Salon Los Angeles 2012 | Volvo S60 Polestar

W słonecznym Los Angeles Volvo pochwali się swoim 508-konnym potworem, stworzonym wspólnie z tunerem Polestar
Volvo S60 od Polestar. Jest moc!Volvo S60 od Polestar. Jest moc!

Pierwsze Volvo S60 Polestar z silnikiem o mocy 508 KM powstało na specjalne zamówienie (pisaliśmy o nim w czerwcu, link obok) i kosztował swojego właściciela 300 tys. dolarów. Polestar, zajmujący się tuningiem samochodów szwedzkiej marki, nie planował kolejnych chyba, że auto spotka się z dużym zainteresowaniem ze strony klientów. Volvo doszło do wniosku, że salon samochodowy w Los Angeles może być okazją do znalezienia kilku kolejnych. Powstała więc druga sztuka różniąca się od pierwszej tylko... numerem rejestracyjnym.

Modyfikacje są kompleksowe. Trzylitrowy silnik T6 ma zmodyfikowane cylindry, nowy układ dolotowy, w którym zamontowano potężną turbinę Garret 3171, a układ wydechowy Ferrita ma średnicę 3,5 cala. Napęd przekazywany jest na obie osie za pomocą wzmocnionego sprzęgła typu Haldex. Podwozie obniżono, poszerzono i usztywniono, by S60 poradziło sobie z możliwościami silnika. Przyspieszenia 0-100 km/h zajmuje 3,9 sekundy, a prędkość maksymalna to więcej, niż 300 km/h.


ZOBACZ TAKŻE:

Volvo V40 Cross Country od 98 420 zł

Volvette, szalony driftowóz | Wideo

Volvo niedawno zakończyło produkcję tego modelu. Może warto rozejrzeć się za używanym egzemplarzem?

Więcej o:
Komentarze (8)
Salon Los Angeles 2012 | Volvo S60 Polestar
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • stuntman-mark

    0

    nawet jeśli będzie to bardzo limitowana edycja to dobrze żeby trafił do produkcji

  • Gość: xyz*

    Oceniono 5 razy 1

    Jak jest twin scrool i dobra głowica to lag nie powinien być tragiczny ;)

  • bratnig

    Oceniono 2 razy 2

    Żeby rozwiać wątpliwości. Nie jest jeszcze przesądzone, że ten model nie wejdzie masowej produkcji. Ta decyzja będzie na pewno uzależniona od tego jak ten model zostanie przyjęty po Los Angeles.

  • Gość: stanley_kupiec

    Oceniono 5 razy 3

    Milion złotych za przetuningowane Volvo 60 to kosmos. To ja już wole mocniejsze i tańsze BMW M6 z równoległego artykułu oraz kawalerke w Warszawie.

  • Gość: RPWL

    Oceniono 5 razy 3

    Troche dużo mocy jak na 3-litrówkę. Mam wątpliwości co do turbodziury i trwałości silnika. Nie sztuka wsadzić wielką turbosprężarkę i wyciskać 170 KM/l...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX