Corvette za ponad milion dolarów

Ile może kosztować nowy Corvette Stingray? Jak się okazuje aż 1,1 mln dolarów. Powodem tak wysokiej ceny okazał się numer VIN
Salon Detroit 2013 | Chevrolet Corvette StingrayCorvette Stingray | Galeria

W wypadku wyjątkowych samochodów amerykańscy producenci często wystawiają pierwszy egzemplarz na aukcję. Zawsze bowiem znajdzie się ktoś, kto zechce kupić takie auto, włączając je do swojej kolekcji. Tak było i z najnowszą Corvettą Stingray.

Numer nadwozia tej Corvetty to 0001, czyli jest to pierwszy egzemplarz jaki zjechał z taśmy produkcyjnej przeznaczony do sprzedaży. Cechy szczególne? Czerwony lakier, czarne koła i rachunek opiewający na 1,1 miliona dolarów. Tyle bowiem wyniosła ostateczna kwota licytacji.

Właścicielem pierwszego seryjnego Stingraya został Richard Hendrick, kolekcjoner tych pięknych amerykańskich samochodów sportowych i właściciel zespołu NASCAR. Dochód ze sprzedaży zostanie przekazany wydziałowi Creative Studies uczelni Detroit College.

Więcej o:
Komentarze (17)
Corvette za ponad milion dolarów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Hmm

    Oceniono 5 razy 3

    Jest w stylu Ferrari, ale nic w tym złego. Jest piękna. Jedyne co spieprzyli to tył. Okropne światła jakby żywcem z Camaro i masakryczny czarny kloc do okoła wydechów.

  • Gość: pluuto

    Oceniono 2 razy 2

    Ja bym z checią za taką kase kupił Nissana GTR i reszta kasy przeznaczył na biednych

  • Gość: Veyron

    Oceniono 6 razy 2

    Jakoś ta nowa Corvette nie wygląda tak dobrze jak poprzedniczka... Ale to tylko moja subiektywna opinia.

  • Gość: hmnink

    0

    Znaczy, że niemodyfikowanym w nocy nie można jeździć, czy może noc zimowa jest czarniejsza od nocy niezimowej? No chyba, że moderzy są przekonani, że dodatkowa para świateł poprawi widoczność z auta, w trakcie padającego śniegu. :)
    I do tego ta alcantara (zapewne beżowa) i zimna skóra na siedziskach.
    <a href=http://nocleg-relax.beskidy.pl>noclegi w górach</a> No po prostu szczyt idiotyzmu! Jak zaprojektują wersję „jungle edition” to zrobią podgrzewane fotele, z siedziskami dodatkowo obitymi „misiem”, nawilżacz powietrza w kabinie (bo przecież w dżungli jest za mało wilgoci), i dołożą kamerę cofania. :)

  • Gość: Sebb

    0

    Zgadzam się z po części z Veyronem . Ta Corvette nie jest zła ale bardziej mi się podoba C6 .

  • Gość: swiss

    0

    http://www.facebook.com/pages/Corvette-C7/270770893051472

  • Gość: f10

    Oceniono 2 razy -2

    Ale się będzie pięknie sypać...
    Żeby kupić pierwszy egzemplarz to trzeba być debilem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX