Najmniejsza limuzyna świata?

Czy budowanie prezydenckiej limuzyny na bazie jednego z najmniejszych aut na rynku ma sens? Nie nam oceniać. Możemy za to powiedzieć, że przedłużone 500-ki prezentują się naprawdę nieźle

Wykorzystując szum jaki towarzyszy debiutowi pięćsetki za Oceanem, włoska firma Castagna Milano postanowiła zademonstrować tam swoje możliwości. Na zdjęciach możecie podziwiać trzy niezwykłe wersje filigranowego Fiata: LimoSun, LimoCity i LimoCity President.


Wielka galeria nowej Pandy

Zamiast 3,5 m długości, auta mierzą ponad 5,3 m, a rozstaw osi wzrósł z 2,3 m do 4,1 m. Limuzyny są też nieco wyższe od swoich fabrycznych protoplastów - 500-ka w wersji LimoCity mierzy bowiem 158 cm.

LimoSun powstał na bazie Fiata 500C i jest nieco ekscentrycznym wcieleniem klasycznych Landauletów. Auto posiada otwieraną tylną część dachu, a zamiast zwykłych drzwi -  otwarte "burty" z ozdobnymi, pionowymi wzmocnieniami. Pasażerowie z tyłu podróżują na czterech, zwróconych ku sobie fotelach.

LimoCity jest bardziej klasyczną, zamkniętą wersją Sun. Ma elektrycznie odsuwane tylne drzwi, a w kabinie wygodną sofę oraz barek na szlachetne trunki. Topową odmianą przedłużanych pięćsetek od Castagna Milano jest LimoCity President. Nie wiemy, jakie luksusy kryje w środku. Pewnym jest natomiast, że źródłem napędu są dwa silniki elektryczne, które pozwalają podróżować z prędkościami dochodzącymi do 160 km/h, a w pełni naładowane akumulatory pozwolą przejechać dystans 250 km.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Salon Frankfurt 2011 | Trzy nowe Abarthy

Pracownicy Fiata wynieśli części za milion euro?

Abarth - ogłoszenia

Więcej o: