Salon Genewa 2013 | Toyota Auris Touring Sports

Auris Touring Sports - w wersji ekspozycyjnej - zadebiutował w zeszłym roku, podczas targów w Paryżu. Do tej pory jednak, na temat nowego japońskiego kombi mieliśmy wyłącznie szczątkowe informacje. Dziś wiemy o nim nieco więcej

Nowa Toyota Auris - test | Pierwsza jazda

Wiemy na przykład, że Auris kombi mierzy 456 cm długości i może pochwalić się bagażnikiem o pojemności 530 litrów (Ford Focus Kombi - 490 l, Peugeot 308 SW - 508 l, Chevrolet Cruze SW - 500 l, Volkswagen Golf Variant - 505 l, Opel Astra kombi - 500 l). To przy rozłożonej tylnej kanapie, oczywiście. Po złożeniu oparć, pojemność bagażnika wzrasta do 1658 litrów i można przewozić w nim przedmioty o długości nawet dwóch metrów. Dla wygody użytkowników, próg załadunku obniżono względem hatchbacka o 10 cm.

Toyota oficjalnie potwierdziła też listę silników dostępnych dla nowego kombi. Pod maską znaleźć będzie można wszystkie jednostki oferowane w hatchbacku. Będą to benzynowe 1.33 Dual-VVTi (99 KM) i 1.6 Valvematic (132 KM) oraz wysokoprężne 1.4 D-4D (90 KM) i 2.0 D-4D (124 KM). Dla miłośników rozwiązań ekologicznych, Toyota przygotowała również wariant hybrydowy.

>> Toyotę Corollę kombi można mieć już za mniej niż 10 tys. złotych <<

Firma szczyci się tym, iż jest to pierwsza pełna hybryda w segmencie kompaktowych kombi. Auto napędzane jest przez tandem składający się z benzynowego 1.8 oraz silnika elektrycznego. Razem potrafią wygenerować moc 136 koni mechanicznych i rozpędzić samochód do "setki" w czasie 10,9 sekundy. Prędkość maksymalna hybrydy to 180 km/h, a emisja CO2 na każdy kilometr wynosi zaledwie 86 g. Oznaczałoby to, że średnie zużycie paliwa oscyluje wokół 3,7 l/100 km.

Polscy klienci będą mogli składać zamówienia na Aurisa kombi od kwietnia, a pierwsze egzemplarze trafią do nich w sierpniu. Toyota udostępniła dziś dużo nowych zdjęć produkcyjnej wersji praktycznego kompaktu. Zapraszamy do naszej galerii.

Więcej o:
Komentarze (37)
Salon Genewa 2013 | Toyota Auris Touring Sports
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: t

    Oceniono 34 razy 10

    całkiem fajne

  • Gość: P.

    Oceniono 17 razy 9

    Po tych komentarzach można dojść do jednego wniosku: działy marketingu wszystkich firm odnoszą sukces za sukcesem. Oto bowiem ludzie spierają się które z tych wozideł jest bliższe segmentowi D, porównując ich długość nadwozia i pojemność bagażnika (liczoną w kombi do linii okien, żeby było zabawniej). Aby było już na prawdę śmiesznie, to rozmawiamy o samochodach przednionapędowych, które projektowane są z myślą o poprzecznym ustawieniu silnika przed przednią osią, co ma dalsze niebagatelne konsekwencje w konstrukcji podwozia. Litości! Taka Octavia, to może byłaby zbliżona (ZBLIŻONA) do segmentu D około 15 lat temu ze swoim rozstawem osi na poziomie 2686 mm w obecnym modelu. Ale dziś standardy są już inne (wszystkie auta "rosną" z edycji na edycję) i za segmentem D pozostaje jakieś 80-100 mm, a to jest przepaść, która nie pozwala nawet marzyć o jakimkolwiek porównaniu (komfortu jazdy, stabilności, miejsca w kabinie, bezpieczeństwa itd.). Wszyscy producenci, którzy nie posiadają w swojej ofercie samochodów z segmentu E rozciągają nadwozia swoim produktom z przedziałów C i D, aby ludzie uznawali, że te samochody pozycjonowane są klasę wyżej. Ludzie kupują ten pic, a potem słyszy się jakieś relacje ze snów szaleńca o porównywaniu Superba z E-klasą czy BMW 5. Ja rozumiem, że to ludziom pozwala się dowartościować myśląc, że kupując napompowany kompakt, nabywają w rzeczywistości limuzynę (a kierującym się tą samą logiką sąsiadom bieleje oko z zawiści). Zejdźcie na ziemię. Samochody w Europie są drogie i żaden producent nie będzie robił akcji charytatywnej kup sobie D w cenie C (czy tam E w cenie D) - jest dokładnie odwrotnie: sprzedaje się potraktowaną botoksem klasę C w cenie aut z segmentu D.

  • gti35

    Oceniono 25 razy 7

    Kolejne brzydactwo, jak zresztą każda Toyota od ładnych kilku lat. Nie licząc LandCruisera :)

  • qjurek

    Oceniono 13 razy 7

    Typowa reklama, samochody do porównania wybrane wg. klucza - tylko te, które mają mniejszy kufer. Oczywiście - to Czeszka jest liderem.

  • Gość: fragi102

    Oceniono 6 razy 6

    Po złożeniu oparć, pojemność bagażnika wzrasta do 1658 litrów a przy rozłożonych maleje hehe
    niesamowite odmóżdżenie mają ci niedoświadczeni i niekompetentni dziennikarze hehe

  • Gość: dtagonn

    Oceniono 14 razy 4

    Świetne wozidło, do szcześcia przydałoby się jeszcze mojniejsza wersja hybrydy ...

  • Gość: fragi102

    Oceniono 7 razy 3

    Po złożeniu oparć, pojemność bagażnika wzrasta do 1658 litrów hehe

  • Gość: saed

    Oceniono 10 razy 2

    Oferta aut flotowych rośnie. Będzie w czym wybierać...

  • Gość: gosc:z2

    0

    otwieram schowek przed pasazerem a tam ciemno,w punto zapala sie zarowka i wszystko widze.przedstawiciel firmy doradza mi ,,kup se pan latarke,,i szybko problem zalatwil.ocena +5.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX