Wyprzedaże klasy premium - który model Lexusa opłaca się teraz kupić?

redakcja
22.11.2019 14:57
Lexus przygotował wyjątkową ofertę, w ramach której suma korzyści na rozmaite modele może nieźle zaskoczyć. Prześwietlamy ofertę bestsellerowych samochodów klasy premium i podpowiadamy, na które wersje najlepiej zwrócić uwagę.

Lexus UX

Rynek SUV-ów premium jest dość konserwatywny. Pośród niemieckich samochodów próżno szukać nuty indywidualnego charakteru. Inaczej jest w przypadku Lexusa. Najmniejszy w gamie pojazd emanuje dynamiką i mocnymi akcentami przykuwającymi uwagę. Wyraziste przetłoczenia, potężny grill, w pełni LED-owe, aktywne światła, a także zgrabna sylwetka, przyciągają do salonów tłumy. Ponadto UX jest całkiem spory. Ma 4,5 metra długości, 184,5 cm szerokości i 154 cm wysokości. Rozstaw osi wynosi 264 cm.

Atrakcyjny design to nie wszystko. Lexus ma świetnie wykonane i bardzo wygodne wnętrze. W dwóch rzędach nie brakuje miejsca dla wysokich pasażerów. Spory bagażnik można otworzyć machnięciem nogi pod zderzakiem - proste i pomysłowe. Nie trzeba szukać kluczyka w kieszeni i stawiać na ziemi zakupów. Jeśli planujecie przewieźć większe gabarytowo przedmioty, jeden ruch ręki wystarczy, by złożyć asymetryczne oparcie i zyskać dostęp do jeszcze większej przestrzeni bagażowej.

Najnowszy model zadebiutował w Polsce wiosną 2019 roku i został bardzo dobrze przyjęty przez dziennikarzy oraz klientów. Najlepiej wyceniona wersja została sparowana z 2-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 171 KM i 205 Nm. Do setki przyspiesza w 9,2 sekundy i zużywa w cyklu średnim zaledwie 6,6 litra na 100 kilometrów. Do wyboru jest też hybryda, gdzie jednostka spalinowa wspomagana jest przez dwie elektryczne. W tym przypadku konsumpcja paliwa to skromne 5,3 litra w cyklu mieszanym.

Program finansowy jest bardzo elastyczny i pozwala dopasować do indywidualnych preferencji czas trwania umowy oraz wysokość opłaty wstępnej. Na koniec można auto wykupić na korzystnych warunkach lub zdecydować się na kolejny, nowy model. Co ciekawe, suma korzyści na większość modeli wynosi 30 tysięcy złotych, a wersja Elegance z Pakietem Optimum to 36 100 zł bonifikaty.

Lexus NX

NX został po raz pierwszy zaprezentowany w 2014 roku. Był to debiut Lexusa w tym segmencie. Bardzo udany, bowiem auto spotkało się z entuzjastyczną reakcją rynku. Rosnąca sprzedaż ma swoje podłoże w bezsprzecznych zaletach SUV-a. Lexus zawdzięcza swoja dobrą reputację między innymi lokowaniem produkcji w Japonii. Tam też powstaje NX, dzięki czemu trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do jakości. W rankingach bezawaryjności od początku plasuje się na czołowych lokatach. Trzeba przyznać, że kusi też atrakcyjnym wyglądem. Dynamiczne przetłoczenia są dopełnione przez w pełni LED-owe reflektory, chromowane akcenty, przyciemnione szyby i sporych rozmiarów grill z wydatnym logo producenta.

Karoseria mierzy 462 centymetry długości, 213 szerokości (z lusterkami) i 164,5 wysokości. Klientom pozostawiono też spore możliwości personalizacji. Do wyboru oddano 12 lakierów nadwozia, a także felgi ze stopów lekkich w rozmiarze 17 lub 18 cali. NX może być zasilany klasycznie lub ekologicznie - hybrydowo. Pierwsza możliwość obejmuje 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 238 KM i 350 Nm dostępnych w przedziale 1650-4000 obr./min.

Większość klientów decyduje się jednak na wariant hybrydowy. Nic dziwnego, bowiem generuje aż 197 KM mocy systemowej, a jednostka elektryczna ma 270 Nm osiąganych już od najniższej prędkości obrotowej. Taki tandem pozwala przyspieszyć do setki w 9,2 sekundy i zużywać w cyklu miejskim zaledwie 5,1 litra na 100 kilometrów.

Program finansowy jest bardzo elastyczny i pozwala dopasować do indywidualnych preferencji czas trwania umowy oraz wysokość opłaty wstępnej. Na koniec można auto wykupić na korzystnych warunkach lub zdecydować się na kolejny, nowy model. Istotną sprawą są też bardzo duże bonifikaty. 

Lexus CT

Japońska marka premium przyzwyczaiła nas do swobodnej personalizacji każdego modelu. Nie inaczej jest w przypadku CT 200h. Do wyboru mamy jeden z 13 lakierów nadwozia, aluminiowe obręcze w rozmiarze 16-17 cali, a także wiele dodatków podnoszących atrakcyjność karoserii. To między innymi LED-owe reflektory, przyciemnione szyby, czy elementy nawiązujące do sportowych samochodów - spojler dachowy, grafitowy dyfuzor, ciemne akcenty kolorystyczne.

Klienci lubujący się w klasie premium mogą liczyć na wiele dodatków z wysokiej półki. Na długiej liście wyposażenia znajdziemy m.in.:

- audio Mark Levinson, 13 głośników

- wyświetlacz multimedialny 10,3'. Obsługuje nawigację, kamerę cofania i współpracuje z zewnętrznymi nośnikami pamięci

- elektryczna regulacja fotela kierowcy, w tym podparcia odcinka lędźwiowego (8 kierunków)

- system "inteligentny kluczyk": otwieranie i uruchamianie pojazdu bez użycia klucza

- aktywny tempomat (ACC)

- szyberdach sterowany elektrycznie

Hybrydowa oszczędność w mieście

Użytkownicy Lexusa przyzwyczaili się do wydajnych i oszczędnych jednostek napędowych. Pod maską CT 200h pracuje układ hybrydowy oparty na benzynowym, 1.8-litrowym silniku benzynowym oraz pracującym równolegle motorze elektrycznym. Moc systemowa wynosi 136 koni mechanicznych i pozwala żwawo uczestniczyć w miejskim, jak i autostradowym ruchu. Przyspieszenie do setki wynosi 10,3 sekundy. Równie istotne jest zużycie paliwa. W średnim rozrachunku, kompaktowa hybryda zużywa zaledwie 4,8 litra. Żaden inny napęd nie będzie tak efektywny.

Miła dla oka sylwetka, wnętrze utrzymane w duchy klasy premium i oszczędna, a zarazem dynamiczna jednostka napędowa, to niejedyne argumenty przemawiające za kompaktowym Lexusem. Kolejny wabik stanowi cena. Producent opublikował właśnie nowy cennik. Oferta jest bardzo atrakcyjna i dotyczy również rozmaitych programów finansowania.

Lexus IS

IS osiągnął pełnoletność. Najmniejsza limuzyna Lexusa została wprowadzona na rynek w 1999 roku. Przez ostatnie 19 lat wyprodukowano ponad milion egzemplarzy modelu IS. Co piąty jeździ w Europie. Zresztą taki był plan. Samochód powstał z myślą o europejskim rynku, przez co BMW serii 3, Audi A4 i C Klasa nie mają łatwego życia. Najnowszą generację gruntownie zmodernizowano w 2017 roku.

O przynależności IS-a do klasy premium świadczy możliwość swobodnej konfiguracji i ogromnej ilości dostępnych udogodnień. Niemniej, już w podstawowej wersji Elegance można liczyć na wiele. Na liście wyposażenia znajdziemy między innymi:

- automatyczną skrzynię biegów

- automatyczną klimatyzację

- regulację przednich foteli w sześciu kierunkach oraz podgrzewanie

- progresywne wspomaganie układu kierowniczego

- selektor trybów jazdy (Sport, Normal, Eco)

- wydajne nagłośnienie sygnowane przez firmę Pioneer

- zaawansowany system multimedialny z 7-calowym, ciekłokrystalicznym wyświetlaczem

Ponadto, klienci mogą zdecydować się na wyższe specyfikacje wyposażeniowe z nawigacją analizującą natężenie ruchu w czasie rzeczywistym, aktywne zawieszenie, w pełni LED-owe światła, skórzaną tapicerkę, aktywny tempomat, czy szereg systemów bezpieczeństwa.

Potęga hybrydy i nowy cennik

Aż 90% klientów decyduje się na IS-a w wersji hybrydowej. Nic dziwnego, bowiem taki napęd cechuje się dobrymi parametrami i niskim zapotrzebowaniem na paliwo. Tylnonapędowy Lexus ma 2.5-litrową jednostkę sprzężoną z bezstopniowym automatem i sprężystym zawieszeniem. Układ rozwija 223 koni mechanicznych i pozwala rozpędzić się do setki w 8,3 sekundy. Co ważne, zużycie paliwa w cyklu mieszanym może wynosić zaledwie 5,7 litra. Na pełnym zbiorniku zasięg auta może więc przekraczać 1100 kilometrów. Niewielu konkurentów może pochwalić się podobnym wynikiem.

Wraz z wprowadzeniem nowego cennika, Lexus postanowił odświeżyć ofertę modelu IS. W związku z tym, możemy liczyć na atrakcyjnie wycenioną i dobrze wyposażoną wersję hybrydową.