Hirvonen: Odnajdę szybkość, albo mogę pożegnać się z tytułem

Załoga zespołu BP-Ford Abu Dhabi World Rally Team, Mikko Hirvonen i Jarmo Lehtinen zajęli w Meksyku czwartą pozycję, co pozwoliło im zachować prowadzenie w klasyfikacji kierowców po trzeciej rundzie ...
Załoga zespołu BP-Ford Abu Dhabi World Rally Team, Mikko Hirvonen i Jarmo Lehtinen zajęli w Meksyku czwartą pozycję, co pozwoliło im zachować prowadzenie w klasyfikacji kierowców po trzeciej rundzie WRC. 27-letni Fin, który ma być liderem zespołu i walczyć o tytuł z Sebastienem Loebem, nie krył jednak frustracji, kiedy szybko okazało się, że w Meksyku nie jest w stanie dorównać o 5 lat młodszemu koledze z zespołu. "To nie był mój weekend. Jari-Matti i Loeb byli bardzo szybcy i nie mogłem utrzymać ich tempa. Muszę znaleźć maksimum swoich możliwości albo pożegnać się z marzeniami o tytule. Miałem pecha - kilka razy przebijałem opony. W takich okolicznościach czwarte miejsce jest OK. Mam nadzieję, że to był mój najgorszy wynik w całym sezonie. Niestety w Argentynie ponownie będę musiał oczyszczać drogę, jadąc jako pierwszy. Na szczęście udało się utrzymać pozycję lidera mistrzostw." W piątek rano Mikko Hirvonen przecierał trasę - najpierw zmagał się z brakiem przyczepności, a na drugiej pętli uszkodził oponę i stracił 40 sekund. Do sobotnich OS-ów przystąpił jako piąty kierowca w klasyfikacji. Rano awansował na 4 pozycję, jednak na pierwszym popołudniowym OS-ie uszkodził dwa koła. Jedno z nich zmienił, drugie wytrwało do mety odcinka. Skutkiem tych przygód był powrót na piątą pozycję. W niedzielę wystartował z nadzieją ukończenia rajdu. Na przedostatnim OS-ie udało mu się wyprzedzić Henninga Solberga.

"kapeć" Hirvonena

"Próbowałem dogonić Henninga, ale gdy ze względów bezpieczeństwa odwołano przedostatni OS, postanowiłem nie walczyć za wszelką cenę. Do mety było zbyt blisko" - powiedział Hirvonen. "Jednak Henning miał problemy i udało mi się go wyprzedzić. Po tylu przygodach jestem zadowolony z czwartego miejsca i zdobytych punktów". Dyrektor zespołu BP Ford Abu Dhabi, Malcolm Wilson powiedział: "Po tych wszystkich przygodach, ostatecznie wyjeżdżamy z Meksyku ze świetnym rezultatem, który umacnia nas na prowadzeniu w mistrzostwach. W piątek wieczorem nie sądziliśmy, że Mikko obroni prowadzenie w klasyfikacji kierowców. Jestem zadowolony, że udało nam się pojechać szybko i przez jakiś czas prowadzić w rajdzie. Mamy podstawy do dobrych rokowań przed rajdem Argentyny, który też jest rozgrywany na dużych wysokościach". Dyrektor sportu motorowego Ford of Europe, Mark Deans był również bardzo zadowolony: "To był pierwszy szutrowy rajd w sezonie. Focus RS WRC ponownie pokazał swą szybkość na najczęściej spotykanej w mistrzostwach nawierzchni. W pierwszej siódemce znalazło się aż pięć Focusów, a zespół BP Ford Abu Dhabi utrzymał pozycję lidera obydwu klasyfikacji po trzech rundach. Można więc śmiało powiedzieć, że początek sezonu jest dla nas bardzo udany".