Nowe BMW M6 | Galeria

BMW M6 zostało zaprezentowane już kilka miesięcy temu, ale Bawarczycy nie chcą, żeby o nim zapomniano. Właśnie opublikowali nową galerię zdjęć swojego 560-konnego sportowca
BMW 6 Gran Coupe
BMW 6 Gran Coupe - luksus w stylu coupe

Pod enigmatycznym oznaczeniem S63Tu kryje się 4.4-litrowe, podwójnie doładowane V8 o mocy 560 KM i maksymalnym momencie obrotowym 680 Nm (znane z modelu M5). Te wartości osiągane są w przedziale 5 750-7 000 (moc) i 1 500 - 5 750 (moment) obr./min. To wystarcza, by startujące z tylnych łap i ważące 1 850 kg (coupe)/1 980 kg (kabriolet) M6 przyspieszało do setki w 4,2/4,3 sekundy, a sprint kończyło przy 250 km/h (bez elektornicznego ogranicznika 305 km/h). Silnik sprzężono z 7-biegowym, dwusprzęgłowym automatem. By odpowiednio rozdzielić moc między wszystkie koła, inżynierowie M GmbH zastosowali aktywny dyferencjał.

W porównaniu z poprzednim M6 moc w F12/F13 wzrosła o około 10 proc. przy jednoczesnym ograniczeniu zużycia paliwa o około 30 proc. (według zapewnień producenta). Średnio do baku odmiany coupe co każde 100 km wlejemy 9,9 litrów benzyny. Kabriolet zadowoli się dawką o 0,4 litra większą.

Do budowy nadwozia wykorzystano lekkie tworzywa sztuczne, aluminium i karbon. Pomimo tych zabiegów najnowsze M6 jest ciężkie, ale wcale na takie nie wygląda. W porównaniu z poprzednią generacją modelu, F12/F13 jest delikatniejsze, mniej kontrowersyjne, ale i niepozbawione zadziorności. Wszystko po to, by przyciągnąć do siebie więcej klientów.

>>>Jeździliśmy najnowszym BMW M5<<<

Do najnowszego M6 BMW oferuje standardowo 19-calowe felgi z lekkiego stopu. Opcjonalnie koła "eMki" wypełnią obręcze w rozmiarze 20 cali. Tylko do nich Bawarczycy oferują ceramiczne tarcze hamulcowe. W porównaniu ze standardową "szóstką" poprawiono również zawieszenie i układ kierowniczy. Kierowca sam może zmieniać charakterystykę ich pracy poprzez wybór jednego z trzech trybów jazdy.

Wnętrze to luksus w czystej postaci połączony ze sportowymi elementami i logotypami M GmbH. Nowa kierownica, drążek zmiany biegów, fotele, symbolicznie zmodyfikowane zegary i kokpit pokryty skórą, karbonem i aluminium - to cechy charakterystyczne wnętrza nowego M6.

Zapraszamy do nowej galerii zdjęć modelu: BMW M6 | Galeria.

ZOBACZ TAKŻE:

BMW serii 6 | Galeria

BMW 6 jak ze snu - WIDEO

BMW 650 - ogłoszenia

Więcej o:
Komentarze (13)
Nowe BMW M6 | Galeria
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • samiec_alfa_romeo

    Oceniono 2 razy 2

    GTR kupuje się właśnie dla osiągów a nie dla szpanu znaczkiem bo Nissan jest marką nieprestiżową.

    Dalej - za informację, że to będzie palić średnio 10 litrów na setkę ktoś powinien odpowiedzieć przed sądem - za podawanie nieprawdziwej informacji handlowej i wprowadzanie klienta w błąd.

    Dalej - całkowicie rozumiem, że prawa rynku są takie a nie inne i jeżeli znajdują się nabywcy na dany produkt to się go produkuje, jednak naprawdę nie rozumiem kogoś, kto kupuje coś tak absurdalnie nieracjonalnego jak M6. Ok - kogo stać to jego sprawa i nic nie mam do takiej decyzji, jednak czy nie lepiej zamiast tego mieć dwa samochody? Czy nie lepiej kupić sobie BMW 7 jako limuzynę i jakieś małe lekkie auto sportowe, albo rajdówkę - gdy chcemy sportowych emocji? Dlaczego ktoś nachalnie robi z przytulnego salonu siłownię i stok narciarski w jednym? No chyba, że chodzi tylko o wyróżnienie się (serii 6 jest mało na ulicach ze względu na cenę) i manifestację swoich możliwości finansowych.

  • Gość: nospeeding

    0

    Czy ktoś może wytłumaczyć laikowi, podając konkretne rozwiązania techniczne co dokładnie powoduje, że ten GTR ważąc tylko o jakieś 100 kilogramów mniej i mając napęd na 4 koła jest znacznie szybszy w sprincie do setki od tego bmw m6, które ma tylko napęd na tył. Moc jest porównywalna i zakładam być może błędnie, że tylko AWD i te 100 kilogramów mniej chyba nie dawałyby aż takiej przewagi na poziomie 1,4 s do 100. Będę wdzięczny za merytoryczną odpowiedź.

  • Gość: blalala

    Oceniono 7 razy -1

    Na moto.pl wszyscy jarają sie w komentarzach pod kazdym artykułem tym GTR, ale jakos na polskich drogach nie wiadać ich za duzo. BMW to badziew, szlecedes to samo, wieswageny, cztery zera dla frajera, a i tak dalej. A jak przychodzi do kupna to i tak kupują niemieckie samochody! Co widać na polskich drogach. Trollowanie z tym nissanem to juz robi sie nudne.... Poza tym za 10 lat te niemieckie auta dalej śmigają a taki GTR naszpikowany elektronika zapewne bedzie bardzo drogi w naprawach! Nie dość że mocno wysilony silnik to jeszcze ogrom elektroniki która jak wiadomo sprawia najwiecej problemów w wspólczesnych autach. Chyba ze te wszystkie GTR-y mają roczne przebiegi po 500km bo sa uzywane tylko w niedziele na pokaz zeby sie nim pochwalić na jakims gó...anym zlocie albo torze.

  • Gość: blalala

    Oceniono 4 razy -2

    Co nie zmienia faktu ze japońska motoryzacja jest zła. Robią naprawdę fajne samochody ale żeby jakos specjalnie byli lepsi od niemieckiej to nie widzę. Jesli ktoś twierdzi ze Porshe, BMW, Mercedes, Audi to szmelc to oznacza tylko jedno.... siedzi tylko przed kompem i przeglada tabelki z danymi technicznymi a tak naprawde nigdy nie siedział nawet (nie mówiąć juz o przejechaniu się) w sportowym niemieckim aucie. Bo go na to nie stać! Z fanami Japoni jest jak fanami Golfów, dla nich zawsze bedą najlepsze. Wiekszy szacunek mam dla Hondziaży, kupują starą honde, władują do niej tunning wart pięciokrotnie wiecej jak samochód ale maja za to duzo frajdy ;) A nie jakis nowy GTR ;)

  • Gość: fragles102

    Oceniono 6 razy -4

    Nieprawdo podobne jak Japończycy z NISSANA wyprzedzili niemiecką motoryzacje
    to jak trabant 600 przy TOYOTA COROLLA E90 . tak tak tak było w latach 90 tych to nie kłamstwo hehe

  • Gość: fragles102

    Oceniono 7 razy -5

    No i po co taka moc jak w NISSANIE GTR jak NISSAN przyśpiesza dokładnie drugie tyle lepiej
    a prowadzenie w zakrętach szybkość i trakcja to półka której bmw nigdy nie osiągnie nawet w następnym stuleciu hehe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX