BMW M pracuje nad supersamochodem?

Szef rozwoju M BMW Albert Biermann zdradził, że jego dział będzie potrzebował supersportowego modelu

Biermann powiedział, że BMW pracowało nad takim autem, ale wciąż na drodze stała opłacalność wprowadzenia go do seryjnej produkcji. Biermam podkreśla: konstrukcyjnie jesteśmy do tego projektu przygotowani i bardzo chcielibyśmy mieć taki model w gamie.
Na razie Biermann nie zdradził żadnych konkretów. Z jednej strony wypowiedz dyrektora BMW może być reakcją na krytykę działu M GmbH, który oddala się od idei samochodów nastawionych wyłącznie na przyjemność z jazdy oraz wyjątkowe osiągi i za bardzo ulega ekologii. Pojawią się głosy sprzeciwu dotyczące turbodoładowanych silników w modelach M. Biermann odpiera ataki: technologia turbo rozwija się tak mocno, że najnowsze silniki z turbosprężarkami reagują już prawie tak szybko jak wolnossące.

BMW M1Powrót BMW M1

Z drugiej strony nie ma wątpliwości, że BMW poważnie zastanawiało się nad produkcją supersamochodu. Jedank w pewnym momencie wybrało drogę ekologii (EfficientDynamics) i stało się liderem w kategorii obniżania zużycia paliwa. Skutek - w nowych modelach BMW montowane są wyłącznie silniki turbo.
Biermann podkreśla też, że wojna na konie mechaniczne już się skończyła. Biorąc pod uwagę wrażenia za jazdy najnowszym BMW M5 o mocy 560 KM, mam wrażenie, że za wolnossącymi silnikami to możemy tęsknić, ale na brak mocy nie ma co narzekać. Nowe BMW M5 (właśnie pokazane) ma tyle mocy, że podczas przyspieszania na suchych hiszpańskich asfaltach kontrolka ESP świeci się do prędkości 120 km/h. Nic dziwnego, że w sieci pojawiły się plotki, że BMW zastanawia się nad napędem 4x4 w modelu M5. Na szczęście tradycja i napęd na tylne koła wygrały. Jeszcze nie ma oficjalnych informacji, ale można się spodziewać, że nowe BMW M3, które pojawi się za dwa lata będzie miało silnik 6-cylindrowy turbodoładowany. Wojna na moc się skończyła, ale rywalizacja o jak najlepsze osiągi bynajmniej. Obecnie firmy skupiają się na obniżaniu masy. Mówi się też o rewolucyjnych sportowych dieslach o bardzo rasowym brzmieniu.  
Będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, by dowiedzieć się jak będzie rozwijał się dział M GmbH. Miejmy nadzieję, że presja Audi (R8) i Mercedesa, który zbudował wspaniałego SLS-a AMG jest na tyle duża, że BMW zdecyduje się na budowę następcy BMW M1, bo aż szkoda, że marka z tak dużą wiedzą i doświadczeniem w budowaniu sportowych samochodów nie ma w ofercie supersamochodu.
Szczepan Mroczek    

ZOBACZ TAKŻE:

BMW M1 jak nowe


Samochody: BMW 850 - ogłoszenia motoryzacyjne

Więcej o: