Mazda 2 Extreme - rajdówka z Antypodów

Podczas trwających właśnie targów Melbourne Motor Show, Australijski oddział Mazdy zaprezentował ciekawostkę - bijącą rekordy sprzedaży Mazdę 2, w wersji rajdowej. Sportową duszę zdradza potężna ...
Podczas trwających właśnie targów Melbourne Motor Show, australijski oddział Mazdy zaprezentował ciekawostkę - bijącą rekordy sprzedaży Mazdę 2, w wersji rajdowej. Sportową duszę zdradza potężna "elektrownia" Hella na masce oraz dopisek Extreme w nazwie, zastosowany dopiero po raz czwarty w historii marki. Pięciodrzwiowy hatchback otrzymał wszystko, co samochód rajdowy mieć powinien. We wnętrzu znalazły się kubełkowe fotele Sabelt z szelkowymi pasami, kierowca Momo, rozbudowana klatka bezpieczeństwa, hydrauliczny hamulec ręczny i system gaśniczy. Pod maską znajduje się klasyczna jednostka Mazdy o pojemności 1,5 i zmiennych fazach zaworów ssących S-VT. Już trwają prace nad podniesieniem jej mocy o 20%, do około 125 KM. Wtedy do samochodu trafi także wydajniejszy układ hamulcowy, które na razie jest seryjny i nie ma odłączonego ABS-u. Nastawy zawieszenie dopracował lokalny specjalista z tej dziedziny, Murray Coote. Podczas prezentacji samochód wystawiono na felgach Compomotive i oponach Bridgestone Potenza Rally 185/60R1. Jeśli Mazda postara się o homologację rajdówki, to może być ona ciekawą alternatywą w klasie R2. W Australii powstał już nie jeden interesujący projekt, z Fordami Fiesta S2000 na czele, które jednak nigdy nie pojawiły się za "wielką wodą". Jeśli Mazda 2 Extreme, z kierownicą po lewej, "przypłynie" do Europy to na pewno uatrakcyjni gamę japońskich "osiek", z wyjątkiem Hondy Civic, tak rzadko oglądanych na europejskich OS-ach.