Brawn ucina pogłoski

Ross Brawn zaprzecza plotkom o 2-letnim terminie danym mu przez zarząd Hondy, do przygotowania zespołu pod kątem przyszłych sukcesów. Brawn, wcześniej dyrektor techniczny Ferrari, dołączył do Hondy ...
Ross Brawn zaprzecza plotkom o 2-letnim terminie danym mu przez zarząd Hondy, do przygotowania zespołu pod kątem przyszłych sukcesów. Brawn, wcześniej dyrektor techniczny Ferrari, dołączył do Hondy pod koniec ostatniego, feralnego dla niej sezonu. We wspomnianym sezonie zespół spisywał się znacznie poniżej oczekiwań, uzyskując aż o 80 punktów mniej niż w sezonie poprzednim. W tym roku pierwsze oznaki poprawy są już widoczne. Biorąc jednak pod uwagę ciągły brak zdobyczy punktowych, prawdopodobne mogą wydawać się domysły o 2-letnim terminie danym Anglikowi przez zarząd Hondy. Brawn zapytany przez Autosport o powyższe przypuszczenia stwierdził, że w rzeczywistości takie zdarzenie nie miało miejsca. "Myślę, iż ważną rzeczą jest, że nasze wysiłki idą w dobrym kierunku. Nie wiem natomiast czy możemy już mówić o tym, że jesteśmy w stanie wygrać mistrzostwa świata. W tej kwestii bardzo wiele zależy od innych osób." "Mając dobre wyniki trzeba lat, aby wspiąć się na wyższy poziom. Przy słabych wynikach progres można uzyskać znacznie szybciej." "Trudno jest mi w tym momencie powiedzieć coś bardziej wiążącego. Jak już wspomniałem, istotną dla nas rzeczą jest, aby w dalszym ciągu się rozwijać, unikając błędów z poprzedniego sezonu."