Mazda MX-5 po faceliftingu

Mazda udostępniła oficjalną galerię odświeżonej MX-5. Auto debiutuje właśnie na rodzimym rynku. Co się zmieniło?

Będzie wspólny roadster Mazdy i Fiata

Po pierwsze, kabriolet otrzymał delikatnie przeprojektowany przód. Większy grill, nowy kształt ramek świateł przeciwmgłowych oraz wyraźniej zaznaczony spojler mają podkreślać sportowego ducha MX-5. Z zewnątrz, model po faceliftingu będzie też można poznać dzięki nowemu kolorowi nadwozia (szary Dolphin Gray Mica) oraz obręczom kół o nowym wzorze. W środku też małe zmiany. Na desce rozdzielczej i kierownicy można zauważyć ozdobne elementy wykończone czarnym lakierem na wysoki połysk, a na fotelach nowy, brązowy kolor skórzanej tapicerki.

Producent obiecuje jednak, że wcale nie trzeba będzie na auto patrzeć, aby poznać nową wersję. Wystarczy wsiąść za kółko. Specjaliści "pogrzebali" przy komputerze sterującym pracą silnika i teraz auto na znacznie lepiej reagować na każdy ruch pedału gazu. Dzięki zmianom w charakterystyce działania układu hamulcowego roadster także lepiej... no cóż, hamuje.

>>> Kultowy roadster Mazdy już za 10 tys. zł <<<

Ostatnią nowinką jest "aktywna maska". Podczas kolizji z pieszym tylna jej część (bliżej szyby) unosi się lekko do góry, zmniejszając u niego szansę odniesienia groźnych obrażeń głowy.

Mazda MX-5 debiutuje właśnie na rodzimym rynku. Nie wiadomo jeszcze, kiedy auto trafi do europejskich salonów.

ZOBACZ TAKŻE:

TOP 5 | Kabriolety

Nowy rekord Guinnessa Mazdy MX-5

Mazda MX-5 z dobrą mocą

Więcej o:
Komentarze (15)
Mazda MX-5 po faceliftingu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pocalujta_wujta

    Oceniono 15 razy 9

    Jezdze Miata wyczynowo w USA. Ktos kto wypowiada sie na temat Miaty jako badziewie jest kompletnym ignorantem. Na pewnych trasach sportowe BMW nie jest w stanie poradzic MX-5 z dobrym kierowca. Tak sie sklada ze pozadnie przygotowana Miata na kretej drodze moze robic kolka wokol wielu "sportowych" samochodow.

    Irytuje mnie ta ignorancja tych co "slyszeli" albo diler ich przewiozl po ulicy. Wpadnijcie tutaj to was przewieziemy. Bedzie rzyganko od sil ktore sie da wycisnac w tym samochodzie. Niwielu to potrafi jednak, bo wiekszosc rob w majty zanim osiagnie granice mozliwosci samochodu...albo sie rozbija.

    Do autora,

    Nowa Miata wciaz ma chyba problem z zawieszeniem. Nieststy jest niezbyt dobrze spasowane (amortyzatory i sprezyny) do tego co mozna osiagnac. Samochod sie chyli na boki jak Audi zaladowane rodzina i bagazami. Te zalety co autor wymienil sa dos malo istotne. Na pedal gazu po malych domowych zmianach auto to juz reaguje. Miate sie latwo modyfikuje i jest tysiace znanych trikow (nie tylko na komputerze).

  • Gość: 778

    Oceniono 6 razy 4

    JAGISLAW BADZIEWIE TO JEST TWOJ MOZG KRETYNIE GOLF CABRIO DO MAZDY MX 5 CZLOWIEKU CO TY WYGADUJESZ

  • Gość: Fabian60

    Oceniono 1 raz 1

    Piękne autko - nic dodać nic ująć!

  • Gość: van der Cyc

    Oceniono 9 razy -1

    Już nawet VW Golf GTI TSI cabrio jest lepszą perspektywą , poniewaz to VAG.

    Hehehe, a to dobre, przednionapędowy "roadster" golf, hahaha.

    Trzeba być taką blondynką jak ty jaguś, żeby tak myśleć

    Golf nadaje się na cabrio dla barbie, ty blondwłosa piczko

  • Gość: stanczyk

    Oceniono 7 razy -3

    Fajne autko, klasyk (wszedzie wysoko w rankingach na "best drivers car"), ... trochę już nudą zawiewa .. :)

    To już jest ta wersja odchudzona , czy to dopiero "przy okazji nowej generacji" ?!?

    Autko jest ciasne .. dosłownie (mam 180 i bicki nieco mniej okazałe niźli Hardkorowy-koksu .. ale z miejscem w środku Jest Lipa . .:) ...

    Ponadto przydałby się też opcjonalnie porządny lifting silnika .. ?!? :)
    Turbo by mogli dołożyc , albo jakąś V6-tke zamontować ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX