Electric Volga - powrót do przyszłości

Oto kolejny dowód, że nowoczesne technologie i klasyczna stylistyka mogą stanowić doskonałe połączenie

Michaił Smolyanov projektuje niesamowite maszyny, od futurystycznych samochodów sportowych, przez klasyczne hot-rody po steampunkowe motocykle. Jego najnowszym dziełem jest jednoślad właśnie. Naprawdę niezwykły jednoślad.

>> Piękny Moskwicz z 1948 r. <<

Nazywa się Electric Volga i jak nietrudno się domyślić (a jeszcze łatwiej zauważyć na wizualizacjach w naszej galerii), motocykl stylistycznie nawiązuje do radzieckich limuzyn z lat 50. Nadmuchane krągłości, masywne nadkola i chromowane ozdobniki nie pozostawiają wątpliwości, skąd autor czerpał natchnienie.

Co ciekawe, klasyczna stylistyka idzie tu w parze z najnowszymi technologiami. Jak bowiem sama nazwa wskazuje, jest to motocykl na baterie. Zgodnie z projektem, jednoślad napędzany jest silnikiem elektrycznym generującym moc około 135 koni mechanicznych oraz do 253 Nm momentu obrotowego. Do setki Electric Volga rozpędza się w 2,5 sekundy, a maksymalna prędkość to 200 km/h. Zasięg? Około 200 kilometrów.

Prototyp powstał na zamówienie firmy Electric Car Custom. Czy kiedykolwiek doczeka się seryjnej, choćby nawet mocno limitowanej, produkcji? Nie wiemy, ale bardzo byśmy chcieli, aby tak się stało.

Jeśli chcielibyście zobaczyć więcej projektów Rosjanina, koniecznie zajrzycie na jego blog.

ZOBACZ TAKŻE:

Elektryczne jednoślady, cz. I

Tesla Model S - kosztowna ekologia

Los Angeles 2012 | Fiat 500e

Więcej o: