Maserati Quattroporte | Duża galeria

Jeśli podoba Wam się nowa generacja Quattroporte, mamy dobrą wiadomość. Producent udostępnił właśnie obszerną galerię nowych zdjęć stylowej limuzyny

Za te auta kochamy włoską motoryzację

Dla przypomnienia, szósta już generacja Quattroporte mierzy 526 cm długości i 195 cm szerokości, a odległość między osiami wynosi teraz 317 cm. Auto jest więc o niecałe 17 cm dłuższe i ponad 6 cm szersze od poprzednika. Rozstaw osi zwiększył się o 11 centymetrów, co z kolei jest zapowiedzą bardziej przestronnego wnętrza.

Klienci, którzy zdecydują się na kupno nowej limuzyny Maserati będą mieli do wyboru dwa silniki. Podstawowa jednostka to widlasta szóstka zbudowana przez inżynierów Ferrari, ale bazująca na znanym z Chryslerów silniku Pentastar. Benzynowy motor z bezpośrednim wtryskiem paliwa ma pojemność 3 litrów. Z pomocą dwóch turbosprężarek generuje moc 410 koni mechanicznych (przy 5500 obr./min) oraz 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 1750 obr./min). Wskazówka prędkościomierza mija wartość 60 mil/h (ok. 97 km/h) po 5,1 sekundy, a zatrzymuje się po osiągnięciu prędkości 285 km/h.

Szukający mocniejszych wrażeń będą mogli wybrać silnik V8. Jednostka biturbo oferuje kierowcy 530 koni mechanicznych (przy 6500 obr./min) oraz 649 Nm maksymalnego momentu (przy 2000 obr./min). Dodatkowego "kopniaka" można odczuć po użyciu funkcji overboost. Wtedy maksymalny moment obrotowy rośnie do 710 Nm. Z mocniejszym silnikiem pod maską, nowe Quattroporte może rozpędzić się do 191 mil/h (307 km/h), z czego pierwsza "sześćdziesiątka" osiągana jest po 4,7 sekundy.

Więcej o:
Komentarze (8)
Maserati Quattroporte | Duża galeria
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: wiki

    Oceniono 8 razy 8

    ładne patrzeć na ten samochód można cały czas

  • Gość: gostek_gostek

    Oceniono 5 razy 5

    Niezbyt skomplikowane a jednak wyrafinowane, ponadczasowe. Nawet jeśli w technice miało by nieco odstawać od niemieckiej konkurencji to auto ma jedną zaletę. Ono się nie starzeje! Kupisz raz i możesz się nim cieszyć i cieszyć... i nigdy nie będzie wstyd pokazać się takim autem (o ile ktoś ma taki zamiar). A teraz wyobraźcie sobie prezesa firmy wysiadającego ze starego MB typ 140. Prędzej można by pomyśleć, że to jakiś ziomek z osiedla... od razu wzbudza podejrzenia. To inny poziom prestiżu.

  • czarko28

    Oceniono 6 razy 4

    Jestem pod wrażeniem. Przód nieco mi przypomina Infiniti M, które do teraz uważałem za najładniejszą limuzynę o zacięciu sportowym. No właśnie, do teraz.... :)

  • Gość: RPWL

    Oceniono 3 razy 3

    Cudo!
    Porównajcie do Panamery, która jest dużo mniejsza, a wygląda o wiele gorzej.

  • Gość: Pacman

    Oceniono 2 razy 2

    Wsiadasz za kierownicę odpalasz silnik i już wiesz że ten samochód musi należeć do ciebie.

  • Gość: asd(R)

    Oceniono 8 razy -6

    Niesymetryczne boczki drzwiowe z przodu :-( Paskudzstwo niczym kiedyś w VW/Audi itp itd

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX