Salon Paryż 2012 | Nowa Toyota Auris

W Paryżu Toyota pochwali się publicznie drugą generacją Aurisa, którego zadaniem jest stawiać czoła bestsellerowi z Wolfsburga. Czy nowy model ma większe szanse od poprzednika?
Toyota Corolla po raz jedenastyToyota Corolla po raz jedenasty

Sześć lat temu, także podczas salonu samochodowego w Paryżu Toyota przedstawiła nową koncepcję kompaktowego hatchbacka. Samochód otrzymał nowe imię, by podkreślić, że powstał z myślą o rynku europejskim i by odciąć się nieco od globalnej Corolli. Mimo początkowych problemów z jakością wykonania Toyota Auris znalazła sporą liczbę klientów.

Już za miesiąc japoński koncern pokaże drugą generację Aurisa. Będzie to mieszanka dobrze znanych smaków (silniki) z nutką nowości (stylistyka).

>>> Używany Auris już od... <<<

Kompletnie od nowa zaprojektowano nadwozie. Rozstaw osi pozostał bez zmian i wciąż wynosi 260 cm, ale auto jest teraz niższe o 5,5 cm (146 cm) i dłuższe o 3 cm (427,5 cm). Nieznacznie powiększył się bagażnik, z 355 do 360 litrów.

Pod maską znajdziemy silniki znane z obecnej generacji. W ofercie będą dwie wersje benzynowe (1.3 i 1.6), dwa Diesle (1.4 i 2.0) oraz hybryda. Co ciekawe z pierwszych zdjęć wynika, że w przeciwieństwie do Yarisa hybrydowy Auris nie będzie odróżniał się stylistycznie od wersji z jednym silnikiem pod maską.

Konstrukcja hybrydowego Aurisa jest podobna pod względem koncepcji do Yarisa Hybrid. W obydwu modelach akumulatory umieszczono pod tylną kanapą, by oszczędna jazda nie kolidowała z możliwościami przewozowymi.


ZOBACZ TAKŻE:

Mamy ulgi na hybrydy! Ale tylko przez rok

Dłuższa ochrona akumulatorów Toyoty

Więcej o:
Komentarze (121)
Salon Paryż 2012 | Nowa Toyota Auris
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • sir-mac

    Oceniono 35 razy 29

    Jest już podobne auto i nazywa sie Hundai i30 tylko, że wygląda lepiej (szczególnie z tyłu) i jest tańszy!

  • pluuto

    Oceniono 34 razy 22

    Z taką buźką i tyłkiem nie ma szans nawet z Ceedem, kolejny japoński koszmar ostatniego czasu.
    Japońscy projektanci muszą mieć jakiegoś sabotażystę w swoich szeregach bo ostatnio wszystko co wypuszczą ma coś schrzanionego w wyglądzie.

  • Gość: hish

    Oceniono 21 razy 21

    Tylko w tytule artykułu "Toyota ma zniszczyć VW". To działanie redaktora, który chciał zapewnić, żebyście klikali na link. I troszkę opamiętania. Przecież NIKT z Was, kupując Toyotę, nie robi tego "aby zniszczyć VW" (i odwrotnie). Po prostu kupujecie rodzinny samochód za swoje ciężko zarobione pieniądze. Dla wielu z Was - w końcu mówimy tu o rodzinnych kompaktach - znaczenie ma niezawodność, dobra cena itp. A nie niszczenie czegokolwiek.

  • yaah

    Oceniono 41 razy 17

    Co za idioci wymyślają te tytuły? "Ma zniszczyć Golfa". Tu nie ma co niszczyć!
    Prawie każdy nowy model dowolnej (znaczącej) marki jest atrakcyjniejszy od Golfa!
    VW sam zarzyna ten model - jest tak nudny, że rzygać się chce na jego widok.

  • gugcia0

    Oceniono 22 razy 14

    najlepsze jest to,ze w samych Niemczech ludziska tak oszczedzaja,ze pod marketami widuje coraz wiecej nowych.......Dacii,rozne modele,sporo tych duzych.To chyba teraz Dacia walczy z Golfem.A tak na serio to w RFN kto ma kase ten kupuje nadal niemieckie auta,najlepsza opinie ma Audi,Mercedes,BMW i Porsche,VW ma gorsza opinie od kilku lat,nie sa to juz tak dobre wozy jak kiedys,a b.drogie w porownaniu z konkurencja,Opel ma b.zla opinie,stad wielkie klopoty Opla.Z importu to Korea jest ciagle w ofensywie,Japonczycy mniej,jakos ich gwiazda zbladla,dobra opinia cieszy sie wciaz Mazda jako auto trwale,jak kiedys VW.Tej nowej Toyocie wielkiego sukcesu nie wroze.Teraz to w ogole trudno mowic o modzie na auta,paliwo po 1,77 euro,takze Niemcy zastanawiaja sie ile jeszcze przyjdzie im placic za paliwo,mowa jest o 2 euro za litr,gdy wartosc euro zleci w dol w relacji do dolara.Auto przestalo byc sexy,oplaty i cena paliw zabija atrakcyjnosc auta,w modzie sa rowery z elektrycznym napedem,skutery,rowery zwykle,male auta,auto dla wielu grup spolecznych (glownie mlodych i nastawionych eko)nie jest juz wcale wazne,inaczej niz w Polsce,gdzie nadal jest tematem nr 1 wielu rozmow.

  • Gość: xxx

    Oceniono 29 razy 13

    Toyota już od dłuższego czasu przeżywa ciężkie chwile, bo każdy kolejny ich model to wizualne pośmiewisko. Poza tym już dawno wylałbym ich speców od marketingu, którzy między innymi zepchnęli na margines bardzo dobrze kojarzącą się nazwę Corolla.

  • remo29

    Oceniono 23 razy 13

    To może zniszczyć ew. psychikę. Toyota powinna brać przykład z tandemu KIA-Hyundai, bo to co teraz robią bardziej przypomina dizajn wprost z Shanghaiu...
    --
    parada karzełków

  • Gość: aloo

    Oceniono 35 razy 11

    Corolla już dawno zniszczyła Golfa, sprawdźcie GLOBALNE wyniki sprzedaży.
    Co do Aurisa, to auto ma bezawaryjnie zapie...ć przez 200-300kkm i tyle. Ma być bezpiecznym, oszczędnym a przede wszystkim bezawaryjnym ,,dupowozem". Nie musi dobrze wyglądać czy mieć jakiś niebotycznych osiągów - taka już segmentacja rynku ( chyba słyszeliście coś kiedyś o strategii???). Klienci właśnie oczekują spokoju, bezawaryjności, może czasem też napędu hybrydowego ( Toyota najodważniej go wprowadza) i jest to bardziej ważne od ,,dizajnerskiego" wyglądu.

    Jeśli ktoś ktoś chce kupić Toyotę ładniejszą to może kupić GT86

    Gadanie dziennikarzy z moto czy pryszczatych dzieciaków którzy marzą o 15-to letnim zdezelowanym a4, golfie czy pssacie nie mają znaczenia, miażdżą ich wyniki sprzedaży.

  • Gość: tr

    Oceniono 26 razy 10

    Czemu to auto jest, aż tak obrzydliwe?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX