Nowa twarz Genesisa Coupe

W sieci pojawiły się pierwsze oficjalne zdjęcia sportowego Koreańczyka po liftingu. Teraz Genesis Coupe może już śmiało prężyć się obok najnowszych modeli Hyundaia

Hyundai Genesis Coupe | Za kierownicą

Zdjęcie czarnego Genesisa Coupe - stojącego na nowym, koreańskim torze Formuły 1 - krążyło w sieci od kilku dni. Hyundai stanowczo przekonywał jednak, iż nie jest to zdjęcie fabryczne. Dziś sam wypuścił dwie oficjalne fotki i... okazuje się, że trochę kręcił.

Genesisowi Coupe należał się facelifitng. Przy najnowszych modelach Hyndaia, z literką "i" w nazwie, wyglądał jak auto z innej epoki. Styliści całkowicie przeprojektowali więc przód sportowego Hyundaia. W miejscu archaicznego grilla pojawiła się szeroka atrapa, dla dodatkowego efektu pomalowana w kontrastującym, czarnym kolorze. Nowe są również reflektory z cienką "falką" świateł do jazdy dziennej, halogeny z dodatkowym, diodowym paskiem oraz tylne lampy. Hyundai przygotował też nowy wzór aluminiowych obręczy z pięcioma, podwójnymi ramionami.

Póki co, niewiele wiadomo na temat ewentualnych zmian mechanicznych. Wieść niesie, że dobrze znane V6 zostanie subtelnie podkręcone. Zamiast 303, oferować będzie 333 konie mechaniczne, a na tylne koła trafiać będzie 391 Nm maksymalnego momentu obrotowego (teraz 361 Nm).

Jak Wam się podoba? Zapraszamy do - niestety, niezbyt jeszcze obszernej - galerii odświeżonego Genesisa Coupe?

Bartosz Sińczuk

Hyundai chce stworzyć markę premium

Sonata rzuca wyzwanie hybrydom - ZOBACZ TUTAJ

Hyundai Sonata - ogłoszenia

Więcej o: