Bluecar trafi do produkcji

Firma Cecomp i Bolloré Group zamówiły 4 tys. samochodów elektrycznych dla sieci wynajmu krótkoterminowego Autolib. Auto nazywa się Bluecar i zbuduje je Pininfarina

Podczas salonu samochodowego w Genewie Pininfarina pokazała prototyp niewielkiego samochodu elektrycznego o nazwie Bluecar. Auto pozostałoby prawie niezauważone przez świat wielkiej motoryzacji gdyby nie fakt, że trafi do produkcji seryjnej.

Pininfarina podpisała umowę na wyprodukowanie 4 tys. sztuk modelu Bluecar. Zamawiającym są francuskie firmy Cecomp i Bolloré Group. Dostarczą one te samochody sieci wynajmu krótkoterminowego Autolib. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem mieszkańcy Paryża i 40 innych miejscowości prowincji Île-de-France już w październiku tego roku będą mogli wynajmować pierwsze elektryczne autka Pininfariny.

Pininfarina Bluecar to pięciodrzwiowy, czteromiejscowy samochód segmentu A. Nadwozie jest dosyć wysokie, aby zapewnić pasażerom stosunkowo dużo przestrzeni przy zachowaniu niewielkich rozmiarów zewnętrznych. To istotne, gdyż w centrum Paryża dominują miejsca wzdłuż ulicy i miejsca nigdy nie ma za wiele.

Wciąż niewiele wiadomo na temat napędu. Silnik elektryczny o nieznanej mocy potrafi rozpędzić Bluecara od 0 do 60 km/h w 6,3 s. Prędkość maksymalna została ograniczona do 130 km/h. Energia elektryczna przechowywana jest w akumulatorach LMP (Lithium-Metal-Polymer). Maksymalny zasięg samochodu wynosi 250 km, co w przypadku wynajmu krótkoterminowego i niewielkich odległości powinno wystarczyć. W "nagłym" przypadku można skorzystać z dowolnego gniazdka elektrycznego 230V. Ile zajmuje ładowanie? Jak mówi Pininfarina: "kilka godzin".

Marcin Lewandowski



Europejczycy wciąż niechętni samochodom elektrycznym


Tesla S: więcej zapłacisz, dalej pojedziesz


Hertz wypożyczy elektryczne Renault

Więcej o: