Najdroższa stłuczka w historii? Ferrari za ponad 100 mln zł rozbite

Fani motoryzacji wiedzą, że jeden z 39 wyprodukowanych egzemplarzy Ferrari 250 GTO jest najdroższym samochodem świata. Było, bo amerykański biznesmen - właściciel włoskiego klasyka - je rozbił

Ferrari 250 GTO | 50. urodziny

Wszystko wydarzyło się we Francji, gdzie w ubiegły piątek odbywał się uroczysty przejazd 21 zabytkowych Ferrari, mający uczcić 50. rocznicę istnienia modelu 250 GTO. Kierowca jednego z włoskich klasyków zaczął wyprzedzać i nie zdążył wyhamować przed skręcającym w lewo Christopherem Coxem.

Na razie nie wiadomo, kto zawinił. Nie wiemy również, jak bardzo oba auta zostały zniszczone. Świadkowie mówią jedynie o dość dużej kraksie, z której pasażerka amerykańskiego biznesmena wyszła ze złamaną nogą. Załamał się też budżet Christophera Coxa i drugiego uczestnika wypadku. Ferrari 250 GTO, które należy do amerykańskiego biznesmena, było warte 31 mln dolarów, czyli ponad 100 mln zł.

ZOBACZ TAKŻE:

Ile kosztuje w Polsce używane Ferrari?

Unikatowe Ferrari Superamerica 45

Ferrari FF spłonęło na A4 | Wideo

Więcej o:
Komentarze (6)
Najdroższa stłuczka w historii? Ferrari za ponad 100 mln zł rozbite
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gość

    Oceniono 12 razy 4

    Co tam złamana noga teraz tysiące osób będą miały złamane serce

  • Gość: who

    Oceniono 7 razy 3

    Tak to jest, jak samochód trafia w niewłaściwe ręce. To, że ktoś ma dużo pieniędzy i stać go na tak drogie, że aż bezcenne samochody, nie oznacza, że jest dobrym kierowcą. W zasadzie, nie tyczy się to tylko tutaj właściciela Ferrari, ale każdego, kto sięga po samochód.

  • Gość: stanczyk

    Oceniono 2 razy 0

    .. pewnie tez "byzmesssmen" ma sieć spożywczaków, albo jest potentatem w branży papieru toaletowego ... :)

    dać nowobogackiemu-bucowi drogą zabawkę .. ..?!?!?!?!

  • djkrzywepalce

    Oceniono 10 razy 0

    Po tym artykule od razu mi się poprawił humor :D

  • Gość: Gość Darek

    Oceniono 9 razy -1

    Strasznie szkoda takiego auta. Ale jak pasażerka miała po wypadku złamaną nogę to albo właściciel jechał naprawdę szybko albo pasażerka nie zapięła pasów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX