Alfa Romeo Giulia mruczy na wideo

Nowa Alfa Romeo Giulia z silnikiem Ferrari to piękno samo w sobie. Teraz mamy okazję przekonać się, jak "mruczy" nowa włoska ślicznotka
Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio | Rekord na NurburgringuAlfa Romeo Giulia Quadrifoglio | Rekord na Nurburgringu

Alfa Romeo pokazała wszystkim modelem Giulia QV, że ciągle należy się z nią liczyć. Po świetnie wyglądającej "156" i "159" oczekiwania świata motoryzacyjnego były bardzo wysokie. Alfa Romeo zrealizowała te oczekiwania z lekką nawiązką. Szybsze bicie serca zagwarantowano wykorzystując trzylitrowy motor od Ferrari, generujący aż 510 koni mechanicznych, który "katapultuje" Giulię od zera do "setki" w 3.9 sekundy. Włosi dodatkowo podgrzali atmosferę prezentując czas przejazdu przez tor Nurburgring, gdzie północna pętla została pokonana w czasie 7 minut i 39 sekund. Rękawica została rzucona.

Na poniższym wideo widzimy, jak najnowsza Alfa wyjeżdża z ciężarówki pod salonem dealera w Luksemburgu. Start silnika powoduje, że w okolicy rozchodzi się bardzo przyjemny, gardłowy pomruk przyprawiający o gęsią skórkę. Niestety pracownik tak delikatnie obchodzi się z gazem, jakby choć najlżejsze jego dotknięcie miało spowodować nową wiosnę ludów w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, także na dźwięk w pełni "rozkręconej" jednostki musimy poczekać do następnego razu.

ZOBACZ TAKŻE:

Opóźnienia w Alfie Romeo | Giulia i SUV później?

Opóźnienia w Alfie Romeo | Giulia i SUV później?

Zdjęcie BLAUPUNKT Tokyo 110 Zdjęcie DIGNITY HT-896 Zdjęcie Renkforce 373767
BLAUPUNKT Tokyo 110 DIGNITY HT-896 Renkforce 373767
Porównaj ceny Sprawdź ceny Sprawdź ceny
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (9)
Alfa Romeo Giulia mruczy na wideo
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • hiszpan25

    Oceniono 3 razy 1

    a potwierdzili juz czy ten model wejdzie do produkcji? ostatnio nikt nawet tego nie by pewien...

  • Gość: gość

    Oceniono 8 razy -8

    wnętrze jak w bmw...

  • fakej

    Oceniono 9 razy -9

    Silnik to nawet jestem w stanie uwierzyć, że możee być w tym samochodzie dobry. A skrzynię z tym silnikiem Ferrari to dadzą M32 od opla tak jak do Giulietty i Bravo, która chodzi jak w starym jelczu? Tylko w jelczu nie trzeba było synchronizatorów wymieniać co drugi przegląd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX