Ropa coraz tańsza, a ceny na stacjach bez zmian. Kto jest temu winny?

Od początku maja cena baryłki ropy spadła o około 15 proc. Nie wpłynęło to jednak na ceny paliw na stacjach. Taniej nie będzie, ale dzięki tańszym baryłkom ceny na stacjach są stabilne. Na razie
Objazdy autostrady A2
Jakie objazdy na mecze Euro 2012?

Za spadkiem cen baryłek ropy powinny pójść w parze spadki cen na stacjach. Tak się jednak nie staje przez silnego dolara. Ceny paliw na giełdach spadają, bo widmo konfliktu z Iranem zostało oddalone. Ponadto mamy do czynienia ze spowolnieniem gospodarczym w Europie, co przekłada się na zmniejszenie popytu na ropę naftową. Obecnie ceny baryłek ropy na amerykańskiej giełdzie są najniższe od siedmiu miesięcy.

Sytuację na giełdach uspokaja fakt, że USA nie mogą pozwolić sobie na rozpoczynanie wojny na krótko przed wyborami prezydenckimi. Ponadto trwają rozmowy z Teheranem, który coraz bardziej odczuwa skutki nałożonych na niego sankcji. Z kolei w Europie wciąż trwa kryzys. Kolejne kraje popadają w recesję, Grecja najprawdopodobniej opuści strefę euro. Brak stabilności wpływa na spowolnienie gospodarcze i zmniejszenie zapotrzebowania na surowce.

Szukasz ogłoszeń motoryzacyjnych? Tu znajdziesz najświeższe

Na spadki cen baryłek ropy mają też wpływ inne czynniki. Eksport irańskiej ropy jest najwyższy od ponad trzydziestu lat. Dobrą informacją jest to, że do 2015 roku ma być podwojony. Libijski przemysł naftowy znacznie szybciej niż się spodziewano podnosi się po wojnie domowej. Spada również tempo rozwoju gospodarczego Chin. Ponadto zapasy surowca są coraz większe. Spadki cen ropy na giełdach nie przekładają się jednak na niższe ceny paliw na stacjach i taka sytuacja się utrzyma dopóki dolar nie przestanie być tak silny jak dziś.

W najbliższym czasie spadki cen baryłki ropy nie spowodują ani wzrostu, ani spadku cen na europejskich stacjach benzynowych. W szczególnie trudnej sytuacji jest Polska. Nasza waluta coraz bardziej traci na wartości względem dolara i euro. A końca kryzysu nie widać.

Źródło: Rzeczpospolita

ZOBACZ TAKŻE:

32 gr/litr? To nie żart! Gdzie najtańsze paliwo na świecie?

Diesel po 7 zł za litr? Tego chce Unia

Więcej o:
Komentarze (44)
Ropa coraz tańsza, a ceny na stacjach bez zmian. Kto jest temu winny?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: TR

    Oceniono 44 razy 24

    Dlaczego biadolicie???? Sami sobie ten los zgotowaliście!!!!!!!
    Chodząc na wybory wybieracie dziwnych ludzi i fascynujecie się dziwnymi sprawami o których ci dziwni ludzie non stop potrafią mówić - aborcja, in vitro, wpływ kościoła na państwo, Rydzyk, tv trwam, legalizacja marihuany, związki partnerski, adopcja dla par homoseksualnych, "zamach" Smoleński, "zamach" na Blidę itp,itd - część tych spraw to jakieś abstrakcje, część dotyczy może 1%-2% społeczeństwa, ale łączą je poważne wady - 1. Politycy uwielbiają o nich mówić, 2. Społeczeństwo się nimi ekscytuje, 3 Tak naprawdę nic w niczyje życie nie wnoszą. Ja wiem jedno - im więcej takich durnych tematów poruszają politycy - tym wyższe ceny i podatki mamy!!!!! Nie wierzycie? Jest przełom roku 1992/1993 - w Polsce toczy się gorąca dyskusja na temat legalizacji aborcji i ograniczeniu wpływu kleru na państwo, wszyscy się fascynują, wszyscy się ekscytują, w radiu - aborcja, w TV - aborcja, wychodzisz do sklepu - aborcja, jedziesz taksówką - aborcja, otwierasz lodówkę - aborcja..... a tymczasem, po cichu, tylnymi drzwiami, zgodnie, pomimo różnic światopoglądowych i kilku partii w sejmie nie mogących się w żadnej kwestii dogadać, wprowadza się w życie podatek VAT z prawie najwyższą w Europie stawką!!!!! ( o 6% wyższą niż była w bardzo bogatych w porównaniu do Polski Niemczech, które jeszcze w tym okresie miały potężne zasoby finansowe zdobyte w czasie boomu gospodarczego lat 80tych ). Podatek uderza we wszystkich zarówno biednych i bogatych, ale przede wszystkim w biednych( w tym okresie jakieś 80% społeczeństwa ), ponieważ całkowicie odbiera im możliwość oszczędzania pieniędzy, nawet drobnych sum - a w konsekwencji całkowicie odbiera im szanse na poprawę własnego losu w przyszłości lub zabezpieczenia się nawet na parę miesięcy przed masowymi zwolnieniami.
    Rok później w 1994, podobna historia - wszyscy debatują o konkordacie, a politycy fundują po cichu społeczeństwu jedne z najwyższych podatków na świecie 21, 33 i 45% - liczone od dochodu brutto!!!! A licząc od dochodu netto, tak jak się to robi na zachodzie ich skala wynosiła odpowiednio: 27, 52, 69%!!!!!!
    Efekt? Ubożenie całości społeczeństwa, niszczenie drobnych przedsiębiorców i rodzinnych firm oraz coraz powszechniejsza ucieczka zarówno z dochodami jak i zatrudnieniem do szarej strefy.
    Z polityków którzy rozumieli problem i atakowali od początku wysokość podatków, stawek na ZUS, akcyzę i ceny paliw - robiona wariatów i odsuwano w polityczny niebyt. Dlaczego obecnie żaden polityk nie mówi o obniżce ceny benzyny, gazu czy prądu? Dlaczego nie powołano sejmowej komisji do spraw wysokich cen nośników energii lub wysokich podatków - a do śmierci Blidy powołano....Bo społeczeństwo nie chce - woli igrzyska od chleba - chleb ma za granicą - po który masowo wyjeżdża.....

  • lanou

    Oceniono 22 razy 22

    Dziwne zasady panują na świecie. Ceny paliw rosną, gdy rosną ceny ropy. Jednak gdy ceny ropy spadają, ceny paliw "stabilizują się".

  • kermit.dolomit

    Oceniono 19 razy 19

    Jak ropa na światowych giełdach szła w góre to wszyscy podwyższali ceny Jak ropa na giełdzie spada to ścierwa tłumaczą że nie może być taniej bo złotówka traci do dolara złotówka do euro euro do dolara Mogę się założyć że jak waluty przestaną tracić do dolara to nagle zwiększy się popyt bo wakacje święta albo zacznie śmierdziec wojną z Iranem i tak właściwie to jest kryzys Jeżeli już dłużej mydlić oczu polakom się nie da to w błysku fleszy i przed kamerami kwicząc o robieniu dobrze kierowcom obniżą ceny o kilka groszy oczywiście mniej niż wyniosła ostatnia podwyżka
    BO ZŁODZIEJSKIE QRWY ZAWSZE ZNAJDĄ SPOSÓB NA ORŻNIĘCIE LUDZI Z KASY !!!

  • adoptowany

    Oceniono 28 razy 16

    zachłanne panstwo i jego urzedasy

  • prezioso

    Oceniono 12 razy 12

    Gowienko prawda.W Niemczech,gdzie jak wiadomo jest euro cena benzyny tez trzyma sie mocno i ani mysli znaczaco spadac..Moim zdaniem mamy do czynienia ze zmowa wielkich koncernow,ktore"pod stolem"dogaduja sie co do wspolnej polityki utrzymywania wysokich cen paliw.Wystarczy tylko przyjrzec sie wynikom finansowym przemyslu naftowego.Tam sa wielomiliardowe zyski netto.Rok w rok.Tu powinny interweniowac rzady.Inaczej ONI nas wykoncza.

  • Gość: aboco?

    Oceniono 24 razy 10

    Rząd dostaje skrętu kiszek i rozwolnienia, aby wymyśleć coraz bardziej absurdalne preteksty do utrzymania wysokich cen paliw. Może gradobicie w Bangladeszu? To może przełożyć sie na wzrost o 2gr na litrze.

  • remo29

    Oceniono 9 razy 9

    Eee tam... Któregoś dnia tankowałem na jednej stacji dwukrotnie. Między 10:00 a 16:00 ceny tego samego paliwa (aż z ciekawości spytałem, czy była dostawa - nie było) zdążyły wzrosnąć mimo giełdowego spadku.
    --
    parada karzełków

  • dr.rocco

    Oceniono 9 razy 9

    Tez tak mysle , ze co raz bylo drogie to juz nie stanieje, zlodzieje nie odpuszcza.

  • milu100

    Oceniono 8 razy 8

    przecież kryzys ma strefa euro nie my! czemu wobec tego złoty się nie umacnia tylko euro?
    Gdy kryzys ogarnął USA dolar u nas też się ogromnie umocnił. Nie kończyłem szkoły ekonomicznej więc mam prawo nie rozumieć ale skoro tak to dziala to może warto wywołać u nas kryzys zgodnie z ta logiką złoty powinien natychmiast się wzmocnić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX