Loeb, Sordo i Citroeny na Karowej

Mimo że Rajd Polski rozpoczyna się w czwartek, już wczoraj mogliśmy podziwiać Citroena WRC. Na słynnej Karowej w Warszawie Sebastien Loeb i Dani Sordo pokazali zgromadzonej publiczności jak wygląda stuprocentowa kontrola nad piekielnie mocnym autem

Oprócz Citroena WRC, prowadzonego na zmianę przez Loeba i Sordo, na Karowej zorganizowano rywalizację Citroenów C2R2 Max. Wzięli w niej udział kierowcy, którzy na co dzień startują w Citroen Racing Trophy - markowym pucharze w ramach Mistrzostw Polski. Wygrała załoga Tomasz Gryc / Krzysztof Zubik. W związku z imprezą warto wspomnieć kilka faktów na temat fabrycznego zespołu. 

Citroen Total World Rally Team to obecny Mistrz Świata konstruktorów królewskiej serii rajdowej WRC. Tytuły zdobywał także w sezonach 2003, 2004 i 2005. W 2006 roku zawiesił działalność poświęcając całą energię na konstrukcję nowego samochodu - modelu C4 WRC, który miał się stać następcą utytułowanej Xsary. Cel został osiągnięty. Citroen nie zaistniałby jednak w świecie, gdyby nie jeden człowiek.

Tą postacią jest Sebastien Loeb, 35-letni Francuz, który przygodę z rajdami rozpoczął w 1997 roku w Peugeocie 106. Wcześniej przez dwa lata dochodził do finału Rajdu Młodych - imprezy dla adeptów rajdowej sztuki organizowanej właśnie przez Peugeota (u nas też odbyło się kilka edycji). W 1998 roku Loeb przesiadł się do Citroena Saxo, i właśnie tej francuskiej marce pozostaje wierny do dziś, mimo że miał krótkie epizody za kierownicą Renault Megane Maxi i Toyoty Corolli WRC.

Loeb to najbardziej utytułowany kierowca w historii rajdów i to nie w jednej, a w kilku kategoriach. Jako pierwszy zdobył pięć tytułów Rajdowego Mistrza Świata. Co więcej, dokonał tego pięć razy z rzędu - od sezonu 2004 niepodzielnie rządzi na światowych OS-ach. Loeb wygrał także najwięcej rajdów w historii - aż 52 i nic nie zapowiada, by w tym sezonie nie wyśrubował rekordu jeszcze bardziej. Francuski kierowca wygrał także najwięcej rajdów w jednym sezonie. W 2008 roku stawał na najwyższym podium w 11 z 15 rund WRC. Długo poczekamy zanim w rajdach pojawi się kolejna taka osobowość i wcale nie jest pewne, że w ogóle się doczekamy. 

Być może następcą Loeba zostanie drugi zawodnik Citroena - Daniel Sordo - dwudziestosześcioletni kierowca z Hiszpanii. Przygodę z motorsportem rozpoczął w wieku dwunastu lat od wyścigów motocrossowych. Dwa lata później w 1997 roku przesiadł się do gokartów. Po kolejnych dwóch rozpoczął starty w wyścigach górskich, by w końcu w 2001 roku usiąść za kierownicą rajdowego Mitsubishi Lancera Evo VI. Do 2004 roku startował Mitsubishi i Citroenami Saxo, by w 2005 roku wystartować w cyklu JWRC (Mistrzostwa Świata Juniorów) za kierownicą Citroena C2 S1600. Sordo wywalczył tytuł mistrzowski, dzięki czemu w następnym sezonie rozpoczął starty w Citroenie Xsara WRC w "dorosłej" serii. Od 2007 roku Sordo jeździ już w fabrycznym teamie, u boku Sebastiena Loeba. Hiszpan nie wygrał co prawda jeszcze żadnego rajdu WRC, ale dzielnie trzyma się w czołówce klasyfikacji, zajmując obecnie trzecie miejsce. 

Obaj kierowcy zaprezentują pełnię swoich umiejętności podczas Orlen Platinium 66. Rajdu Polski, który już w tym tygodniu rozpoczyna się w Mikołajkach. To prawdziwa gratka dla fanów sportu motorowego i motoryzacji. Nie może nas tam zabraknąć. 

Loeb i Sordo na Karowej

 

Tomasz Gryc na Karowej

Jan Kopacz

Więcej o: