Rosjanie na bogato

Rosjanie lubią przepych. U naszych wschodnich sąsiadów rynek motoryzacyjny jest bardzo specyficzny. Można znaleźć na nim całkiem sporą ilość egzotycznych automobili

Firma Dartz jest marką, która powstała po upadku firmy "RussoBaltique", podobno najstarszej na świecie firmy produkującej opancerzone samochody. Produkują najdroższego SUV na świecie. Auto jak wygląda... sami widzicie. Wielkie, rzucające się w oczy i produkowane na indywidualne zamówienia klientów mających fantazję bez granic. Dartz Prombron L4P Ladies Only zamówiła niejaka Regina Abdurazakova, córka kazachskiego potentata paliwowego. Zażyczyła sobie trzydrzwiowego coupe. Dla chłopaków z Dartz mających siedzibę na Łotwie nie ma zadania nie do wykonania. Tylko jakoś przydomek "Ladies Only" niekoniecznie pasuje mi do tego kolosa.

Inną dziwaczną wersją tego modelu jest Prombron Monaco Red Diamond Edition. Zaprezentowany został na ekskluzywnym salonie samochodowym "Top Marques " w Monaco, który w tym roku odbędzie się pomiędzy 19 a 22 kwietnia. Prombron napędzany jest silnikiem V8 wyprodukowanym przez GM o mocy 400 KM, 8,1 litrach pojemności. Prędkość maksymalna 180 km/h. Cena ponad 1,1 mln euro a niektórych egzemplarzy nawet 1,6 mln euro. Szyby w tym samochodzie mają grubość 8 cm, 22 calowe opony są kuloodporne, układ wydechowy zbudowany jest z domieszką wolframu. Auto waży niemal cztery tony.Nowym pomysłem firmy Dartz jest Prombron Nagel stworzony przez szwedzką firmę Gray Design. Auto, które miałoby silnik o mocy 2000 KM. Jeśli macie 15 metrowy jacht może się wam przydać taki koń pociągowy. Również ten model posiadać będzie pełne opancerzenie.

Firma Top Car wyspecjalizowała się m.in. w tuningu samochodów marki Bentley. TopCar Continental GT Bullet otrzymał nową atrapę chłodnicy, zmienioną maskę, zmodernizowane progi i nadkola, nowy tylny zderzak oraz nowe końcówki wydechu i dyfuzor. Ceny takie jak na Bentelya przystało: kit karoserii 25 tysięcy euro, lakier 7 tyś euro.

Marussia B1 to sportowy rosyjski samochód. O istnieniu firmy świat dowiedział się gdy firma wykupiła pakiet kontrolny zepołu Virgin Racing F1. Do budowy B1 wykorzystano super lekkie materiały jak aluminium czy włókno węglowe. Dzięki temu cała konstrukcja waży 1100 kg. Do napędu służy silnik sześciocylindrowy Cosworth 3,5 V6 o mocy 300 KM lub 2,8 V6 Turbo 360 lub 420 KM. Marussia rozpędza się do setki w 3,8 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 250 km/h. W ofercie znajduje się również model B2. Główne różnice z B1 to inny wygląd karoserii. Wszystkie opisane wyżej auta będziecie mogli zobaczyć na wspomnianych już tarkach motoryzacyjnych w Monte Carlo. Zagoszczą tam również inne egzotyczne firmy: Fisker, Pagani, Noble czy Koenigsegg. Cena biletu  na salon "Top Marques" jest o wiele bardziej znośna od cen wystawionych aut - wynosi 25 euro.