Subaru Impreza S206 - mocne wyjście

"Mężczyznę poznaje się po tym jak kończy" - zwykł mawiać pewien znany polityk. Subaru najwyraźniej wyznaje podobną filozofię odnośnie swoich aut. Podczas tokijskiego salonu zadebiutuje gorąca, pożegnalna wersja mocnej Imprezy

WRX i STI zrywają z Imprezą

Ma przydomek S206. Jest mocniejsza, aerodynamicznie i mechanicznie dopieszczona, a co najważniejsze - unikatowa. Co się zmieniło? Z zewnątrz auto będzie można rozpoznać m.in. po przeprojektowanym przednim zderzaku, nowych progach, niewielkim spojlerze na klapie bagażnika i 19-calowych obręczach, zaprojektowanych przez BBS specjalnie dla tego auta.

Co jeszcze? Za sprawą nowej turbosprężarki typu twin-scroll, przeprogramowaniu ECU i zmodyfikowanego wydechu, z 2-litrowego boksera udało się wycisnąć 320 KM i 431 Nm maksymalnego momentu obrotowego (o 20 KM i 24 Nm więcej niż w "zwykłym" WRX STI). Inżynierowie zafundowali też Imprezie srebrne zaciski Brembo opatrzone logiem STI współpracujące z nawiercanymi tarczami hamulcowymi oraz nowe zawieszenie typu coilover z amortyzatorami Bilsteina. W kabinie zawitały natomiast kubełkowe fotele Recaro, nowa, skórzana kierownica i tapicerka z alkantary.

Japończycy stworzyli też opcjonalny pakiet NBR Challenge, mający upamiętnić zwycięstwo Imprezy w swojej klasie w 24-godzinnym wyścigu na torze Nurburgring. Zestaw składa się z potężnego tylnego skrzydła i dachu wykonanych z włókna węglowego, a także kilku okazjonalnych emblematów.

Jeśli narobiliśmy Wam smaku, przepraszamy. Na koniec musimy bowiem przekazać Wam dwie smutne wiadomości. Po pierwsze, podobnie jak w przypadku poprzednich "esek", auto będzie wersją limitowaną - powstanie tylko 300 egzemplarzy pożegnalnego STI. Po drugie, samochód będzie sprzedawany wyłącznie w Japonii.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Salon Frankfurt 2011 | Subaru XV

To Ci dopiero zuch! | Wideo

Subaru Impreza - ogłoszenia

Więcej o: