Salon Genewa 2013 | Volkswagen Golf GTD

Volkswagen ma nową propozycję dla miłośników usportowionych kompaktów z dieslem pod maską. Swój wirtualny debiut zaliczył właśnie Golf GTD, zbudowany na bazie siódmej generacji modelu

Nowe wcielenie Volkswagena Golfa GTI

Oficjalną premierę usportowionego, kompaktowego diesla Volkswagen zaplanował na marcowe targi w Genewie. Już dziś jednak producent zdradził najważniejsze szczegóły dotyczące projektu. Co zmieniło się względem obecnej generacji modelu?

>> Golf za 5 tys. zł? Wybór jest spory <<

Cóż, chyba nikogo nie zdziwi zapowiedź, iż nowy Golf GTD będzie mocniejszy od poprzednika. Mechanicznie dopieszczona, czterocylindrowa jednostka o pojemności dwóch litrów oferować będzie kierowcy moc 184 koni mechanicznych (miedzy 3500 a 4000 obr./min.) oraz 380 Nm maksymalnego momentu obrotowego (dostępnego w zakresie od 1750 do 3250 obr./min.). To odpowiednio o 14 KM i 30 Nm więcej, niż w obecnie sprzedawanym modelu.

Potencjał silnika i tym razem przekazywany będzie w całości na koła przedniej osi, a pośredniczyć będzie w tym, do wyboru: sześciostopniowa przekładnia ręczna lub sześciobiegowa skrzynia DSG. Osiągi? Klienci, którzy wybiorą manualną skrzynię biegów, będą mogli rozpędzić auto do 100 km/h w czasie 7,5 sekundy (o 0,6 sekundy szybciej niż obecnie). Niezależnie od zastosowanej przekładni, prędkość maksymalna wynosić ma 230 km/h (teraz jest to 222 km/h).


Za te auta kochamy niemiecką motoryzację. Część I

Mimo lepszych osiągów, nowy Golf GTD będzie mógł się pochwalić znacznie mniejszym zużyciem paliwa niż poprzednik. Usportowiony kompakt z sześciobiegową skrzynią ręczną, zamiast 5,3, na przejechanie 100 kilometrów, potrzebować będzie średnio tylko 4,2 litra oleju napędowego (dla auta z przekładnią DSG, wartość ta wynosić ma 4,7 l/100 km).

Podobnie jak w przypadku poprzedniej generacji usportowionego kompaktu, stylistycznie Golf GTD nawiązywać będzie do modelu z dopiskiem GTI. Z zewnątrz auto będzie można rozpoznać m.in. za sprawą przeprojektowanych zderzaków, przyciemnionych tylnych lamp, nakładek na progi, większego spojlera nad tylną szybą oraz obręczom kół (17 cali) o unikalnym wzorze. Zmiany w kabinie to przede wszystkim: sportowe siedzenia pokryte charakterystyczną kraciastą tkaniną, czarna podsufitka, sportowa kierownica, podstopnica i nakładki na pedały wykonane ze stali nierdzewnej, nowa dźwignia zmiany biegów oraz dekoracyjne listwy.

W Polsce przyjmowanie zamówień na nowego Golfa GTD rozpocznie się w maju. Na rodzimym rynku ceny auta będą startować od 29 350 euro.

Więcej o:
Komentarze (29)
Salon Genewa 2013 | Volkswagen Golf GTD
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: soner3

    Oceniono 14 razy 12

    Ludzie zrozumcie i osmieszajcie sie -zuzycie paliwa katalogowe to wynik uzyskany w/g europejskiej normy jednakowej dla wszystkich.
    Tyle ile wychodzi w badaniu tyle producent zmuszony jest podac do wiadomosci. Zasady pomiaru sa jednakowe dla wszystkich producentow

  • Gość: ahahahaha

    Oceniono 29 razy 7

    Gran Turyzmo Dyzel
    klek klek klek klek klek klek
    klek-ot

  • remo29

    Oceniono 10 razy 6

    Spalanie spalaniem, zobaczymy za 2-3 lata jak będzie z awaryjnością silnika. Żeby się nie okazało, że spalanie jest małe, bo auto głównie stoi.
    --
    parada karzełków

  • Gość: piotr

    Oceniono 24 razy 6

    czyli, że niby litr mniej

    jak tak dalej pójdzie, to VIII będzie palić 3/100, ..., MK XI będzie sama jeździć, a XII wersja Golfa, będzie dolewać wachy do baku!

    jak ja lubię, te fabryczne dane o spalaniu

  • Gość: es

    Oceniono 5 razy 5

    Jakie jest zużucie paliwa podawane dla rynku amerykańskiego (tam producent kt poda zaniżone spalanie płaci wysokie kary dlatego dane są wiarygodne)

  • Gość: elo

    Oceniono 9 razy 5

    Piękny!

  • ligand17

    Oceniono 17 razy 5

    średnio 4,2l/100km? Skąd ta średnia? Chyba z 2 samochodów, z czego jeden jechał na lawecie...

  • Gość: bfb

    Oceniono 5 razy 3

    fajna cena

  • Gość: zed

    Oceniono 21 razy 3

    "dopieszczony jednostka" mówienie w takich kategoriach o silniku, którego historią, rodowodem, wręcz DNA jest kartonowa, chińska jakość jego krewniaków i protoplastów to wręczobrażanie znawców motoryzacji.

    To jest to samo truchło w którym pękała głowica, tłoki, pompa oleju wycierała się po 20 tysiącach tylko lekko dratowano przez firmę, która w dalszym ciagu swoje niedopracowane "wynalazki" testuje na klientach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX