Michał Kościuszko, mimo problemów, trzeci w JWRC

Michał Kościuszko i Maciej Szczepaniak kontynuują bardzo dobry występ w pierwszej rundzie Junior World Rally Championship 2008 - Corona Rally Mexico. Załoga fabrycznego zespołu Suzuki Sport Europe,...
Michał Kościuszko i Maciej Szczepaniak kontynuują bardzo dobry występ w pierwszej rundzie Junior World Rally Championship 2008 - Corona Rally Mexico. Załoga fabrycznego zespołu Suzuki Sport Europe, jadąca Suzuki Swift Super 1600, po drugim etapie rajdu utrzymała trzecie miejsce wśród juniorów, mimo problemów technicznych przesuwając się na jedenastą pozycję w klasyfikacji generalnej.      Michał Kościuszko: "Pierwsza pętla była dla nas bardzo udana. Skutecznie zaatakowaliśmy. Po trzecim z rozegranych dziś odcinków specjalnych zajmowaliśmy drugie miejsce i wszystko wskazywało na to, że nasza walka będzie elektryzować kibiców do samego końca rajdu. Kolejne trzy odcinki specjalne nie przebiegały już jednak po naszej myśli.     Przewaga nad Jaanem wynosiła zaledwie sekundę. Staraliśmy się więc jechać jak najszybciej. Niestety, silnik zaczął się niepokojąco przegrzewać - temperatura przekraczała 115 stopni. Jak dowiedzieliśmy się później od inżyniera, komputer zareagował na to wejściem w tryb awaryjny, co znacząco obniżyło moc jednostki napędowej. Robiłem co mogłem, aby czasy były jak najlepsze, niestety dodatkowo szwankować zaczęło także sprzęgło. Szczęśliwie dotarliśmy do serwisu.    Straty czasowe, które ponieśliśmy podczas drugiej pętli dzisiejszego etapu praktycznie wykluczyły nas w rywalizacji o wyższe miejsce. Z drugiej strony, mamy sporą przewagę nad goniącymi nas rywalami. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy teraz znacznie więcej do stracenia niż do zyskania. Postaramy się oczywiście pojechać szybko, ale na tyle rozsądnie, aby na mecie cieszyć się z dobrego miejsca i cennych punktów".    Trzeci etap Corona Rally Mexico rozpocznie się w niedzielę 2 marca o 14.45 naszego czasu. Tego dnia zawodnicy pokonają już tylko trzy odcinki specjalne i kończący zmagania superoes - łącznie liczące sobie niemal 61 kilometrów. Ostatni i zarazem najkrótszy etap zawodów zakończy się o godzinie dwudziestej polskiego czasu.