MotoEuro 2012 | Grupa D

Znamy już zwycięzców trzech grup. Pozostało wybrać najlepsze drużyny w ostatniej. Które drużyny najbardziej zasługują na awans do ćwierćfinału?

Francja - Citroen DS5

Z Francją mieliśmy niemałą zagwozdkę. Do wyboru były trzy marki: Renault, Citroen i Peugeot, a w każdej z nich po kilkanaście modeli. W podjęciu ostatecznej decyzji pomógł nam sam prezydent Francji - Francois Hollande. Skoro on jeździ Citroenem DS5 to już bardziej francuskiego samochodu nie ma sensu szukać.

DS5 to trzeci z kolei model wskrzeszonej, ekskluzywnej rodziny DS. Podobnie jak francuska reprezentacja, Citroen ma całkiem niezłą kondycję. Hybrydowy napęd pozwala mu zajechać naprawdę daleko bez wizyty w szatni... to znaczy, na stacji benzynowej. Do tego wzorowa wręcz dokładność i szczypta finezji - znaki rozpoznawcze ekipy trójkolorowych.

Anglia - Range Rover Evoque

Dystyngowany Aston Martin, sportowy McLaren, surowy Caterham - aż miło wybierać. Ktoś mówił coś o angielskiej flegmie? Nie tym razem. Jeśli chodzi o samochody, Wyspiarze mają całkiem niezłe zaplecze. W pierwszej chwili chcieliśmy postawić na nowego McLarena, ale przypomnieliśmy sobie, że jest takie auto, znane na całym świecie i na całym świecie wręcz wynoszone pod niebiosa. Chodzi oczywiście o najnowsze dzieło Land Rovera - Range Rovera Evoque.

Jakby nie patrzeć, coś tam go nawet z piłką nożną łączy. Ambasadorką modelu jest bowiem Victoria Beckham, żona angielskiego piłkarza, który w swoim najlepszym czasie potrafił z centymetrową dokładnością podać piłkę przez całe boisko, wprost na głowę kolegi z drużyny. Nie będziemy szukać analogii do angielskiej drużyny, bo chyba ich nie ma. Evoque to modne, szpanerskie auto, które nie lubi się brudzić, a najlepiej czuje się podczas leniwych przejażdżek po bulwarach. Angielska ekipa z kolei to twardziele z krwi i kości, którzy nie rozumieją, dlaczego sędziowie gwiżdżą nakładki.

Ukraina - ZAZ Forza

Nie ma co ukrywać, że w tym przypadku wybór nie był szczególnie trudny. A to dlatego, że - podobnie jak Polska - drugi z gospodarzy Euro 2012 również nie jest motoryzacyjną potęgą. Ukraińcy mają co prawda swoją markę, ale pod jej szyldem powstają przede wszystkim auta z obcym rodowodem. Myślimy oczywiście o firmie ZAZ.

Zakłady w Zaporożu produkują kilka modeli. Skoro jednak chodzi o zawody piłkarskie, doszliśmy do wniosku, że najlepiej nada się model o nazwie Forza. Tak naprawdę jest to chińskie Cherry A13. Większy niż przeciętne auto segmentu B, ale mniejszy od typowego kompaktu. Jeden silnik do "wyboru", nieskomplikowane, ale solidne podzespoły. Prosta konstrukcja, której głównym celem jest nie zawodzić. Trochę jak ukraińska ekipa piłkarska. Cóż, wygrać nie będzie łato, ale Forza Ukraina!

Szwecja - Volvo V40

Saab? Już nie. Koenigsegg? Jeśli ma być fair play, również odpada. Na szczęście jest Volvo. Tylko jaki model wybrać? Poszliśmy trochę na łatwiznę i wybraliśmy po prostu najnowszy, czyli Volvo V40. Kompaktowy, lub jak woli go określać producent - prestiżowy, hatchback ma wszelkie atuty, by zwyciężać. Bogata gama silników do wyboru, świetne właściwości jezdne i wysokiej jakości wykończenie mają pomóc w zawojowaniu segmentu premium.

Mamy nadzieję, że V40 spiszę się w swojej grupie lepiej niż piłkarska reprezentacja Szwecji, która w ostatnim meczu zagra o pietruszkę. Wszystko zależy od Was, drodzy czytelnicy. Poniżej znajdziecie sondaż. Głosowanie trwa do jutra, do północy. Która drużyna zasługuje na awans do ćwierćfinałów? Głosujcie!

Dla przypomnienia, tak wybieraliście w Grupie A, Grupie B i Grupie C.

Najbardziej na zwycięstwo w Grupie D zasługuje:
Francja (Citroen DS5)
29%
17 głosów
Anglia (Range Rover Evoque)
37%
22 głosów
Ukraina (ZAZ Forza)
7%
4 głosy
Szwecja (Volvo V40)
27%
16 głosów
Więcej o: