Civic Type R będzie mocniejszy

Do tej pory mówiło się, że nowa generacja nowego Civica Type R będzie napędzana mocno podkręconym 1.6 o mocy 250 koni mechanicznych. Dziś wiemy już, że pod maskę gorącego kompaktu z Japonii trafi mocniejszy silnik

Fabryczni tunerzy | Honda Type R

Yoshiharu Yamamoto - szef centrum badawczo-rozwojowego Hondy - potwierdził, że nowe wcielenie Civica Type R będzie napędzane silnikiem o pojemności 2 litrów. Z pomocą turbosprężarki jednostka generować ma moc około 300 koni mechanicznych. Japończykom zależy, by utrzeć nosa konkurencji w postaci Renault Megane RS 265 Trophy.

Zadanie nie będzie łatwe. Po pierwsze, wielu uważa francuskiego hot hatcha za najlepsze auto w swojej klasie. Po drugie, jeśli brać pod uwagę samochody z przednim napędem, model ten nie ma sobie równych na torze Nurburgring. Latem zeszłego roku, kierujący nim Laurent Hurgon wykręcił czas 8 min 07 sek 97 setnych (wideo z rekordowego przejazdu znajdziecie w: Renault najszybsze na Nurburgringu). Honda, z nowym Civikiem Type R, chce poprawić ten wynik. Pomóc ma w tym mechaniczna szpera oraz - choć to wciąż informacja niepotwierdzona - system skrętnych tylnych kół.

Na więcej informacji trzeba będzie jeszcze poczekać. Nowy Civic Type R trafi do salonów najprawdopodobniej w 2015 roku.

ZOBACZ TAKŻE:

Honda Civic Sedan 1.8 Executive | Pierwsza jazda

Nowa Honda Civic od 64 900 zł

Odszkodowanie za nieoszczędnego Civika

Więcej o:
Komentarze (41)
Civic Type R będzie mocniejszy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: dark13

    Oceniono 24 razy 16

    Nie wiem czy naśladowanie RS 265 to dobra droga.To scoś stworzone na tor wybebeszone z wszystkiego obniży mase , nawet szyby nie sa normalne .Problem w tym że tego sie nie da używać na co dzień
    Dobry hot hatch to kompromis między genami sportowymi a użytecznościa/praktycznoscia i komfortem jazdy na co dzień

  • Gość: gostek_gostek

    Oceniono 16 razy 10

    Tylna oś skrętna już była w hondzie, w pięknej Preludce. Powiem tylko tyle, że na szybkich zakrętach zachowanie tego auta, jego reakcje i przyklejenie do drogi wykraczały bardzo daleko poza klasę w której auto było lokowane. Miałem okazję jeździć tym i muszę przyznać, że jedynym ograniczeniem był tylko strach przed rozbiciem auta. Nie było mowy o utracie panowania jak miało to miejsce np z rozdygotanej calibrze. Jeśli tylna oś skrętna wróci, a do auta trafi też mechaniczna szpera to konkurencja zostanie zamieciona pod dywan. Myślę, że Honda potrzebuje tego auta bo ostatnio podupadła nieco i zgrzeczniała za bardzo. Przestaje być identyfikowana z tym z czym była przez lata - z perfekcyjną i niezawodną mechaniką.

  • Gość: mck

    Oceniono 11 razy 9

    Czy jakaś marka jeszcze kiedyś wstawi pod maskę 2-litrową wysokoobrotową "benzynę" ,czy te czasy odeszły w zapomnienie już na zawsze? Najpierw nowe Clio RS, teraz także nowy Civic Type-R. Ich poprzednicy to dwa świetne samochody, które miały nierozsądne wysokoobrotowe silniki, które dawały niesamowitą frajdę z jazdy. Z turbinkami może i ich następcy będą szybsi, ale frajda będzie już nie ta sama. Czym to się teraz rózni od mocnej Octavii?

  • Gość: fragles102

    Oceniono 24 razy 6

    Japończycy wiedzą co to SPORT i niezawodność ,szkoda szukać w uni konkuręcji w postaci pękających tłoków pierścieni i naciągniętych łańcuszków itd itp. hehe

  • Gość: stanczyk

    Oceniono 4 razy 4

    Najlepsze hot-hacze robi Reno ...
    [chociaż nowe ClioRS nie zapowiada się wielce ciekawie: brak wersji 2-drzwowej! i tylko 200KM (jak u poprzednika..) ... ciekawe kiedy nowe Megane RS]

    W pierwszej kolejności tak mocny silnik powinien trafić do CRZ-ta ...bo lud sie tego domaga ! ... szkoda marnować dobry design .. wstyd !

  • Gość: fakej

    Oceniono 2 razy 2

    To dobra wiadomość. Świat potrzebuje szybkości.

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Wbrew obiegowej opinii Honda ma jednak ogromne doświadczenie z budowaniem silników turbo, co dowodzą lata 80 w F1. Jeśli zastosują tylną oś skrętną(miejmy nadzieję mechaniczną, nie elektryczną), to belka prawdopodobnie będzie musiała być zastąpiona zawieszeniem w pełni niezależnym. Jeździłem przez jakiś czas Prelude(tą z otwieranymi lampami) z takim rozwiązaniem i powiem szczerze, generowana przyczepność przekraczała jakiekolwiek granice zdrowego rozsądku. Ten samochód by niesamowicie szybki na każdym typie zakrętów i naprawdę ciężko było znaleźć limit. Dla osób które nie miały wcześniej styczności z takim układem jazda tym autem była szokiem!!! Fenomenalny i nieodżałowany model.

  • Gość: Mati

    0

    Oby tylko nie w tej najnowszej budzie, jest oblesna, Nie wiem czy da sie cos naprawić spojlerami :/ ale w zupełnosci wystarczy na przod napęd i 250KM do tego jak wejdzie oś skretna i cala funkcjonalnosc civica to nie mam pytan :) Teraz śmigam preludą IVgen z 4WS i nie raz ktos sie zdziwil ze nawet opony nie piszczą w zakrętach :)

  • Gość: mlep

    0

    Zapowiada się bardzo ciekawie, ale wstrzymam się z entuzjazmem do czasu zaprezentowania produkcyjnej wersji. Trochę szkoda, że nowy Type R będzie tylko w 5-drzwiowym nadwoziu, praktyczność nie potrzebnie wlewa się do samochodów tej klasy. Hot hatch powinien być surowy, przeznaczony DLA KIEROWCY. Właśnie takie były pierwsze TYPE R z lat 90 oraz wersje VTI.

    Jakby nie było, mam nadzieję, że Hondzie uda się stworzyć porządnego hothatchbacka, patrzac na ich modele budowane do sportu widać, że nie zapomnieli co to sportowa maszyna, ale z kolei modele produkcyjne zatraciły dawnego ducha Hondy z lat 80 i 90.

    1966 Honda S800 (0.8L 70 KM)
    1969 Honda 1300 Coupe 9 (1.3L 115 KM)
    1984 Honda CRX (1.6L 135 KM)
    1989 CRX SiR (1.6 160 KM)
    1991 Civic SiR II (1.6 170 KM)
    1995 Integra Type R (1.8L 200 KM)
    1995 Honda NSX Type R (3.0L 280 KM)
    1996 Civic Type R (1.6. 185 KM)
    1996 Honda Prelude Type S (2.2L 220 KM)
    2000 Honda Accord Type R (2.2L 220 KM)
    2001 Honda Integra Type R (2.0L 220 KM)
    2007 Civic Type R (2.0L 225 KM)

    To były fenomenalne samochody, z duszą, które do dziś cieszą się uwielbieniem. Genialne wolnossące silniki.
    Szkoda, że to już minęło.

    Teraz trzeba gonić konkurencję, podczas gdy kiedyś bez kompleksów i problemów rywalizowali z najlepszymi w klasie średniej.

    A przecież mogło być inaczej, wystarczyłoby przeznaczyć 1-2 modele, które nadal byłyby rasowe, tak jak kultowa Integra TYPE R czy NSX. A do tego mogłaby sobie istnieć reszta oferty, czyli hybrydy z małymi silnikami. Z drugiej strony, Honda posiada Acure, więc któraś z tych marek mogłaby zostać EKO, podczas gdy druga robiłaby bardziej sportowe modele.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX