Salon Genewa 2012 rozpoczęty

Tegoroczny salon samochodowy w Genewie nie obfituje w multum spektakularnych premier, ale i tak okazuje się zaskakujący

W poprzednich latach odwiedzając jeden z salonów samochodowych można było odnieść wrażenie, że już za kilka lat wszyscy będziemy jeździć samochodami o napędzie elektrycznym, albo co najmniej hybrydowym. Niezależnie od przeszkód stojących na drodze popularyzacji „elektryków”, czyli ograniczony zasięg i spore koszty produkcji, producenci wykazywali niczym niezmącony optymizm. Podczas tegorocznego salonu w Genewie sytuacja wróciła do normy. Producenci prezentują modele z napędem spalinowym lub hybrydowym, a auta którymi i tak nie dojedziemy dalej, niż do rogatek miasta zeszły na dalszy plan.

Born to shine

Z tyłu, za ogromnym stoiskiem Audi kawałek „poletka” przypadło włoskiej marce Lamborghini. Na jej stoisku zobaczymy nie tylko pojawiającą się na każdym stoisku tej marki piękność o kręconych włosach, ale taż lśniący bolid o metalicznym ciemnoczerwonym kolorze. Nazywa się Aventador J. Jego nadwozie pozbawione jest nie tylko dachu, ale także przedniej szyby. Nadwozie ma ostre kształty, które będzie podziwiać jeden człowiek. Aventador J powstał w jednym egzemplarzu i znalazł nowego właściciela. Ten zapłacił za niego 2 200 000 euro i raczej nie będzie częstym gościem na drogach publicznych.

Kompakty premium

W zeszłym roku BMW pokazało drugą generację serii 1. Teraz będzie miał ostrą konkurencję. Mercedes przygotował nową A-kasę, która zamiast być kolejnym mikrovanem, w trzecim wcieleniu przeistoczyła się w kompaktowego hatchbacka. Zgrabna sylwetka, długa maska i ciekawe, a do tego całkiem przestronne wnętrze czyni z niego groźnego zawodnika.

Volvo też wystawiło w tej kategorii nowość o znanym już z przeszłości imieniu V40. Nie ma on nic wspólnego z dawnym kombi o tej nazwie i oznacza pięciodrzwiowego hatchbacka. Zaletą szwedzkiego auta ma być niezłe prowadzenie i oczywiście bezpieczeństwo. Volvo V40 będzie pierwszym samochodem wyposażonym w poduszkę powietrzną do ochrony pieszych. W razie potrącenia maska od strony szyby zostaje uniesiona i następuje odpalenie poduszki powietrznej mającej chronić głowę ofiary.

Trzeci konkurent To Audi A3 trzeciej generacji. Na razie będzie dostępny tylko w wersji trzydrzwiowej, ale z czasem oferta może się poszerzyć m.in. o sedana, którego koncept pokazano w Genewie rok temu.

COTY w Genewie

Tytuł Samochodu Roku w Ameryce Północnej przyznawany jest podczas salonu w Detroit. Dziennikarze tworzący COTY w Europie postanowili pójść tą samą drogą. Dlatego zamiast poznać Car Of The Year 2012 w listopadzie musieliśmy czekać na ogłoszenie werdyktu aż do marca tego roku. Zwycięstwo Chevroleta Volt i Opla Ampery (technicznie identyczne) nie jest zaskoczeniem. W przeciwieństwie do zeszłorocznego zwycięzcy, elektrycznego Nissana Leaf, Volta/Amperę można polecać bez obawy, że ktoś kto nas posłucha utknie nim pośrodku niczego.

Brzydkie kaczątko

Na stoisku Bentleya na zwiedzających czeka największa niespodzianka tegorocznych targów. Można śmiało powiedzieć, że prototyp EXP 9 F nie wygląda dobrze ani na zdjęciach, ani na żywo, a brak jakiejkolwiek pozytywnej reakcji na to auto potwierdza tylko słuszność naszego wyboru. Bentley EXP 9 F to najmniej udane auto tegorocznego salonu. Mimo charakterystycznego dla marki grilla, ogromnych 23-calowych kół i potężnego, masywnego nadwozia nie jesteśmy w stanie go polubić. Mamy jednak nadzieję, że szefowie Bentleya posłuchają głosu genewskiej (i nie tylko) publiczności, bo z tego kaczęcia łabędź raczej nie wyrośnie.

Co jeszcze zobaczymy w Genewie? Każdy znajdzie tam coś dla siebie. Zapraszamy do obejrzenia naszych relacji wideo z premier i do odwiedzenia specjalnej sekcji genewskiej.

Salon w Genewie będzie otwarty dla zwiedzających do 18 marca.

Marcin Lewandowski


ZOBACZ TAKŻE:

Salon Genewa 2012 | SsangYong XIV-2 Concept

Więcej o: