Supersamochód po serbsku

Niby każdy wie, jak powinien wyglądać supersamochód. Jednak gdy poprosić kogoś o naszkicowanie takowego, mało kto potrafi stworzyć coś naprawdę... apetycznego. Swoich sił spróbował niedawno pewien młody projektant z Serbii

Arrinera Hussarya - ostateczna wersja polskiego supersamochodu

Nikola Novak jest młodym Serbem, którego pasją jest projektowanie sportowych samochodów. Uznanie dla talentu młodzieńca wyraziły już Academy of Art w San Francisco oraz uniwersytet w Coventry, które z chęcią widziałyby go na liście studentów. Niestety, powody finansowe nie pozwalają mu uczęszczać na wspomniane uczelnie. Nikola nie porzucił jednak swojego zamiłowania i wciąż tworzy, póki co - wirtualne, supersamochody. Oto najnowsze z jego dzieł.

Nazywa się Exona. Jak tłumaczy sam twórca, punktem wyjścia było Ferrari 458 Italia, a w samym projekcie próbował nawiązać do różnych modeli z Maranello (z dużym naciskiem na Enzo) i Maserati. Jak Wam się podoba efekt końcowy? Naszym zdaniem, młody Serb zdecydowanie ma potencjał.

ZOBACZ TAKŻE:

Ile trzeba zapłacić za roczne Lamborghini? Lepiej usiądźcie

Brazylia też chce mieć swój supersamochód. I to jaki! | Galeria

Rosjanie już mają swoje superauto. Sprzedali wszystkie egzemplarze

Więcej o:
Komentarze (3)
Supersamochód po serbsku
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kamilsitarz

    Oceniono 2 razy 2

    Wygląda na prawdę ładnie, gość ma potencjał. Ale wg mnie za bardzo się wzoruje na produktach z Maranello. Ale od czegoś trzeba zacząć ;)

  • Gość: ads

    Oceniono 4 razy 2

    Zief, jeden z miliona projektów, które nigdy nie wejdą do seryjnej produkcji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX