Salon Genewa 2013 | Nowy SsangYong Rodius

Już w marcu na Salonie Samochodowym w Genewie SsangYong zaprezentuje nową generację Rodiusa. Wszystko wskazuje na to, że auto do najpiękniejszych należeć nie będzie

SsangYong Rexton w czwartej odsłonie

Pierwsza generacja Rodiusa jest laureatem licznych plebiscytów na najbrzydsze auto na świecie. Jego następca miał to zmienić. Pierwsze szkice auta zapowiadały się bardzo obiecująco. Auto wydawało się na nich proporcjonalne, a efektowne przetłoczenia na karoserii dodawały mu dynamiki. Całość wyglądała schludnie. Nadzieje na udane stylistycznie auto rozwiały jednak pierwsze zdjęcia gotowego auta bez kamuflażu, które właśnie wyciekły do sieci.

Nowy Rodius wygląda na nich ociężale i nieproporcjonalnie. Tylną szybę zarysowano w identyczny jak u poprzednika sposób, co nie ma pozytywnego wpływu na prezencję auta. Wygląda na to, że Koreańczycy znów mają zamiar rozsławić Rodiusa zwycięstwami w plebiscytach na najbrzydsze auto roku. Trzeba jednak przyznać, że kabina prezentuje się znacznie lepiej, a jej praktyczne walory na pewno docenią członkowie rodzin wielodzietnych (Rodius poprzedniej generacji na wybranych rynkach występował w odmianie jedenastoosobowej).

>>> SsangYongi w bardzo, bardzo niskich cenach <<<

Wybór jednostek napędowych ograniczy się do dwóch silników - 2-litrowego diesla i 3.2-litrowego motoru benzynowego. Na więcej szczegółów, dotyczących nowego Rodiusa, musimy poczekać do marca, kiedy to odbędzie się oficjalna premiera auta.

Więcej o:
Komentarze (27)
Salon Genewa 2013 | Nowy SsangYong Rodius
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: morowy

    Oceniono 73 razy 51

    Za to nasze najnowsze polskie auta są przepiękne. Och zapomniałem, że my nie mamy własnego auta rodem z nad Wisły. Nawet Iran nas prześcignął w produktach lotniczych, zwracam honor, przecież my też produkujemy drzwi i fotele do samolotów.
    Wyśmiewa to my będziemy mogli się z kogoś, jeśli będziemy mieli coś swojego do pokazania, a na razie to wszystko sprzedaliśmy, po to by kupujący mogli zamknąć te nasze fabryki i produkować spokojnie u siebie napędzając dalej swój własny rynek.
    I znowu zostaliśmy w dupie . . .

  • Gość: Kaszub

    Oceniono 20 razy 14

    Używam Rodiusa rocznik 2006, ten nowy, jak widzę na zdjęciach, jakoś szczególnie nie rożni się od ,,starego''. Z zewnątrz nowy ma szerszy i bardziej pionowo ustawiony słupek boczny, światła przednie i tylne oraz atrapa chłodnicy bardziej ,kanciate'' , i to tyle z zewnątrz. Wewnątrz niemal wszystko tak jak było, doszedł tylko licznik przed kierowcą oraz zrezygnowano ze stacyjki- odpalanie na przycisk. I to chyba tyle. Wg mnie to dobrze, bo właśnie z powodu bardzo oryginalnego wyglądu cenię ten samochód (pomijam tu kwestię rewelacyjnego komfortu, nieprzyzwoicie wręcz dużej pojemności wnętrza, b.bogatego wyposażenia), czym różni się od całej tej światowej masówki, którą niektórzy się zachwycają.

  • Gość: Warsiu

    Oceniono 17 razy 9

    No co Wy, te auto przy Nissanie Juke to piękność! :D

  • Gość: taka prawda

    Oceniono 8 razy 4

    Może i zbyt ładne nie jest ale wygląda jak większość aut produkowanych w tamtej części świata. One nigdy nie były ładne.

  • Gość: Wrocławianin

    Oceniono 5 razy 3

    I tak wygląda o wiele lepiej od hitu eksportowego i manny z nieba polaków czyli wypierdzianego pastucha po dziadku helmucie co jeździł do kościoła. O awaryjności nie wspomnę :)

  • Gość: fakej

    Oceniono 23 razy 3

    Mercedes R, BMW 5 GT i Toyota Verso mają godnego konkurenta. Chyba już lepiej wygląda styropianowe opakowanie do kebaba.

  • Gość: wiki

    Oceniono 5 razy 3

    teraz wygląda lepiej

  • Gość: tgggggggggggg

    Oceniono 2 razy 2

    Na szczescie kierowca siedzi w srodku a ja w moim rodiusie mialem przyciemniane szyby , wiec nie musialem sie wstydzic ; )

    Tak powaznie- niezle auto, dobrze go wspominam, ale faktycznie- paskudne !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX