Latvala: Chcę walczyć z Loebem, ale tytuł nie jest celem

Zespół BP Ford Abu Dhabi World Rally Team umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji zespołowej Rajdowych Mistrzostw Świata FIA, powiększając przewagę nad rywalami dzięki punktom zdobytym w Rajdzie ...
Zespół BP Ford Abu Dhabi World Rally Team umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji zespołowej Rajdowych Mistrzostw Świata FIA, powiększając przewagę nad rywalami dzięki punktom zdobytym w Rajdzie Meksyku. Zespół, którego celem jest w tym roku zdobycie trzeciego z rzędu tytułu mistrza świata ma już 12 punktów przewagi. Jari-Matti Latvala i Mikka Anttila, najwyżej sklasyfikowana załoga jadąca samochodem Ford Focus WRC RS 07, ukończyli Rajd Meksyku na trzecim miejscu. "To dla mnie bardzo dobry wynik. Ten rezultat jest szczególnie ważny dla zespołu, który walczy o obronę mistrzostwa świata" powiedział Latvala. "Osiągnąłem swój cel - ukończyłem rajd na podium. Szkoda tylko, że przytrafił nam się pechowy drobny defekt, gdy walczyliśmy o zwycięstwo. Pomimo to, nie mogę narzekać, był to udany weekend. Najbardziej cieszy mnie, że nawiązałem walkę z Loebem i notowaliśmy porównywalne czasy. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymywać jego tempo w dalszej części sezonu, bo w ten weekend jechałem naprawdę szybko." Po trzech rundach, Latvala zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji, ze stratą 5 punktów do lidera. "Myślałem o tym po Szwecji, ale mistrzostwo świata nie jest moim celem w tym roku" - odpowiedział Latvala, pytany o szanse na tytuł. "Jeżdżę coraz szybciej, ale ważniejsza od klasyfikacji kierowców jest dla mnie klasyfikacja zespołowa. Oczywiście, że zostanie mistrzem byłoby czymś niesamowitym, ale na razie nie to jest najważniejsze. Muszę popracować nad techniką jazdy po asfalcie. Zobaczymy jakie postępy uda się zrobić w tym roku". Latvala został pierwszym liderem rajdu. Pod koniec pierwszego dnia rywalizacji młody Fin miał niespełna 10 sekund przewagi nad Sebastienem Loebem. Drugiego dnia, Latvala, jako lider, otwierał stawkę i jadąc po warstwie luźnego szutru "oczyszczał" drogę rywalom, którzy dzięki temu mieli lepszą przyczepność i ułatwione zadanie. Loeb odrobił stratę i awansował na pozycję lidera. OS13 okazał się pechowy dla Latvali. W Fordzie Focus RS WRC z numerem 4 uszkodzeniu uległ jeden z przewodów turbosprężarki. Latvala stracił w wyniku defektu blisko dwie minuty i spadł na trzecie miejsce. Bez szans na awans w klasyfikacji i nie naciskany przez rywali, 22-letni Fin nie podejmował zbędnego ryzyka i w niedzielę jechał swoim tempem, dowożąc do mety trzecie miejsce. "Piątek był dla nas perfekcyjny. Zaczęliśmy bardzo dobrze, złapałem dobry rytm. W sobotę rano, jako pierwszej załodze na trasie, nie jechało nam się już tak dobrze. Mocno naciskałem, ale popełniałem również błędy. Seb pokazał mi, jak jeździ czterokrotny mistrz świata. Był daleko, daleko z przodu. Wtedy dopadły nas te problemy z turbo. Na długich oesach, przejeżdżanych bez doładowania, uciekły dwie minuty. Ale nadal jestem bardzo zadowolony z wyniku".