Odświeżony Mercedes klasy E - pierwsze zdjęcia

Do sieci wyciekły pierwsze zdjęcia Mercedesa klasy E po faceliftingu. Zmiany na lepsze? My mamy mieszane uczucia

Dartz iTemper - Mercedes (bez) klasy G

Kilka tygodni temu w sieci pojawił się oficjalny film, na którym mogliśmy podziwiać nowe reflektory odświeżonej E-klasy. Dziś, mamy szanse przyjrzeć się całemu autu. Do sieci wyciekło bowiem kilka zdjęć Mercedesa po faceliftingu.

Co się zmieniło? Trzeba przyznać, że całkiem sporo. Gruntownie przeprojektowany pas przedni z nowym zderzakiem, zmienionym grillem i wspomnianymi już wyżej reflektorami. Zmiany w tylnej części auta to m.in. nowy zderzak i lampy oraz błotniki, teraz bez charakterystycznego przetłoczenia. Styliści subtelnie odmienili też wnętrze E-klasy. Nowe są między innymi zegary.

Oficjalny komunikat dotyczący klasy E po faceliftingu powinien pojawić się jeszcze dziś. Najprawdopodobniej, towarzyszyć mu będzie pakiet nowych zdjęć odświeżonego Mercedesa. Póki co, zapraszamy do naszej galerii.

Jesteśmy też bardzo ciekawy Waszych opinii na temat stylistycznej przemiany Mercedesa klasy E.

ZOBACZ TAKŻE:

40 lat Mercedesa W116 | Klasa sama w sobie

Mercedes 190 kończy 30 lat

Mercedes-Benz S klasa - ogłoszenia

Więcej o:
Komentarze (63)
Odświeżony Mercedes klasy E - pierwsze zdjęcia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: oto

    Oceniono 41 razy 35

    Mercedes od dłuższego czasu zachowuje się tak, jak by nie wiedział dlaczego ludzie kupują jego auta. I w związku z tym po omacku szuka języka stylistycznego, którym mógłby się z nimi dogadać. Nie widać w tym ani konsekwencji ani jakichś przemyślanych decyzji ani pewności co do swoich atutów. Skutek jest taki, że te auta - przynajmniej u mnie - nie budzą ani specjalnych emocji (a powinny, jeśli firmie zależy na odmłodzeniu klienteli) ani zaufania i poczucia obcowania z czymś wyjątkowym, eleganckim i ponadczasowym (co jest chyba ważne dla tradycyjnych klientów). Patrzę na to wnętrze, te chyba jednak pseudoaluminiowe połacie i nic - kolejny samochód, taki sobie i bez wyrazu. Z zewnątrz jest trochę lepiej, ale też dosyć przeciętnie.

  • Gość: Lemski

    Oceniono 20 razy 18

    Gdyby napisane było, że to nowa C, też bym uwierzył. Mercedes dziś chce, żeby wszystkie jego modele wyglądały tak samo.
    Pod koniec lat 90., może nawet na początku 2000. z 200 m widziałeś, że jedzie Mercedes. Z tej samej odległości widziałeś, czy jedzie C, E, czy S klasa. A dziś dopiero ze 50 m widzisz, że jedzie chyba Mercedes, ale który? Tego chyba nawet Stuttgardczycy nie kminią.

  • Gość: pppzz

    Oceniono 20 razy 14

    Źle nie jest, ale trochę z zewnątrz zalatuje koreą a w środku plastikiem. Może na żywo będzie lepiej, ale jeśli nie, to BMW nie musi się niczego obawiać.

  • flying_croc

    Oceniono 11 razy 9

    Wg. mnie wygląda gorzej niż przed liftem. Pozbycie się podwójnych, oddzielnych świateł z przodu i kombinowanie przy grillu to celowanie nabitym pistoletem w kolano dla E klasy. Silą się na jakąś agresywną dynamiczność, ale wychodzi coś na kształt chińskiego radiomagnetofonu. Tył wygląda poprawnie. Wnętrze jak w każdym innym Mercedesie. Ciężko znaleźć jakąś cechę która wyróżniłaby je na tle innych modeli.

  • Gość: kamilkamas84

    Oceniono 11 razy 9

    No raczej niczego mi nie urwało.

  • Gość: jck12

    Oceniono 7 razy 7

    Wyciekło kilka zdjęć z oficjalnego katalogu

  • Gość: BadBoy

    Oceniono 5 razy 3

    Myślałem, że po nowej A-Klasie będzie nowa era w Mercedesie, ale ta E-Klasa niestety zaprzecza tym nadzieją i nasuwa niebezpieczne myśli co do premiery S-Klasy.

  • Gość: hondziarz

    Oceniono 11 razy 3

    Przód fatalny. Linia schodzi centralnie do dolu bez charakteru, jakby przygaszony.
    Zatem posiadacze dotychczasowej ostatniej wersji E-klasse nie martwcie sie ;) wasze auta sa nadal najładniejsza w tej serii z dotychczasowych ;)

  • Gość: Przemek

    Oceniono 6 razy 2

    Okropny!!! W tej klasie najbardziej ciekawym autem jest nowy Lexux LS z wyraźną linią nadwozia i doskonale wykończony.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX