Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Good News PR
Na starcie stanęło 78. kierowców z całej Europy, w tym cała czołówka zawodników włoskich, brytyjskich, francuskich czy hiszpańskich. Mieliśmy także pięciu polskich kierowców. Z uwagi na dużą liczbę zgłoszeń kierowców podzielono na 5 grup. Karol Basz potwierdził wysoką formę już w kwalifikacjach - wygrał pewnie swoją grupę czasem 48,660 s, a w ogólnej klasyfikacji zajął świetne 5. miejsce.
Karol pojechał dobrze w wyścigach eliminacyjnych, które odrzucały słabszych kierowców. Zajął - odpowiednio - 2., 8., 6. i 9. miejsca i jako jedyny Polak awansował do półfinału. Półfinał zakończył na świetnym 4. miejscu, które było zarazem pozycją startową w wyścigu finałowym - najważniejszym w całej imprezie.
Wyścig finałowy był dramatyczny. Start odbył się dwa razy, gdyż spadł deszcz. Basz pojechał ostrożnie w trudnych warunkach i w przeciwieństwie do kilku innych kierowców uniknął kolizji. Gdy rozpoczęło się prawdziwe ściganie, krakowianin ruszył mocno do przodu. Ostatnie cztery okrążenia to popis jazdy Polaka, który mijał kolejnych rywali - Belga Stoffela Vandoorne, Włocha Matteo Vigano i Brytyjczyka Bena Coopera. Na metę Basz przyjechał na 2. pozycji, tuż za Francuzem Maisano Brandonem (Polak miał 0,113 s straty; jeszcze jedno okrążenie i wyprzedziłby rywala). Po wyścigu złożono jednak protest, iż Brandon w trakcie walki na torze nieczysto uderzył Vigano. Sędziowie nałożyli na Francuza karę czasową (10 s kary). W ten sposób Basz został zwycięzcą wyścigu, a Brandon spadł na 9. miejsce.
Karol Basz wykręcił także najszybszy czas jednego okrążenia podczas finału - 48,724 s.
Klasyfikacja WSK International Series:
1. Basz 54 pkt
2. Cooper 45
3. Vigano 40
Szczegółowe wyniki:
http://www.wskarting.com/master.htm
Źródło: Good News PR
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje codziennie rano!
Przykładowy newsletter