw full wypas..niestety porazka ..problemy,problemy i....kupa kasy na naprawy.
    Kupilem Suzuki uzywany Samuraj a potem Suzuki Jimny,autko malo wygodne ale okazal sie strzalem w dziesiatke..wszedzie podjade,jak i samurajem tylko wyzszy komfort.Polecam!!
    Pozytywnie nastawiony na nowego Forestera,doznalem wielkiego rozczarowania...ceny poznalem wczesniej,ale jakosc samochodu niestety pozostala taka sama jak w modelu y 1998 albo mym subaru L1800 z 1987 roku.
    Nowy Forester wyglada nieco na wiekszego,22 cm przeswitu ale cos mialbym obawy posuwac sie w terenie za mym Jimny z 19 cm przeswitem.Wygladem nie odbiega od poprzednika.Ceny szokuja obok nowego modelu stal poprzednik activ z 31.000 na 26.000 zredukowana cena .Nowy model to wydatek 32 do 40 tys.Euro.Na dzien dzisiejszy coraz dalej czuje sie oddalony od mej ulubionej marki.Panowie z Fuji Heavy o to zadbali.
    Nowy Suzuki Style mozna kupic za 15.500-16.500 tys Euro a radosci tyle w terenie...
    Na dalsze trasy wyjmuje Honde Accord S type 2.2 Diesel,terz warte polecenia,autko plynie.Zonka jezdzi Honda Jazz 1.2 terz bardzo zadowolona.Panowie autko naprawde warto nabyc.
    Pozdrawiam zza granicy.

  • mieetek

    0

    Widziałem na ulicy Forrestera z napisem:
    Subaru Forrester voted best lesbian car of year 2006.

  • Gość: Lutek

    Oceniono 6 razy 0

    wnetrz jak z daci albo lady kalina -nieporozumienie .

  • Gość: Gosc

    0

    O polowe taniej jest w usa

  • Gość: pyra

    Oceniono 1 raz -1

    Za te pieniądze to się można już do X3 przymierzyć, kogoś rozum opuścił ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX