Peugeot 301 | Ceny dobre na kryzys

Nie mogło być inaczej. Za bliźniaka Citroena C-Elysee, Peugeota 301 trzeba w Polsce zapłacić dokładnie tyle samo. Podstawowa wersja auta Access kosztuje 39 900 zł. W cenniku są jednak różnice. Dwie
Sprawdź ceny Citroena C-Elysee

Citroen oferuje swoje auto budżetowe w trzech wersjach wyposażenia: Attraction, Seduction, Exclusive. Peugeot nazywa je inaczej: Acces, Active i Allure. Taka sama jest jednak gama silników C-Elysee i 301. Oba auta można kupić z 1.2 72 KM, 1.6 VTi 115 KM i HDi 90 KM. Peugeot zrezygnował jednak z najsłabszej i zarazem najlepiej wyposażonej wersji. W cenniku Peugeot nie znajdziemy, zatem, 301 Allure 1.2 72 KM. Trudno się dziwić, takie auto w Citroenie kosztuje aż 49 100 zł.

Druga różnica? Ta schowała się w najdroższej i najmocniejszej odmianie Peugeota. W porównaniu z Citroenem, wybierając Peugeota z silnikiem 1.6 HDi o mocy 90 KM w wersji Allure oszczędzimy 300 zł. (58 100 zł).

>> Używane Peugeoty trzymają ceny | Ogłoszenia <<

Peugeot 301 to pierwszy model marki z cyfrą "1" na końcu. Zgodnie z nowym nazewnictwem oznacza to samochód przystępny cenowo, skierowany do nowych grup klientów, którzy oczekują funkcjonalności i  wszechstronności, a jednocześnie nowoczesności i komfortu - słowem auto budżetowe.


Najgroźniejszy konkurent Peugeota - Skoda Rapid | Test

Peugeot 301 ma 4,44 m długości, obszerną kabinę pasażerską, a także całkiem spory kufer o pojemności 506 l (norma VDA, 640 l wg normy SAE). W zależności od wersji Peugeot 301 może być wyposażony m.in. w klimatyzację, zestaw audio MP3 z portem USB oraz możliwością podłączenia zestawu głośnomówiącego Bluetooth, system zdalnego otwierania pokrywy bagażnika czy system wspomagania parkowania tyłem.

Auto z silnikiem 1.6 115 KM może być dodatkowo wyposażone w automatyczną 4-biegową skrzynię (59 600 zł). Zamówienia będą przyjmowane od połowy listopada, a pierwsze samochody klienci odbiorą na początku stycznia 2013 roku.

ZOBACZ TAKŻE:

Citroen C-Elysee test | Za kierownicą

Magiczny koncept Peugeota | Onyx

Citroen C3 - ogłoszenia

Więcej o:
Komentarze (91)
Peugeot 301 | Ceny dobre na kryzys
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • maniak08

    Oceniono 52 razy 38

    ogolnie oba samochody sa o wiele ladniejsze od tej skody, jesli chodzi o aspekt wizualny to nie mozna sie tutaj pomylic

  • Gość: sdfvdbc

    Oceniono 24 razy 24

    Cytryna bardziej mi się podoba, ale to kwestia indywidualna. Oba auta na plus. W ogóle, jedne z ciekawszych w tym segmencie. Faktyczni popsuli szyki Skodzie. Ja bym bez zastanowienia brał Cytryne i wcale nie kierując się ceną. To autko segmentu B, nie można nie wiadomo czego oczekiwać, a tu na prawdę oferta jest ciekawa i jeszcze dobrze to wygląda.

  • schamienie.rozsiane

    Oceniono 33 razy 15

    Na kryzys? Kurwa w tym kraju auto przeciętnie ma 15 lat. Na ulicach prym wiodą widuję auta warte w maxie 1500 zł (mówię o Polsce a nie o Warszawie oczywiście). A ty tu wyjeżdżacie z autem dla ludu za 40 patyków. To auto przy naszych zarobkach powinno kosztowac 8 tyś.

  • Gość: koko

    Oceniono 26 razy 14

    wniosek nasuwa się taki- żeby mieć przyzwoite auto wystarczy mieć 50 000 zł, więcej- to tylko lanserka, lepiej nadwyżkę dać ojcu dyrektorowi. on na pewno wie co z nimi zrobić, ma doświadczenia w zakresie inwestowania darowizn

  • Gość: Janek

    Oceniono 15 razy 13

    Az sie zdzwilem ze taka kultura wypowiedzi na tej stronie. Podoba mi sie to ze jednak da sie normalnie pogadac o samochodach i to w polakim internecie.

    A ten samochod to taka moja xsara o 10 lat mlodsza.

  • Gość: sxs

    Oceniono 25 razy 11

    chyba ma ładniejszy tył od citroena ..taki mniej...Linea'owaty, przód na tym samym poziomie
    SKODO- dlaczego chciałaś nas narżnąć...POLAKÓW!!!!

  • Gość: zielona wyspa

    Oceniono 9 razy 7

    Zmiana polityki cenowej w kierunku obniżania cen zwiastuje poważny kryzys ekonomiczny w najbliższych latach. Luksusowe auta będą się nadal sprzedawały ale to małe żuczki napędzają gospodarkę.

    A małe żuczki będą biedne więc jeśli już podejmą wysiłek zakupu samochodu, to musi on być tani.

  • Gość: PAB

    Oceniono 11 razy 3

    A moim zdaniem to świetna oferta. Każdy kto ładuje w nowe auto dużo wiecej niż go na to stać to, delikatnie mówiąc, nienormalny. Podziwiam gości, którzy pracują w magazynie a do pracy podjeżdżają "paskiem tedeikiem". Ja zarabiam dużo lepiej, a mnie ten samochód kręci - fajna linia, prosta (bezawaryjność) budowa, funkcjonalność. I zapach nowości. Jak ktoś się wychował w psiej budzie to nie wie o co chodzi.

    Za 55 tys wyjeżdżasz z salonu dobrze wyposażonym dieslem, jednym z najlepszych silników w tej klasie. Sprawdzonym i praktycznie bezusterkowym (jedyna wada to oliwienie turbiny - trzeba tego drobiazgowo doglądać). Autem wygodnie będzie podróżować rodzina 4 osoby. Myślę, że trasa 1500 km do Chorwacji czy narty do Włoch nie powinna być problemem.

    Ja czekam do marca, kwietnia (może już będą rabaty) i biorę (choć i teraz wygląda to ok).

    Do maniaków: wydaje mi się, że bazę techniczną stanowi Peugeot 208, ale nie jestem pewien.
    Do ortodoksów: mam gdzieś czy to jest klasa B+ czy C- wystarczy że jest odpowiednio pojemny. Jeśli ktoś się nie mieści niech... schudnie!

  • Gość: konjoch

    Oceniono 20 razy 2

    Problem Peugeota i Citroena nazywa się SEDAN. Niestety na wersja nadwoziowa jest znacznie mniej funkcjonalna od liftbacka (np. Rapid) i nie tak popularna w Polsce jak jeszcze dekadę wstecz. Oczywiście cena nie bierze się znikąd. Wspomniana wersja nadwoziowa i detale wnętrza (patrz przełączniki szyb na konsoli centralnej, pół-zagłówki na tylnej kanapie) robią swoje. Jednak powinno być przynajmniej niezawodnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX