Salon Genewa 2013 | Nissan Note

Po japońskiej i amerykańskiej wersji nowego Note'a nadszedł czas na odmianę europejską. Oficjalna premiera samochodu odbędzie się na Salonie Samochodowym w Genewie, ale już dziś wiemy, jak auto będzie wyglądać

Używanego Note'a można kupić w niezłej cenie

Japończycy upierają się, że Note to hatchback, jednak de facto jest to niewielkie MPV, które stanie w szranki m.in. z Oplem Merivą czy Fordem B-Maxem. Na liście silników znajdą się trzy pozycje: trzycylindrowy benzyniak 1.2 o mocy 80 KM i maksymalnym momencie obrotowym o wartości 110 Nm, ta sama jednostka 1.2, ale z mechaniczną sprężarką (98 KM, 142 Nm) oraz turbodiesel o pojemności 1.5 l (90 KM, 219 Nm).

Najoszczędniejszą jednostką jest oczywiście silnik wysokoprężny, który na każde sto kilometrów potrzebuje średnio 3,6 l oleju napędowego. Mocniejszy benzyniak zużywa 4,3 l benzyny na 100 km. To mniej o 0,4 l niż najsłabsza jednostka dostępna w nowej generacji Note'a.

Nissan będzie oferować auto ze skrzynią manualną lub bezstopniowym CVT. Na liście wyposażenia znajdzie się szereg systemów bezpieczeństwa m.in. wykrywanie auta znajdującego się w martwym polu czy kamery obserwujące otoczenie samochodu i wyświetlające swoje zapisy na 5,8-calowym ekranie. Zbiór systemów, które zwiększają bezpieczeństwo podróżujących, Japończycy oferują pod wspólną nazwą Nissan Safety Shield, czyli tarcza bezpieczeństwa Nissana.

Pierwsze egzemplarze nowego Note'a zjadą z taśm montażowych latem tego roku. Do klientów trafią jesienią.

Więcej o:
Komentarze (20)
Salon Genewa 2013 | Nissan Note
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: 84

    Oceniono 5 razy 3

    podoba mi sie w Nissanie w koncu przechodza dobre projekty w swiatlo dzienne tego potrzeba hehe co z Primera czy tak walkowerem odda Nissan ta klase?lub czy skupia swoje siełłły na rozwoj Infinity hehe ?nowy Note wygra z franuskimi i koreanskimi przeciwnikami ;)Japonia stopniowo znwou sie rozwija...

  • Gość: Rocco

    Oceniono 11 razy 3

    Z podkaszarką 1,2 to tylko do jazdy po mieście (albo do kościoła)

  • Gość: Rafik

    Oceniono 15 razy 3

    Jakoś nie wróżę gwałtownego wzrostu sprzedaży...

  • Gość: bebz

    Oceniono 8 razy 2

    Nie powiem, że wcale a wcale nie wygląda jak nowy Yaris...poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń. Daje radę.

  • Gość: dziadunio

    Oceniono 1 raz 1

    Za cienki, to znaczy za wąski. Żeby auto było wygodne musi mieć minimum 175 cm szerokości. Przepisy podatkowe w Japonii powodują, że wiele aut zatrzymuje się na 169 cm.

  • Gość: Podpisz się

    0

    Mam Nissana od 2007 tj /Acenta a teraz I-Waj /roku już drugiego jestem zadowolony bardzo mało pali oby tak dalej . Mankamentem jest to, że nawigacja jest nie w polskim języku. Wiadomo jak nas traktują licze że kiedyś się to zmieni.

  • Gość: Podpisz się

    0

    Ma Nisana od 2007 roku już drugiego jestem zadowolony bardzo mało pali oby tak dalej . Mankamentem jest to, że nawigacja jest nie w polskim języku. Wiadomo jak nas traktują licze że kiedyś się to zmieni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX