Od wygody do bezpieczeństwa - Nowy Mercedes GLE

Po co poprawiać coś, co i tak działa doskonale? Stare porzekadło mówi, że kto stoi w miejscu ten się cofa - nic więc dziwnego, że twórcy Mercedesa starają się być cały czas w awangardzie projektowania luksusowych i bezpiecznych samochodów.

Spojrzenie z zewnątrz i od środka

Na pierwszy rzut oka GLE łączy tradycję z nowoczesnością. Klasyczne elementy SUV-a spotykają się tu z nowoczesnym językiem designu spod znaku Mercedes-Benz, tworząc spójną, atrakcyjną formę. Optyczna pewność siebie została podkreślona przez charakterystyczny słupek C (znak rozpoznawczy wszystkich generacji modelu) i kształt tylnych bocznych szyb. Subtelnie odświeżony został tylny pas: LED-owe światła doskonale oddają aktualną myśl stylistyczną Mercedesa.

Centralną rolę w nowym GLE zajmuje ekran multimediów, teraz tylko częściowo zintegrowany z konsolą środkową. Wnętrze auta to typowa dla marki harmonija atmosfera, wykonana z najwyższej jakości komponentów. Inkrustacje z czterech rodzajów drewna, wykończenia z włókien węglowych oraz tapicerka w odcieniach imbiru, espresso i porcelany brzmią co najmniej smakowicie.

Napędy napędzają jakość

Nowy GLE to aż pięć dostępnych opcji, począwszy od czterocylindrowego turbodiesla z najniższym w swojej klasie zużyciem paliwa, skończywszy zaś na wariancie hybrydowym plug-in GLE 500 e 4Matic, zużywającym zaledwie 3,3 l/100 km. Połączenie mocy i wyrafinowania jednostki V8 z praktycznością SUV-a klasy premium to także połączenie silnika BlueDIRECT z bezpośrednim wtryskiem paliwa (333 KM) oraz motoru elektrycznego o mocy 116 KM.

Hybryda umożliwia podróżowanie wyłącznie za pomocą jednostki elektrycznej z prędkościami do 130 km/h, a także może dostosować się do potrzeb kierowcy dzięki wyborowi jednego z czterech trybów jazdy, w których wykorzystuje się jeden z dwóch motorów (benzynowy i/lub elektryczny) w zależności od trybu jazdy i indywiduanych wymagań użytkownika.

SUV po treningu - Mercedes-AMG GLE 63

Zmiany w Mercedesie zaczynają się od nazwy, zaś kończą na nowym wyglądzie i wnętrzu. Zgodnie z obecną nomenklaturą lubiany model Mercedes-Benz ML 63 AMG zostaje zastąpiony przez nowego Mercedesa-AMG GLE 63 4MATIC. Zmodyfikowane podwozie modelu zapewnia jeszcze wyższą dynamikę, a błyskawiczna reakcja na gaz i czasy zmiany biegów przenoszą nowego SUV-a na (jeszcze) bardziej sportowy poziom.

AMG GLE 63 (także w wersji S) to także dostosowane do wymagań użytkownika tryby jazdy: oprócz klasycznych można wybrać także tryby OFFROAD oraz OFFROAD+, które ułatwią jazdę w łagodnym terenie i bardziej wymagających warunkach. Trening zdolności terenowych możliwy jest także dzięki pneumatycznemu zawieszeniu AIRMATIC, a także zwiększonym prześwicie i osłonach podwozia, które chronią istotne podzespoły przed kontaktem z podłożem.

Elektronika! Elektronika wszędzie

Współczesny samochód bez elektroniki to jak Mercedes bez gwiazdy - nie może się obejść. Oprócz systemu AIRMATIC i systemu ADS z pakietem Off-Road Engineering w nowym GLE występuje także ACTIVE CURVE SYSTEM, czyli funkcję ograniczania przechyłów.

Czego można chcieć więcej? Trudno stwierdzić jednoznacznie, ale jeśli uda nam się coś wymyślić, to zapewne będzie to dostępne w pakietach dodatkowych: Driving Assistance Plus, BAS Plus, Cross Traffic Assist, Active Blind Spot Assist i Lane Keeping Assist, automatyczna pokrywa bagażnika Easy-Pack, kamera cofania i system Park-Assist z układem PARKTRONIC

Niech nas nie zwiedzie nowa nomenklatura SUV-ów Mercedesa, bo teraz nazwa każdego z nich składa się teraz z trzech liter - pierwsza to „G”, nawiązująca do legendy Klasy G, druga „L” ułatwia wymowę, a trzecia odnosi się do klasy pojazdu w odniesieniu do modeli osobowych. Nowe imię, nowe możliwości, ale znana i lubiana klasa i niezawodność Mercedesa zawsze pozostają niezmienne.