Skoda wspiera Misję "Laponia"

Tym razem będzie inaczej. Zamiast rozdawać prezenty, Św. Mikołaj je dostanie. Do Rovaniemi z Misją "Laponia" jadą Skodą Yeti dwaj podróżnicy. Chcą dzięki temu pomóc dzieciom z łódzkiego domu dziecka

Nordkapp w rytmie na cztery | Volkswagen 4x4

Do niewielkiego miasteczka we Finlandii, zimą wybierają się tłumy. Dojechać tam autem nie jest wcale tak łatwo. Napęd na cztery koła czasami nie wystarczy. Trzeba cierpliwości i nieco odwagi. Nasz człowiek właśnie stamtąd wrócił (pisaliśmy o tym tutaj), inni śmiałkowie dopiero tam jadą. Tym razem w szczytnym celu.

Misja Laponia to akcja charytatywna, której celem jest pomoc dzieciom, podopiecznym fundacji "Dom w Łodzi". Jej inicjatorem jest Waldemar Florkowski, który wraz z Bartłomiejem Juszczakiem wyruszył do domu Św. Mikołaja na Kole Podbiegunowym w Rovaniemi.

W pokonaniu ponad 4 tys. km trasy pomoże Skoda Yeti z dwulitrowym silnikiem TDI o mocy 170 KM. Na zaśnieżonych bezdroży Laponii z pewnością przyda się napęd na 4 koła, sprzęgło Haldex oraz 6-biegowa, manualna skrzynia biegów. Po dotarciu do Rovaniemi uczestnicy wyprawy spotkają się ze Św. Mikołajem i co niecodzienne, wręczą mu drobne podarunki z Polski. Z kolei po powrocie do kraju zespół przekaże dzieciom z Domu Dziecka w Łodzi prezenty ufundowane przez sponsorów.

W domu przy ul. Wierzbowej mieszka dziewięcioro podopiecznych: Ola, Juleczka, Edytka, Przemek, Adaś, Dawid, Kuba, Sylwek i Marcinek. Mają od 3 do 17 lat. Celem Misji Laponia jest, aby każde dziecko dostało prezent. Chcemy, żeby wszyscy podopieczni otrzymali dostosowaną do własnych potrzeb Gwiazdkę - mówi Waldemar Florkowski.


Powrót uczestników Misji Laponia do Łodzi planowany jest na 22 grudnia. Przebieg misji można śledzić na bieżąco na stronie www.misjalaponia.pl.

Więcej o: