Hirvonen "zapinał boki" Escortem MkII

Zanim Mikko Hirvonen odleciał do Meksyku, gdzie po zajęciu czwartej lokaty w rajdzie obronił pozycję lidera mistrzostw świata, najpierw udał się do Wielkiej Brytanii. Tam, na terenie szkoły rajdowej ...
Zanim Mikko Hirvonen odleciał do Meksyku, gdzie po zajęciu czwartej lokaty w rajdzie obronił pozycję lidera mistrzostw świata, najpierw udał się do Wielkiej Brytanii. Tam, na terenie szkoły rajdowej jazdy Billa Gwynne, odbyły się testy wyjątkowego samochodu. Na kilka godzin Fin zamienił swojego Forda Focusa RS WRC 07 na historycznego Forda Escorta Mk2 z silnikiem Cosworth'a 1800cc. W kierowcy natychmiast odżyły wspomnienia z czasów, gdy mając 19 lat, za kierownicą identycznego samochodu pożyczonego od kolegi, wygrał w Finlandii pierwszy rajd w życiu. "Niesamowita moc sprawia, że samochód prowadzi się bajecznie łatwo. W moim Focusie, który posiada napęd na cztery koła, trzeba za wszelką cenę unikać poślizgu, a w tylno-napędowym Escorcie cała sztuka polega właśnie na jeździe bokami. Za pomocą gazu wprowadza się samochód w poślizg, następnie trzeba precyzyjnie kontrolować jego wychylenie". Po przejechaniu 50 kilometrów, zachwycony Hirvonen przyznał w żartach, że jest gotów oddać swoją willę w Jyvaskyla za - jak określił Escorta - "samochód marzeń". Za perfekcyjne odrestaurowanie klasyka odpowiada firma Bill Gwynne Motorsport. Możliwość przejażdżki nadarzyła się przy okazji tworzenia przez brytyjski magazyn Motorsport News serii artykułów z okazji 40-lecia powstania modelu Escort. W jazdach uczestniczył również 64-letni Szwed Bjorn Waldegard, legenda rajdów samochodów i pierwszy w historii mistrz świata w klasyfikacji kierowców, utworzonej w 1979 roku. Właśnie na przełomie lat 70' i 80' przypadł złoty okres Escorta w rajdach samochodowych. Mark II wygrywał setki imprez na całym świecie. Obok Waldegarda takim samochodem ścigali się m.in. Hannu Mikkola, który w 79 roku przegrał tytuł jednym punktem oraz Ari Vatanen - mistrz świata na Escorcie z 1981 roku.