Gazeta.pl > Moto >  AA-Artykuły

Najdroższy samochód świata

Martin Śliwa
03.06.2012 15:15
A A A Drukuj
fot. Ferrari 250 GTO

fot. Ferrari 250 GTO (fot. Ferrari 250 GTO)

Za rekordową sumę 28 milionów euro anonimowy kolekcjoner kupił Ferrari 250 GTO zbudowane specjalnie dla Stirlinga Mossa

Ferrari 250 GTO | 50 urodziny

Niedawno pisaliśmy o drogich oldtimerach, ale to Ferrari z 1962 roku przebija absolutnie wszystko. Zbudowano tylko 39 egzemplarzy Ferrari 250 GTO, dlatego też nikogo nie dziwią astronomiczne ceny na rynku aut używanych. Właściwie rynku nie ma, bo jeśli już ktoś takiego klasyka ma to rzadko i niechętnie się go pozbywa. Ostatnio taka transakcja miała miejsce dziesięć lat temu. Wtedy Ferrari zmieniło właściciela  za 6,8 mln euro.

To które obecnie sprzedano jest wyjątkowe nie tylko ze względu na swój kolor. Auto zostało zbudowane dla czterokrotnego wicemistrza świata i szesnastokrotnego zwycięzcę Grad Prix Stirlinga Mossa. Po swoim wypadku w 1962 roku Sir Moss już nigdy nie mógł się nim ścigać i tak miętowo zielone 250 GTO przejechało tylko jeden wyścig w Le Mans, po czym trafiło do garażu kolekcjonera.

ZOBACZ TAKŻE:

Ile kosztuje w Polsce używane Ferrari?

Unikatowe Ferrari Superamerica 45

Ferrari FF spłonęło na A4 | Wideo

Komentarze (23)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Oceniono 10 razy 10

    m
    Tak tak, szczególnie poprzedni właściciel tego Ferrari to frajer. Nic nie robiąc zarobił 21,2 mln euro w ciagu 10 lat. Nie licząc oczywisci prowizji dla domu aukcyjnego. Ludzie bogaci najczęściej nie są frajerami, a biedni pocieszają się, że są uczciwi. A może weź się m do roboty bo ciągle piszesz na forum to samo i twój wkład jest zerowy - w pracy chyba podobnie i dlatego nik cię nie docenił.

  • Gość: misio zdzisio

    Oceniono 9 razy 3

    anonimowy kolekcjoner? pisali przeciez wszedzie, ze to Amerykanin, McCaw sie nazywa, i dorobil sie fortuny rozwijajac wlasna firme telekomunikacyjna, ktora potem odkupilo AT&T.

    http://www.barchetta.cc/english/all.ferraris/detail/3505gt.250gto.htm - to z kolei a'propos znacznie wiekszej bzdury, mianowicie "przejechało tylko jeden wyścig w Le Mans, po czym trafiło do garażu kolekcjonera". to jasne, ze o samochodach wiecie niewiele, ale moze jakis risercz jednak wartoby zrobic, zanim sie opublikuje te bzdety?

  • Oceniono 5 razy 3

    znak STOP i wszystko na temat,jak to kierowcy w innych krajach,w odroznieniu od Polakow, rygorystycznie przestrzegaja przepisow

  • 0

    W Interii są lepsi, sprzedali to auto za 35 mln euro. Komu wierzyć? Chyba nikomu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Czy jesteś za obowiązkiem stosowania opon zimowych?

  • 41%

    Tak, to poprawi bezpieczeństwo (264)

  • 33%

    Tak, ale dopuściłbym też opony całoroczne (216)

  • 22%

    Nie, to wyłudzanie pieniędzy od kierowców (142)

  •   4%

    Nie mam zdania (27)

Liczba oddanych głosów: 649