Maserati Quattroporte - więcej szczegółów

Na początku listopada Maserati udostępniło pierwsze zdjęcia nowego Quattroporte. Dziś wiemy też więcej o technologiach kryjących się pod stylowym, włoskim nadwoziem

Za te auta kochamy włoską motoryzację

Klienci, którzy zdecydują się na kupno nowej limuzyny Maserati będą mieli do wyboru dwa silniki. Podstawowa jednostka to widlasta szóstka zbudowana przez inżynierów Ferrari, ale bazująca na znanym z Chryslerów silniku Pentastar. Benzynowy motor z bezpośrednim wtryskiem paliwa ma pojemność 3 litrów. Z pomocą dwóch turbosprężarek generuje moc 410 koni mechanicznych (przy 5500 obr./min) oraz 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 1750 obr./min). Wskazówka prędkościomierza mija wartość 60 mil/h (ok. 97 km/h) po 5,1 sekundy, a zatrzymuje się po osiągnięciu prędkości 285 km/h.

Szukający mocniejszych wrażeń będą mogli wybrać silnik V8. Jednostka biturbo oferuje kierowcy 530 koni mechanicznych (przy 6500 obr./min) oraz 649 Nm maksymalnego momentu (przy 2000 obr./min). Dodatkowego "kopniaka" można odczuć po użyciu funkcji overboost. Wtedy maksymalny moment obrotowy rośnie do 710 Nm. Z mocniejszym silnikiem pod maską, nowe Quattroporte może rozpędzić się do 191 mil/h (307 km/h), z czego pierwsza "sześćdziesiątka" osiągana jest po 4,7 sekundy.

>> Ile kosztuje Quattroporte w polskich komisach? Sprawdzisz tu <<

Oba silniki współpracować będą z ośmiobiegową przekładnią automatyczną, która swoją drogą jest konstrukcją lżejszą od obecnie stosowanego automatu sześciobiegowego. Quattroporte z silnikiem ośmiocylindrowym występować będą wyłącznie w wersji z napędem na tylną oś. Klienci wybierający V6-kę będą mogli wybrać opcjonalny napęd na cztery koła. Układ opracowany został we współpracy z firmą Magna. W normalnych warunkach, cały potencjał generowany przez silnik przesyłany jest na koła tylnej osi. W razie potrzeby, do 50 proc. momentu może być przeniesione na przednie koła.

Szósta już generacja Quattroporte mierzy 526 cm długości i 195 cm szerokości, a odległość między osiami wynosi teraz 317 cm. Auto jest więc o niecałe 17 cm dłuższe i ponad 6 cm szersze od poprzednika. Rozstaw osi zwiększył się o 11 centymetrów, co z kolei jest zapowiedzą bardziej przestronnego wnętrza. Mimo większych rozmiarów, nowe wcielenie limuzyny jest lżejsze. Z silnikiem V6 pod maską waży 1860 kilogramów, z V8-ką - 40 kilogramów więcej.

Maserati Quattroporte swoją światową premierę będzie mieć w styczniu, podczas targów samochodowych w Detroit.

ZOBACZ TAKŻE:

Maserati rozpoczyna podbój Polski

Maserati GranTurismo Sport

Maserati - ogłoszenia

Więcej o:
Komentarze (20)
Maserati Quattroporte - więcej szczegółów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: wiki

    Oceniono 10 razy 8

    chyba wole je bardziej od bmw serii 7

  • sadhu_satana666

    Oceniono 6 razy 4

    Wygląd niczego sobie, choć nie powala mnie szczególnie. Jak dla mnie mistrzem stylu było quattroporte IV generacji...

  • Gość: rewerrs

    Oceniono 1 raz 1

    coś pięknego!

  • Gość: arturx2

    Oceniono 3 razy 1

    Od porównywalnego BMW wyraźnie większy a lżejszy. Wygląd poza wszelką dyskusją. Jeśli będzie niezawodny, to Maserati może dostać takiego kopa z producenta niszowego, jak kiedyś Porsche. Kupuje się oczami, więc ludzie nawet nie będą świadomi, że to V6 Chryslera występuje w autach ze znacznie niższej półki. No ale Cayenne też ma wiele (większość?) części z VW...

  • hexapuma

    0

    Trudno przejść obojętnie obok tak wspaniałego samochodu. Quattroporte to nie tylko limuzyna ale i sportowy samochód. Można połączyć przyjemne z pożytecznym. Mieć V8 pod maską to muzyka dla uszu.

  • Gość: Hartge

    0

    Jeśli się ten samochód komuś nie podoba proponuję poczekać z opiniami i zobaczyć go na żywo ;-)

  • Gość: tom

    Oceniono 4 razy 0

    Skrzynia tylko automatyczna z przodu, silniki tylko turbo - dziękujemy. Gdzie mu do poprzedniego Quattroporte z silnikiem wolnossącym i mechaniczną skrzynią sekwencyjną z tyłu ??? Różnica między nimi jest taka, że to Quattroporte to tylko mocna usportowiona luksusowa limuzyna, a poprzednie to rasowy samochód sportowy, przebrany za limuzynę.

  • Gość: rrr

    Oceniono 3 razy -1

    bee przebrany chrysler liczyłem na coś więcej... a mamy tutaj kalkę porsche, które czerpie z volkswagena

    no niby nie jest źle ale w takim aucie nie powinno być zapożyczeń z dużo tańszych samochodów

  • Gość: zdziwiony

    Oceniono 3 razy -1

    Quattroporte z silnikiem ośmiocylindrowym występować będą wyłącznie w wersji z napędem na tylną oś. Klienci wybierający V6-kę będą mogli wybrać opcjonalny napęd na cztery koła.

    Trochę non sens, ale ok.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX