Latvala walczy o drugie zwycięstwo

22-letni Jari-Matti Latvala rozegrał pierwszy dzień Rajdu Meksyku niczym weteran odcinków spejalnych. Choć jego pozycja na drodze nie należała do najlepszych, Fin już od początku zaatakował i oddalił ...
22-letni Jari-Matti Latvala rozegrał pierwszy dzień Rajdu Meksyku niczym weteran odcinków spejalnych. Choć jego pozycja na drodze nie należała do najlepszych, Fin już od początku zaatakował i oddalił się od rywali. Latvala przez cały dzień - osiem oesów, nie stracił prowadzenia, pokazując przy tym, że presja wywierana przez atakującego go Sebastiena Loeba nie robi na nim wrażenia. "Szczerze mówiąc, jestem zaskoczony dzisiejszym rozwojem wydarzeń" - przyznaje Latvala. "Mieliśmy bardzo udany poranek, a po południu byliśmy w stanie utrzymać wysokie tempo. Byliśmy szybsi od Sebastiena, a to wystarczy żeby dzień zaliczyć do udanych". "Na pewno jestem uskrzydlony po sukcesie w Szwecji, ale nie tylko to miało wpływ na moją dzisiejszą jazdę. Cały pakiet - samopoczucie, ustawienia, samochód, pilot, notatki - wszystko idealnie zagrało". Latvala rozpocznie drugi dzień zawodów dysponując przewagą 9,6 sek. i jako pierwszy na trasie, będzie startował z najgorszej możliwe pozycji. Mimo to, Fin nie uważa, że będzie mu się jechało gorzej. "Jutro ruszamy na trasę jako pierwsi. To będzie ciekawe doświadczenie, ale przecież dziś byliśmy drugą załogą na trasie, więc nie spodziewam się dużej różnicy. Oczywiście nadal będziemy musieli jechać najszybciej jak to możliwe, tak jak dziś rano.  To jest klucz do sukcesu" - dodał.