BMW 320i za jednego dolara

W Nowej Zelandii komis samochodowy sprzedał BMW 320i z 1994 roku za jednego dolara
BMW serii 3 (E36)BMW 3 (1990-1998) - opinie Moto.pl

BMW 320i wciąż cieszy się u nas zainteresowaniem. A jeśli jest w (rzeczywiście) dobrym stanie, ma (realny) udokumentowany przebieg, to przy dobrej cenie staje się niemal okazją. Prawdziwą okazję ustrzelił pewien Nowozelandczyk, który nabył takie auto za 1 dolara (1 NDZ = 2,67 zł).

Samochód miał być wystawiony za cenę 3 tys. NDZ. Diler przyznał, że auto wystawiono na aukcji internetowej za 1 dolara przypadkowo, ale umowa jest ważna i szczęśliwy kupiec może być spokojny. Dodatkowa informacja pochodząca od dilera jest taka, że to najtaniej sprzedane przez niego auto.

>>> BMW 320 - oszczędne i trwałe auto premium z drugiej ręki - ogłoszenia <<<

Czy naprawdę doszło do pomyłki? A może to taka forma promocji, będąca niedrogą reklamą? W końcu za 2 999 dolarów (NDZ) cały kraj dowiedział się o atrakcyjnych ofertach "feralnego" komisu, a wkrótce potem cały świat. Nawet jeśli tak nie jest, to rozgłos i tak pomoże firmie odrobić poniesioną stratę.


ZOBACZ TAKŻE:

BMW 328i - test | Za kierownicą

BMW 335i xDrive - test | Za kierownicą

Więcej o:
Komentarze (8)
BMW 320i za jednego dolara
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • przemekthor

    Oceniono 13 razy 7

    Jakby nowe 760iL poszło za dolca przez pomyłkę, to by rzeczywiście był gruby błąd i sensacja. W przypadku tego szrotu to zwykły, drobny wypadek przy pracy.

  • Gość: katafiasz

    Oceniono 5 razy 5

    Kod waluty Nowej Zelandii to NZD a nie NDZ

  • franek91192

    Oceniono 3 razy 3

    Nie chce myśleć co by się działo, gdyby w Polsce ktoś się tak pomylił. Właściciel komisu na pewno poleciał by do sadu, a właściciel samochodu, no cóż musiałby się po sądach za nim tłuc - swoim nowym najtańszym i sprawnym samochodem świata. :P

  • Gość: james hate field

    Oceniono 11 razy 1

    w życiu bym nie dał jednego dólara za takie gó...

  • djcargo

    Oceniono 8 razy -6

    Teoretycznie jest to bardzo duży błąd nieuwagi. To nie jest tak, że wystawili na licytację i mieli dużo czasu by cenę wyjściową zmienić.
    Na "Kup Teraz" każdy może się pomylić - w Polsce swego czasu działała szajka, która kupowała różne produkty, które ktoś przypadkowo wystawiał z dużo za niską ceną.
    Korzystali ze specjalnego oprogramowania komputerowego, które wychwytywało takie aukcje kilka sekund po ich pojawieniu się.

  • Gość: jjagislaw

    Oceniono 18 razy -10

    1 dolar to i tak za dużo za to coś. Liczą się tylko włoskie auta.

    Forza Fiat!!!

    Pozdrawiam!
    Jan Jagisław

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX