Toyota Auris - więcej cen i szczegółów

Nowe wcielenie Aurisa zadebiutuje w Polsce w pierwszej połowie stycznia. Ceny kompaktowej Toyoty startują od 59 900 zł. Dla mniej zamożnych klientów, Toyota przygotowała też małą niespodziankę

Nowa Toyota RAV4 w całej okazałości

Tyle kosztuje Auris w odmianie Life (nowa podstawowa wersja wyposażenia) napędzany, dobrze już znanym, silnikiem benzynowym o pojemności 1,33 litra. Oferująca 99 koni mechanicznych jednostka rozpędza auto do prędkości 100 km/h w czasie 12,6 sekundy i pozwala osiągnąć maksymalnie 175 km/h. Średnie zużycie paliwa wynosi w tym przypadku 6,6 l/100 km.

>> Japoński rywal Golfa już od 22 tys. zł <<

Na liście wyposażenia standardowego znajdują się, m.in.: systemy ABS i ESP, siedem poduszek powietrznych, elektrycznie sterowane przednie szyby oraz lusterka boczne z podgrzewaniem, komputer pokładowy, LED-owe światła do jazdy dziennej oraz centralny zamek. Co ciekawe, podstawowa odmiana Aurisa to jedyny wariant modelu, w którym zastosowano z tyłu belkę skrętną. Wszystkie pozostałe wyposażone są w zawieszenie wielowahaczowe.

Oprócz wspomnianej wyżej jednostki, klienci mogą również wybrać benzynowe 1.6 o mocy 132 koni mechanicznych, 90-konnego diesla o pojemności 1,4 litra, oraz wysokoprężne 2.0 rozwijające moc 124 koni mechanicznych. Za najtańszy wariant z silnikiem wysokoprężnym (1.4 D-4D) trzeba zapłacić 69 tys. złotych. Na zakup Aurisa z mocniejszym dieslem (2.0 D-4D) trzeba przygotować co najmniej 81 500 zł. W przyszłym roku klienci będą mogli również zamówić kompakt w wersji hybrydowej. W tandemie oferującym kierowcy 136 koni mechanicznych, silnik elektryczny współpracuje z benzynową jednostką 1.8.


Fabryczni tunerzy | Toyota TRD

Auris dostępny jest w pięciu wersjach wyposażenia: Life, Active, Premium, Dynamic oraz Prestige. Klimatyzacja automatyczna jednostrefowa dostępna jest od wariantu Active (od 62 900 zł w aucie z silnikiem 1.6). Dopłacając do tej wersji klienci otrzymują również radioodtwarzacz CD/MP3 ze złączami AUX i USB i sterowaniem z koła kierownicy. System Toyota Touch występuje w odmianie Premium i wyższych (od 62 900 zł w aucie z silnikiem 1.6). W cenie są też m.in.: światła przeciwmgłowe oraz kierownica i gałka zmiany biegów obszyte skórą. Najbogatsze wersje Dynamic i Prestige dostępne są dla klientów, którzy wybiorą mocniejsze silniki. Za Dynamica z silnikiem 1.6 trzeba zapłacić 74 900 zł, z 2-litrowym dieslem pod maską - 86 500 zł. Ceny topowej odmiany kompaktu z silnikiem benzynowym startują od 80 900 zł.

Nowy Auris zadebiutuje w polskich salonach 11 stycznia, w kwietniu ofertę wzbogaci wariant hybrydowy, a we wrześniu wersja kombi. Jeśli chodzi o rodzaje napędu, przedstawiciele Toyoty spodziewają się, że wszystkie trzy warianty (benzynowy, wysokoprężny i hybrydowy) będą cieszyć się w naszym kraju takim samym powodzeniem, a najpopularniejszą odmianą ma być Auris z benzynowym 1.6 (od 69 900 zł).

Toyota szykuje również małą niespodziankę dla klientów, którzy dojdą do wniosku, że nowe wcielenie kompaktu jest za drogie, albo zwyczajnie obecne bardziej im się podoba. Równolegle z nową generacją modelu, firma będzie oferować starą. Auris Classic (nazwa robocza) będzie kosztować poniżej 50 tys. zł (najprawdopodobniej 49 900 zł). Nie znamy szczegółowej listy wyposażenia, ale przedstawiciele Toyoty zapewniają, że będzie ona bardzo długa. Nie będzie natomiast wyboru, jeśli chodzi o jednostkę napędową. Pod maskę Classica trafiać będzie wyłącznie benzynowe 1.33.

ZOBACZ TAKŻE:

Twój kot odda życie za nową Toyotę | Wideo

Toyota Prius PHV i Prius Plus | Ceny

Odświeżona Toyota Verso

Więcej o:
Komentarze (63)
Toyota Auris - więcej cen i szczegółów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: 4

    Oceniono 23 razy 11

    Podstawowy silnik 99koni to nie tak malo.Np.
    Golf VII startuje od 85koni.
    Ta jak ktos tu pisze "majaca najlepsze dni za soba"Toyota po tragedii tsunami i trzesieniu ziemi wrocila w br.na pozycje producenta nr.1 na swiecie .Sprzedala najwiecej aut.
    Na skrzynie bezstopniowe Toyoty narzekaja tylko ci co ich w zyciu nie mieli.Podobnie jak w ogole na automaty narzekaja tylko ci nigdy nimi nie jezdzili.
    Dla Toyoty Europa jest rynkiem trzeciorzednym;po Usa i Azji.I to warto pamietac.
    Ale i tu przyszly rok bedzie sukcesem-nowe ;Yaris i Auris to wlasnie zapewnia.

  • Gość: Moto fan

    Oceniono 10 razy 6

    Ceny rozpoczynają się od 60 tyś ? Producentom samochodów (wszystkim) zaczyna mocno gotować się pod czaszką jeżeli wyceniają niewielkiego kompakta w najtańszej wersji na 60 tyś !

  • Gość: newklear

    Oceniono 6 razy 4

    Panie Bartoszu Sińczuk, czy masz pan za grosz szacunku dla czytelników? Piszesz pan, że wersja benzynowa 1.6 Active kosztuje od 62 900 zł, za chwilę że tyle samo kosztuje 1.6 Premium a na koniec, że 1.6 kosztuje od 69 900 zł. Wypchaj się Bartosz!!!

  • Gość: tłuks

    Oceniono 10 razy 4

    Moim zdanie najlepiej wybrać silnik benzynowy 1.33 dual vvt-i
    jest dynamiczny super przyśpiesza i mało pali
    na mnie zrobił naj lepsze wrażenie na jeździe testowej
    no i przede wszystkim jest prawie nie słyszalny
    a o awaryjności to jeszcze nie słyszałem

  • rozbojnick

    Oceniono 6 razy 2

    @ionen
    Pieprzysz tak, jakby nie było innych silników do wyboru, oprócz 1.3. Komuś, kto jeździ głównie po mieście, 1.3 spokojnie wystarczy.

  • Gość: fragles102

    Oceniono 12 razy 2

    dlaczego Japończycy mają najlepsze auta sportowe?
    dlatego że ich stać pod każdym względem wyjechać na inny kontynent z całym zapleczem technologicznym konkurować i wygrać ,
    pokazać kto tu rządzi
    Niemcy potrafią tylko szabelką machać a są ciency jak glizda w pasie

  • Gość: antyfan

    Oceniono 1 raz 1

    popatrzcie jak rynek sam pięknie zweryfikował Verso-S zaczynające się od 61,6 tyś zł, iel tego jeździ na naszych drogach oooo, szok, jak pełno tu tego, haha i pewnie z tym wozidełkiem bedzie podobnie, chociaż u nas chętnych na kilka nie zabraknie nawet za taką kasę bo przecież...toyota to zawsze TOYOTA, no nie :))

  • Gość: 4we

    Oceniono 3 razy 1

    golasy ja Golf , Auris klasa kompakt po 60 000 zł plus metalik i kilka drobizgów będzie 65 000 i weź to na kredyt , zapłac ubezpieczenie i przeglądy i po 3 latach wywaliłeś w błoto 60 000 zł

    TO JUŻ TANIEJ Z SZOFEREM W WYNAJĘTYM WOZIE BĘDZIE , świat oszalał od tej drukowanej pustej kasy

  • Gość: DiamentowyTomasz

    Oceniono 7 razy 1

    Pomysł może dobry , bo konkurencja nie śpi . Tyle,żeby coś ruszyło na Polskim rynku to potrzeba jeszcze seryjnej klimy i fabrycznie przystosowanego do LPG , full ocynku ,a i diesla bez dwumasu , fapu . Japończycy się zagonili - bez prostych , tanich , bardzo trwałych i niezawodnych aut ( takich jak kiedyś ) nie dadzą rady ... A tu się łezka kręci- Carina E , Corolla 2

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX