Salon Los Angeles 2012 | Toyota RAV4 w całej okazałości

Wczoraj do sieci wyciekło kilka pierwszych (bardzo kiepskiej jakości) zdjęć nowej Toyoty RAV4. Dziś mamy dla Was obszerną - tym razem oficjalną - galerię oraz sporą garść informacji dotyczących czwartej już generacji modelu

Pierwsza generacja RAV4 zadebiutowała niemal dwie dekady temu (1994 rok). Dziś kompaktowy SUV Toyoty oferowany jest w 150 krajach. Do tej pory sprzedano ponad 4,5 miliona egzemplarzy, z czego 1,2 miliona aut w samej Europie. Nowe wcielenie japońskiego auta ma uczynić model jeszcze bardziej popularnym.

Dwa lata temu Toyota zafundowała "Ravce" subtelny lifting. Oprócz bardziej ekonomicznych jednostek napędowych i bogatszego wyposażenia, auto otrzymało też zupełnie nowy pas przedni. Nie wszystkim ten zabieg przypadł do gustu. Dla wiele przód sprawiał wrażenie doklejonego na siłę, stylistycznie odrębnego elementu. W nowej generacji modelu taki problem nie istnieje.


Nowa Supra dostała zielone światło

Nadwozie zaprojektowano w tym samym duchu, co ostatnie modele Toyoty (Auris, Yaris). Charakterystyczne wąskie reflektory płynnie przechodzące w atrapę wlotu powietrza, ostre boczne przetłoczenie biegnące przez całą długość samochodu oraz nieco wyłupiaste tylne lampy to tylko niektóre elementy wspólne. Podobnie, jak w przypadku wspomnianych wyżej modeli, nadwozie w nowej odsłonie SUV-a też jest bardziej kanciaste niż u poprzednika. Jak widać, jest to jeden z głównych aspektów nowego języka stylistycznego Toyoty. Czy to dobrze, czy źle, niech każdy rozsądzi sam. Grunt, że samochód wygląda świeżo (w redakcji, zdania są podzielone) i nie sposób pomylić go z obecnie sprzedawanym modelem.

Nowa Toyota RAV4 jest dłuższa, szersza i nieco niższa od auta trzeciej generacji (457x184x166 cm). Rozstaw osi to teraz 266 cm, co jest obietnicą bardziej przestronnej kabiny. Wygodniej będzie z pewnością pasażerom podróżującym na tylnej kanapie. Po części dzięki wygodniejszemu, bardziej komfortowemu siedzisku, a po części za sprawą cieńszych oparć przednich foteli (więcej miejsca na nogi). Kierowcy docenią natomiast większy zakres regulacji wysokości fotela.

Samo wnętrze przeszło prawdziwą metamorfozę. W nowej odsłonie RAV4 nie ma już typowej konsoli, biegnącej od góry deski rozdzielczej do podstawy tunelu środkowego. Tym razem projektanci postawili na orientację poziomą. Naszym zdaniem, dzięki temu zabiegowi, wnętrze auta wygląda naprawdę nieźle, a na pewno oryginalnie.


Toyota GT86 - bez turbo, może z KERS-em

Co zmieniło się w tylnej części "Ravki"? Klapa otwiera się ku górze, a nie do boku. Toyota przekonuje, że rozwiązanie to jest wygodniejsze i bardziej praktyczne. Takim z pewnością jest obniżona krawędź załadunku, która teraz jest na wysokości 64,5 cm. Sam bagażnik jest też bardziej pakowny, niż w trzeciej generacji modelu. Jego pojemność udało się bowiem zwiększyć do 547 litrów (z czego 100 litrów to powiększona komora pod podłogą bagażnika).

Na nasz rynek Toyota przygotowała dla nowej RAV4 trzy silniki: dwa turbodiesle (2.0 124 KM i 2.2 150 KM) oraz jednostkę benzynową (2.0 151 KM). Każdy z silników można zamówić z sześciostopniową skrzynią ręczną. Klienci, którzy wybiorą silnik benzynowy mogą dodatkowo zdecydować się na bezstopniową przekładnię CVT, a mocniejszy diesel występuje także w tandemie z opcjonalnym, sześciobiegowym automatem.

Przy okazji pracy nad nową generacją kompaktowego SUV-a, inżynierowie udoskonalili ponoć pracę napędu na cztery koła, systemu stabilizacji pojazdu oraz elektrycznego układu wspomagania kierownicy. Wszystko po to, by auto dawało większe poczucie kontroli, zarówno podczas jazdy po dobrej, jak i gorszych nawierzchniach. W wersji AWD, w normalnych warunkach, dla zmniejszenia zużycia paliwa, cały potencjał silnika przesyłany jest na koła przedniej osi. Gdy systemy wykryją, że auto traci przyczepność, na tylne koła może trafić go do 50 proc.

Na liście wyposażenia standardowego znajdzie się siedem poduszek powietrznych, a wśród innych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo - opcjonalne systemy ostrzegania przez pojazdami znajdującymi się w martwym polu i zapobiegający zjeżdżaniu z pasa ruchu oraz reflektory z automatycznie wyłączającymi się światłami drogowymi.

Nowa generacja Toyoty RAV4 debiutuje właśnie podczas targów w Los Angeles. Do polskich salonów auto wjedzie na początku marca przyszłego roku.

ZOBACZ TAKŻE:

Najbardziej niezawodne SUV-y

"Ravka" na baterie

Odświeżona RAV4 od 92 500 zł

Więcej o:
Komentarze (32)
Salon Los Angeles 2012 | Toyota RAV4 w całej okazałości
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: klient

    Oceniono 12 razy 10

    Ładnie zaprojektowane nadproże. To może być hit!

  • Gość: 4slash

    Oceniono 7 razy 5

    Całkiem, całkiem ta Ravka.
    Niezłe proporcje, kontrowersyjna deska rozdzielcza, ale w realu moze być ciekawie.
    Auto nie jest takie "babskie" jak poprzednie generacje.
    Moim zdaniem wszysko na plus.
    Wszystko wskazuje, że to siostra Forestera.

  • Gość: autokoncern.pl

    Oceniono 8 razy 4

    Już się bałem zegarów na środku. Trochę mi to zaokrąglonym freemontem zaleciało, ale autko bardzo ładne :)

  • Gość: ytyty

    Oceniono 4 razy 2

    Ten diesel 2 litry byl potrzebny aby samochod nie był akcyzowy i mógł konkurować z Tiguanem, ale czy nie jest on za mały?

  • joymachine

    Oceniono 8 razy 2

    Tyle czasu trzeba było czekać na ładną toyotę... najpierw GT, teraz ravka. Wnętrze fajne, DESKA EXTRA! Nie jest nudno, w koncu coś ciekawego, oryginalnego... nie ma monotonnego morza plastiku. Wygląda też na całkiem funkcjonalne. Kierunek przypomina troszkę FR-V.

  • Gość: b

    0

    ahahaha, nie wiem co było pierwsze- nowy outlander czy to, ale godni siebie brzydale :D Straszna maszkara.

  • funkykowa

    0

    Ciekawe czy klapa bagaznika otwierana na bok czy przeszli jak wiekszisc suv na do gory co osobiscie mi bardziej odpowiada.

  • Gość: Qrarqra

    0

    DESKA REWELACJA - asymetryka na plus zobaczymy jak z ergonomią i materiałami ----- W końcu CIEKAWA TOYOTA - dobra cena i będzie HIT.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX