Salon Genewa 2013 | Spyker B6 Venator

Czy nowy model Spykera postawi firmę na nogi? B6 Venator oferuje wszystko co najlepsze w autach tej marki za wyraźnie niższą cenę

Literka B w nazwie oznacza samochód mniejszy od oferowanego do tej pory Spykera serii C. B6 Venator, jak brzmi jego pełna nazwa, jest wielkości Porsche Boxstera, czy BMW Z4. Ale oferuje znacznie więcej luksusu i detale wykonane z niezwykłą starannością.


Samochody z innej bajki - Spyker

Zewnętrzna bryła B6 nawiązuje do dotychczasowej stylistyki marki i niewprawne oko będzie mieć problem z rozróżnieniem poszczególnych modeli Spykera. Venator wyposażony jest w wielki przeszklony dach, podobnie jak C8 Laviolette i detale przypominające o lotniczej historii marki Spyker. Oprócz znaczka w postaci silnika lotniczego ze śmigłem znajdziemy choćby tylne lampy przypominające dysze silników odrzutowych.

Wnętrze nie zawiedzie miłośników marki. Dźwignia skrzyni biegów to tradycyjny dla Spykera chromowany drążek. Tapicerkę wykonano ze skóry wysokiej jakości poddawanej specjalnemu procesowi garbowania. To czego skóra nie pokrywa wykończone jest polerowanym aluminium.

Spyker jak dotąd nie ujawnił zbyt wielu szczegółów dotyczących napędu. Wiemy, że w aluminiowym podwoziu zamontowano centralnie jednostkę V6 o mocy 375 KM. Współpracuje ona z sześciobiegowym automatem przekazującym napęd na tylne koła. Skrzynię można obsługiwać za pomocą łopatek umieszczonych pod kierownicą.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jesienią B6 Venator trafi do sprzedaży. Ceny mają oscylować w przedziale 95 - 115 tys. euro. Choć w stosunku do konkurencji to wciąż dużo, to i tak pozwoli firmie myśleć o znaczącym zwiększeniu produkcji i uzyskaniu w ten sposób środków na dalszy rozwój.


>>> Saab - szwedzkie auta dla indywidualistów w dobrej cenie <<<

Więcej o: