Mazzanti Evantra V8

Włoska manufaktura Mazzanti Automobili pochwaliła się świeżymi wizualizacjami nowego sportowego modelu. Wiemy też więcej o silniku, jaki napędzać będzie Evantrę V8

F&M Vulca S - stylistyczny wulkan

Mazzanti Automobili (wcześniej Faralli&Mazzanti) zajmuje się budową egzotycznych samochodów sportowych. Auta są unikalne nie tylko za sprawą oryginalnego wyglądu. Rocznie z zakładów w północnych Włoszech wyjeżdża dosłownie kilka egzemplarzy unikalnych sportowców. Pierwsze informacje na temat modelu Evantra (nazwa - imię bogini nieśmiertelności - pochodzi ze starożytnego języka Etrusków) pojawiły się w zeszłym roku. Dziś możemy się mu przyjrzeć nieco dokładniej.

Ile w Polsce kosztują używane Ferrari?

Wygląd włoskiego auta to owoc kooperacji Luci Mazzanti i Zsolta Tarnoka, który współtworzył jeden z wcześniejszych modeli F&M o nazwie Vulca S (patrz ramka). W projektowaniu nadwozia pomagała również firma Ysim, z której usług korzystają ekipy budujące bolidy Formuły 1. To gwarancja, że - przynajmniej pod kątem aerodynamiki - Evantra V8 będzie należała do samochodowej superligi.

Jak sama nazwa wskazuje, auto napędzane jest silnikiem V8. Wolnossąca, umieszczona centralnie jednostka o pojemności 7-litrów oferuje kierowcy moc 711 koni mechanicznych (przy 6600 obr./min) oraz 848 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 4500 obr./min). Sprzęgnięta z sześciostopniową, automatyczną skrzynią biegów Silatronic pozwala rozpędzić auto do setki w czasie 3,2 sekundy oraz osiągać prędkości dochodzące do 350 km/h.

Prace nad sportowym modelem wciąż trwają. Oficjalną premierę zaplanowano na kwiecień przyszłego roku. Auto zostanie zaprezentowane podczas imprezy Top Marques w Monako.

Więcej o:
Komentarze (7)
Mazzanti Evantra V8
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: wielki dupczanga

    Oceniono 6 razy 6

    zajebioza ale pewnie duzo pali !

  • Gość: POLIT

    Oceniono 4 razy 2

    Forza ITALIA szkopy ssają falusy

  • Gość: bartas

    0

    nie podobają mi się te boki ale przód super

  • Gość: swan

    Oceniono 2 razy 0

    to auto potwierdza tylko zasłużone, pierwsze miejsce Włochów w posługiwaniu się kredkami..
    Tylko te wskaźniki na środku... Nie podobają mi się; jakieś takie pedalskie rozwiązanie...

  • Gość: jas

    Oceniono 3 razy -1

    a wróble ważą po 5kg sztuka

  • Gość: Ramon

    Oceniono 4 razy -2

    Przez ten automat w miescie nie da rady zejść poniżej 10 litrów ... A szkoda, bo fajny sportowiec ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX